W tym roku po raz pierwszy latem zorganizowano w puckiej Bibliotece im. Zaślubin Polski z Morzem półkolonie dla dzieci.

- Zajęcia odbywały się od poniedziałku do piątku, młodzież spędzała 4 godziny pod opieką naszych pracownic - mówi Alicja Rohde, dyrektor placówki. - Wychodziliśmy w tym czasie na spacery, braliśmy udział w spektaklu teatralnym, była dyskoteka. Wszystkie dzieci zostały ubezpieczone.

Akcję wsparł finansowo Urząd Miasta. Dzieci korzystały z wszystkiego za darmo.

- Były to jedyne półkolonie w mieście - mówi Alicja Rohde. - Jak się okazało, jest ogromna potrzeba na organizowanie podobnych przedsięwzięć, a my mamy odpowiednie możliwości, planujemy zatem półkolonie i w przyszłym roku. Nie mówię już o feriach zimowych, bowiem te organizujemy już od wielu lat.

Po rozpoczęciu roku szkolnego bardzo chętnie odwiedzanym działem biblioteki stała się ponownie czytelnia. Jest tu kilkanaście tytułów prasowych, które placówka otrzymuje w regularnej prenumeracie oraz kilka tysięcy egzemplarzy książek.

- Coraz więcej mieszkańców Pucka podejmuje naukę. W pierwszej kolejności musimy więc zadbać o dostateczny wybór podręczników i najważniejszych pozycji naukowych - mówi szefowa biblioteki. - Środki, którymi dysponujemy, nie są zbyt imponujące, ale robimy co w naszej mocy, aby nasz księgozbiór był jak najlepszy.

Czytelnię wspierają też sami mieszkańcy Pucka. Jak się dowiedzieliśmy, niektóre osoby przynoszą do czytelni przeczytane już egzemplarze kupowanych przez siebie czasopism. Ofiarowują je, aby służyły innym czytelnikom. Dzięki temu można w puckiej bibliotece przejrzeć m.in. prasę kobiecą, na zakup której ta placówka oświatowa nie może sobie pozwolić.

