Wredota probowac zawsze mozna...ale tego co powiedzial i tego co zrobil nigdy nie zapomnisz ..

Sweet girl tak... tego raczej nie da sie zapomniec... chociaz z drugij strony w koncu zdobyl sie na szczerosc i za to mam do neigo resztki szacunku...

Wredota resztki szacunku? wybacz ale slowo przepraszam i jakies tanie gadki to kazdy potrafi..a jego wczesniejszeego zachowania niczym nie da sie usprawiedliwic a tym bardziej slowem ,,przepraszam" itp. Sweet girl musisz byc naprawde bardzo wyrozumiala cierpliwa i miec dusze aniola jak wytrzymalas najpierw tamta rozmowe na gg( jesli to wogole mozna nazwac rozmowa) a teraz cale to jego zachowanie podziwiam bo ja dawno juz bym faceta skreslila i poslala mu pare <piiip> i niech by poszedl do diabla.. ale to tylko twoja decyzja pozdrawiam

Sweet girl Tak chyba na prawde jestem bardzo cierpliwa... chodzi mi tylko o to ze powiedizal chyba pierwszy raz prawde i za to mam do niego resztkis zacunku, bo chociaz raz potrafil byc szczery...

Wredota tak tak szkoda tylko ze dopiero teraz zdobyl sie na ta szczerosc....

Sweet girl Wydaje mi się, że lepiej późno niz wcale... Wyznaję zasadę, że każdemu nalezy sie nowa szansa jeżeli szczerze załuje swojego błędui jeżeli o nia prosi... Z resztą sam Pan Bog mówił, że nalezy wybaczyc i dac nową szanse kazdorazowo gdy nas o nia proszą...

