Autorka dodaje, że „nie bez znaczenia jest fakt, że rozwiązania te czerpią pełnymi garściami z doświadczeń rynku instrumentów konstruowanych jako ochrona na wypadek katastrof naturalnych, stanowiąc w rzeczywistości pokrycie na drugie i kolejne zdarzenia w niezwykle sprawny sposób kombinując różne rodzaje ryzyk”.