Premier wybiera Marka Biernackiego
Marek Biernacki urodził się w1959 roku w Sopocie.
W naszej grupie podziemnej było dwóch Marków - Zdrojewski i Biernacki.
Siedziba Koła mieściła się w Katowni, zabytkowej budowli położonej na gdańskiej Starówce.
powołany został na stanowisko wojewódzkiego likwidatora majątku PZPR w Gdańsku i był nim do 1997 r.
wojewoda gdański cofnął mu pełnomocnictwa, kilka miesięcy po tym, gdy Biernacki wystąpił do ministra sprawiedliwości o wprowadzenie do statutów partii politycznych zapisu zobowiązującego ich władze do samorozwiązania w razie niemożliwości spłacenia długów.
Mariusz Kamiński (Liga Republikańska): - Marek jest pracowity, solidny, lojalny wobec ludzi, z którymi współpracuje, bardzo ideowy, o zdecydowanych prawicowych poglądach.
Biernacki w czasie ostatniego zamieszania wokół resortu spraw wewnętrznych, po kolejnych dymisjach Krzysztofa Bondaryka, Sławomira Petelickiego i Wojciecha Brochwicza, w swoich wypowiedziach trzymał stronę ministra Janusza Pałubickiego.
Konstanty Miodowicz (AWS), członek tej samej komisji: - Marek jest bardzo pracowity, pełen różnych dobrych pomysłów, aktywny w pracy komisji.
Ja też z komisji wyszedłem na szefa MSW.
Szef MSWiA,  ale nie wicepremier
Zgodnie z zapowiedziami Jerzego Buzka resort nie zostanie podzielony, ale zostaną z niego wyłączone niektóre działy, a wojewodowie przejdą pod bezpośredni nadzór premiera.
Biernacki będzie szefem resortu, ale nie będzie wicepremierem.
Najpierw pan premier chciał rozbić resort, bo uznawał, że jest  zbyt potężny.
Nie widzę powodu, by szef MSW, mający ogromną władzę, musiał łączyć ją z pracą wicepremiera.