Dlatego pierwsza wyprawa krzyżowa oraz kolejne krucjaty do Ziemi Świętej w sumie przyniosły więcej gorzkich niż słodkich owoców, zaś ich cierpki smak i dziś jeszcze odczuwany jest nie tylko przez tych, którzy nie chcą pokojowego współistnienia katolicyzmu, prawosławia, judaizmu oraz islamu, lecz wierzą w trwałą i niemożliwą do przezwyciężenia wrogość dzielącą wyznawców wspomnianych religii.