Cięcie.

Scena

WNĘTRZE. DZIEŃ. REDAKCJA. KORYTARZ. MARIA

Maria stoi oparta plecami o ścianę. Wreszcie zbiera się w sobie i podchodzi do drzwi gabinetu. Słyszy dobiegający spoza nich wybuch śmiechu. Bierze głęboki oddech i wchodzi.

Scena

WNĘTRZE. DZIEŃ. REDAKCJA. GABINET NACZELNEJ. JACEK, MAJKA, TERESA, ELŻBIETA, MAREK, ANDRZEJ, EDYTA, GOSKA, MARIA, DZIENNIKARZE

Maria wchodzi do gabinetu, w momencie kiedy dziennikarze się śmieją, a Jacek z bukietem klęczy przed Majką. W momencie jej wejścia śmiechy cichną, a Jacek trochę zawstydzony wstaje i dyskretnie odkłada kwiaty.

MARIA

Dzień dobry.

Rozlega się pomruk powitania. Przez chwile panuje niezręczna cisza.

MARIA

Dobrze... chyba nie ma sensu, żebyśmy udawali przed sobą, że nic się nie stało...

PAUZA

Wyjaśnijmy sobie wszystko w... tej sprawie i przejdźmy do pracy...

PAUZA

Są jakieś pytania?

EDYTA

Gdzie można znaleźć faceta, który robi kobiecie takie niespodzianki?

MARIA

Nie wiem...

Na sali rozlegają się głosy niedowierzania.

ELŻBIETA

Bez przesady... Wiadomo, że kobiety zawsze świetnie znają swoich cichych wielbicieli.

GOŚKA

Jasne... Imię, nazwisko... a czasem nawet pesel...

MAJKA

Wtedy wiedzą, czy nie jest za stary...

Tym razem rozlega się stłumiony śmiech.

MARIA

