"Każda planeta ma swój księżyc". "Nieprawda, bo Merkury nie ma żadnych".

Kontrprzykładem można obalać wyłącznie twierdzenia ogólne - twierdzące lub przeczące - albo implikacje, czyli twierdzenia postaci, jeśli p, to q.

"Jeśli coś ma cztery nogi, to jest koniem". "Nieprawda, bo pies ma cztery nogi i nie jest koniem".

Nie powiedzie się natomiast próba obalenia kontrprzykładem twierdzenia szczegółowego. Niektóre planety mają swoje księżyce; Merkury wprawdzie nie ma, ale nic nie szkodzi - po prostu nie zalicza się do tych niektórych. Z tego względu bezpieczniej jest mówić o niektórych, niźli o wszystkich. "Niektórzy mężowie zdradzają swoje żony". I dowolna liczba dochowujących wierności mężów tego smutnego twierdzenia nie obali. Czy mamy gwarancję, że jest ono prawdziwe? Bynajmniej. Ale żeby je obalić, należałoby stwierdzić wierność każdego z osobna. Powodzenia!

A: Statystyczny Kowalski wypija 6 litrów alkoholu na rok.

B: Co ty mówisz, mój sąsiad, też Kowalski, do ust nie weźmie kieliszka wódki.

B nie wziął pod uwagę, że A wypowiedział tezę w postaci zdania statystycznego. Tak naprawdę mówi ono o średniej statystycznej: dzielimy ilość spożywanego w Polsce alkoholu przez liczbę Polaków. Zakamieniali abstynenci średnią tę zaniżają, zaś notoryczni pijacy - zawyżają. Może nas jednak interesować co innego: ile alkoholu rocznie przeważnie spożywają Polacy. Wówczas stosujemy medianę, czyli najczęściej pojawiającą się w danym zbiorze wartość. Uzyskamy też sąd statystyczny ale innego rodzaju. I oczywiście jednostkowy przypadek go nie obala.

