PISZE ANTONIO JULIÁN, NIE BEZ RACJI, ŻE TYLKO SPOD KRWAWEGO PIÓRA ZANURZONEGO W CZARNEJ ZJADLIWEJ TRUCIŹNIE MOGŁY WYJŚĆ TE SŁOWA: ŁATWO POJĄĆ, BO RZECZ TO OCZYWISTA, I SAMI BARBARZYŃCY ŚWIATŁEM PRZYRODZONYM I DOŚWIADCZENIEM KIEROWANI TO DOBRZE POZNALI, ŻE HISZPANIE SŁOWEM JEDYNIE, BY PROPAGOWAĆ RELIGIĘ CHRZEŚCIJAŃSKĄ, WKROCZYLI NA ICH ZIEMIE, ALE W ISTOCIE PO TO, ABY CZERPAĆ PEŁNYMI GARŚCIAMI Z TYCH PRZEBOGATYCH PROWINCJI I USTANOWIĆ TAM SWE WIECZNE PANOWANIE, POSŁUGUJĄC SIĘ RELIGIĄ JAKO ZWYKŁYM PRETEKSTEM, UKRYWSZY SWĄ CHCIWOŚĆ I BEZECNE ŻĄDZE.