MARIA

Tak. Po trzydziestce, błędne decyzje bywają bardzo kosztowne.

KUBA

DO LESZKA

Twoje życie to nieustanne ryzyko. Jedziesz tam, skąd inni uciekają. Jakie pytania zadajesz sobie przed kolejnym wyjazdem?

LESZEK

Gdzie ten cholerny paszport?

(uwaga montażowa: do tego miejsca tekst pod scenę 4.)

Zbliżenie Marii. Uśmiecha się.

Brawa publiczności. Wejście muzyczne - Adamus.

KUBA

Mam w ręku książkę, która jest największym wydarzeniem wydawniczym ostatnich tygodni. Mówi się o bestsellerze. Afryka, lwy, antylopy... " Powszechny cud". Skąd ten tytuł?

LESZEK

BARDZO SERIO

W Kongo, Tanzanii, Angoli są miejsca gdzie życie pozornie jest niemożliwe. Głód, epidemie, klęski żywiołowe. A jednak wbrew wszystkiemu żyją tam tysiące ludzi. Kochają się, rodzą dzieci, tańczą. Nie wiem jak to się dzieje.

W studiu zapada cisza.

Niczym się od nas nie różnią. Po prostu gorzej trafili.

KUBA

Brzmi to jak oskarżenie...

LESZEK

Bo to jest oskarżenie.

KUBA

Marysiu! Ty dobrze trafiłaś. Jak gabinet? Fotel wygodny?

Maria przejęta ukrywaniem plamy, nie dosłyszała pytania.

MARIA

Przepraszam. O co pan pytał?

KUBA

Marysiu, Mów mi Kuba, Kubusiu, Kubenieńku, ale nie per pan. Przecież przeszliśmy na "ty". Pytałem czy fotel w twoim gabinecie jest wygodny? Wydałaś już z niego jakieś polecenia służbowe?

