Wiedział, że to znak odprawy, rozmowa zakończona, czuł, że jest zakończona, i choć do tej pory spotkawszy się z odmową był przede wszystkim wzburzony i zły, teraz kiedy patrzył na ten czarny szal światłość pochłaniający, poczuł gorzki smak bezsilności, trwogę największą, bo na pozór bezprzedmiotową.