Dwadzieścia płócien o żywych, czystych kolorach to impresje z podróży do Indii oraz Grecji. - Obie podróże były dla mnie nowym, absolutnie niesłychanym doświadczeniem - zwierzył się artysta podczas wernisażu wystawy. - W Indiach przejechaliśmy kilkaset kilometrów od New Delhi do smutnego Bombaju.