MAREK

Przeczytaj to jeszcze raz i zastanów się czy śródtytuły są trafione. Dwa pierwsze są okej, ale te następne... mam wątpliwości.

KRZYSIEK

A to co zaznaczyłeś?

MAREK

Coś mi zazgrzytało. A tak ogólnie to dobry tekst.

KRZYSIEK

Zabiera tekst Markowi i wychodzi

Do jutra.

MAREK

Cześć

DO ANDRZEJA

Andrzej, czytałeś tekst Agnieszki o obozach językowych?

ANDRZEJ

Jakiej Agnieszki?

MAREK

Naszej... Agnieszki Dunin.

ANDRZEJ

Udaje, że zna

Aaa... O to chodzi...

Tak, przeglądałem. Chcesz go puścić?

MAREK

Jutro.

ANDRZEJ

Jak jest miejsce, to nich idzie.

Z boksu dodatku wchodzi Gośka. Podchodzi do swojego biurka. Wyjmuje z komputera dyskietkę i chowa ją do kieszeni.

MAREK

Gosiu, skończyłaś?

GOŚKA

Prawie. Na jutro będziesz go miał.

MAREK

To co ty robiłaś tyle czasu?

GOŚKA

Ale ty zrzęda jesteś. Żebym całą noc miała siedzieć to rano będziesz go miał na biurku.

Gośka wzrusza ramionami.

MAREK

Gosiu, dla ciebie rano, to od której się zaczyna ?

GOŚKA

Nie bój się. Zanim ty wejdziesz do redakcji to ja już będę po drugiej kawie.

MAREK

Bardzo bym chciał.

Gośka zabiera swoje rzeczy i wychodzi.

GOŚKA

Dobrej nocy...

MAREK / ANDRZEJ

Cześć... Do jutra.

Marek przygląda się Andrzejowi dłuższą chwilę.

