Dawny czar kresowych miast

Obecnie na Podzamczu Muzeum w Elblągu można oglądać ciekawą ekspozycję pn. „Grodno i Wołkowysk w II Rzeczypospolitej”. Jak mówi Krystyna Laskowska, komisarz wystawy, jest to ekspozycja, która wcześniej prezentowana była w Muzeum Etnograficznym w Gdańsku-Oliwie. Elbląska edycja wystawy poszerzona została o obiekty, które dodatkowo napłynęły już po jej otwarciu w Muzeum Etnograficznym w Gdańsku-Oliwie.

— Gdańskie muzeum, w cyklu wystaw „Podróże sentymentalne po dawnych kresach”, w ostatnich latach podjęło trud przybliżenia mieszkańcom tamtych kresowych stron i tamtego czasu — mówi Krystyna Laskowska. — Jest to zarazem próba zrozumienia tego, za czym niejednokrotnie tęskni mieszkający teraz w Elblągu, Trójmieście czy w Toruniu, a pochodzący stamtąd, ojciec czy dziadek.

Muzeum w Elblągu skorzystało z możliwości zaprezentowania obrazków z kolejnej podróży sentymentalnej, tym razem do Grodna i Wołkowyska, dwóch kresowych miast dawnego województwa białostockiego.

Wystawa powstała według scenariusza kustosz Wiktorii Blacharskiej. Składa się głównie z pamiątek i dokumentów, użyczonych przez osoby prywatne, zarówno niezrzeszone, jak i zrzeszone w różnych stowarzyszeniach kresowian.

— Wśród użyczających są również mieszkańcy Elbląga — dodaje Krystyna Laskowska.

Podzielona na dwie części ekspozycja w podobnym ujęciu przedstawia sylwetki międzywojennych miast — Grodna i Wołkowyska. Na wystawie można zobaczyć m.in. panoramy miast, widokówki, fotografie przedstawiające mieszkańców w różnych miejscach i sytuacjach. Są tutaj dokumenty i rozmaite pamiątki — szkolne sztandary, żołnierski mundur i wiele innych.

