Dopóki naród był zdrowy nie chełpił się sobą, nie uważał za wzór do naśladowania, pełną garścią korzystał z cywilizacyjnych zdobyczy Zachodu, nie wahał się otworzyć na ościerz wrót obcym żywiołom, nie zasklepił się w sobie i śmiało wiązał się z prądami nurtującymi współczesną Europę.