W tym czerpią pełną garścią od sekciarzy i świętej inkwizycji, lecz nie chcę tego wątku rozwijać dalej, to nie należy do kroniki, którą posyłam ci w odcinkach, a ten obecny chciałbym zakończyć razem z Davidem Robertsem: zostawiliśmy go na zakurzonej drodze, już po drugiej, bliższej miastu stronie potoku Cedron, która to droga od wojny 1967 roku nosi imię Melchizedeka.