JULITA

To może od razu mi powiesz?

ŁUKASZ

Bo... po prostu... okropny z ciebie babsztyl. Do widzenia.

JULITA

EUREKA

Aaa...! To o to chodzi? Królewicz się wstydzi.

ŁUKASZ

Że co?

JULITA

Chodzi o to, że królewicz wstydzi się rozebrać przed kobietą.

Drogi Łukaszu, nie pochlebiaj sobie. Nie będę patrzeć na ciebie jak na obiekt seksualny. Jesteś dla mnie tylko pacjentem.

ŁUKASZ

PARSKA ŚMIECHEM

Że ja niby się wstydzę rozebrać przed tobą? Nie bądź śmieszna.

JULITA

Tak? No to proszę. Pacjent Dunin. Proszę się rozebrać i położyć na...

Rozgląda się

...na podłodze.

Julita się odwraca i rusza ostro do pokoju Łukasza

ŁUKASZ

Gdzie idziesz?

JULITA

Otwierając drzwi od pokoju Łukasza

Do łazienki. Muszę umyć ręce.

Julita otwiera szeroko drzwi.

Subiektyw Julity: patrzy na stertę ubrań i wszystkiego, co Łukasz zebrał i wrzucił do pokoju.

Zbliżenie Łukasza

Julita odwraca się do Łukasza i uśmiecha się rozbrajająco.

JULITA

Pokazując na drzwi od łazienki.

Tam jest łazienka?

Zbliżenie wściekłego Łukasza

Scena

PLENER. DZIEŃ. ULICA. JANINA, JAREK, PRZECHODNIE- STATYŚCI.

Janina z Jarkiem idą przez park.

JANINA

A jak tam odkurzacz, działa? Bo mnie to ostatnio przerywał zupełnie bez powodu.

JAREK

Naprawiłem. To tylko kabel.

JANINA

Tak? To bardzo dobrze. Strasznie mnie to denerwowało, jak on tak nagle się wyłączał.

