sp1: czy czujesz że jesteś stworzona do rodzenia chłopców

sp3: no dobrze się czuję jako matka synów aczkolwiek

sp0: bo Zuza nie jest

sp2: bo Zuza marzy o córeczce

sp3: ale ja też marzę o córeczce przecież mój pierwszy syn się nazywa Adam bo to miała być Ewa

sp1: ale w głębi duszy ja czuję że

sp3: ten też miał być Ewa i już mi było wszystko jedno

sp2: i się nazywa Kuba

sp3: ale muszę powiedzieć że. że mieć syna to też jest bardzo fajnie

sp1: tak to prawda

sp0: tylko że Zuza chciałaby jeszcze córkę

sp3: jedno ma plusy i minusy

sp1: jednego mam. bardzo fajnego

sp3: ale to powiem ci jak się okaże że syn to też będziesz zadowolona tak jak ja

sp2: o właśnie

sp3: wierzę w to

sp0: ale powiedz i ty. czyli miałaś czterdzieści dwa lata jak urodził się Kuba i nie miałaś żadnych obaw z tym

sp3: no miałam. pewnie że miałam. zwłaszcza że przecież jestem z wykształcenia.

sp2: tak śliczny jesteś

sp3: no nie no. no nie miałam dobra no nie miałam

sp2: mama ma nie opowiadać. tak

sp3: jestem z wykształcenia zootechnikiem. czyli mam te różne biologiczne kwestie. genetyki no dosyć tak opanowane. i doskonale znałam zagrożenia wynikające z późnego wieku matki. no ale na szczęście mamy wiek już dwudziesty pierwszy. są badania prenatalne. i rozmaite rodzaje w ogóle rodzaje diagnostyki medycznej i tak dalej i. i wszystko w porządku. no. no poddałam się tym badaniom. aczkolwiek nie powiem że z przyjemnością. bo one nie są fajne. no ale czego się dla dzidziusia nie robi. dzidziuś mój był chciany. zaplanowany jak najbardziej

