Aby ułatwić publiczności przełknięcie gorzkiej pigułki, Raffarin obiecał cięcia podatków w przyszłym roku, chociaż, jak się ostatnio szacuje, francuski deficyt budżetowy może w tym roku sięgnąć 4 proc. PKB, czyli o pełen punkt procentowy więcej niż wynoszą limity Unii.