- Ale jest jeszcze ktoś, kto ma wiele do powiedzenia w tej sprawie - Waldemar Kita.

- Ma prawa do Marcina Kuźby. Ale zanim przystąpimy do jakichkolwiek negocjacji, musi się zdecydować na tego piłkarza trener Kasperczak.

- Zrezygnowaliście z Sundaya Ibrahima. Nie ma już dla niego perspektyw w Wiśle?

- Został na razie wypożyczony do KSZO na pół roku, do końca tego sezonu. Nie mieścił się w składzie, nie miał szans na grę, trener zgodził się, żeby oddać Sundaya i dogadaliśmy się z klubem z Ostrowca Świętokrzyskiego.

- Kto najbardziej da się wiosną Wiśle we znaki?

- Legia zawsze jest groźna, bo obojętnie, czy ktoś odchodzi, czy nie, ma wystarczająco dużo dobrych zawodników. Przykład GKS-u Katowice, gdy problemy finansowe mogą stanowić dodatkową motywację, też jest znamienny.

- A co z Groclinem Dyskobilią?

- To prężny, nowocześnie zorganizowany klub. Tak samo groźny, jak kilka innych: Legia, GKS, Amica.

- Sen z powiek spędza modernizacja, czy wręcz budowa stadionu. Bez nowoczesnego obiektu z podgrzewaną murawą trudno podbijać Europę. Czy dojdzie w końcu do zawiązania spółki z miastem, aby mogły być wykorzystane gminne pieniądze, kiedy odpowiednią decyzję o dzierżawie terenu wyda Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji?

- Z naszego ramienia prowadzi rozmowy wiceprezes Rady Nadzorczej, mecenas Hubert Praski. Powołano zespół roboczy. Wiem, że cyklicznie się spotyka.

