Aż 150 dzieci, w wieku od pięciu do 10 lat, uczestniczyło w pikniku „Tenisowe asy”, który w sobotę odbył się na kortach Posnanii. Niektóre z nich mają szansę na rozpoczęcie darmowej nauki gry w tenisa.

„Tenisowe asy” – tak nazywa się programu który w trzech miastach – Warszawie, Wrocławiu i Poznaniu – zainicjował w minioną sobotę Bank Zachodni WBK i Polski Związek Tenisowy.

– Tenis uchodzi za sport dla ludzi bogatych i tą akcją chcemy to zmienić – wyjaśnia Jacek Muzolf, wiceprezes PZT. – Zamierzamy wyłowić najzdolniejsze dzieci, które będą szkolone za darmo. Najlepiej byłoby, gdyby pochodziły one z biednych rodzin, bo są one ambitne.

Pierwsza z zaplanowanych imprez, która odbyła się w sobotę na kortach Posnanii, spotkała się z dużym zainteresowaniem. Uczestniczyło w niej około 150 dzieci. Przez kilka godzin wykonywały one różne ćwiczenia: od tańca, poprzez podbijanie, łapanie i rzucanie piłeczką tenisową, po biegi oraz skoki.

– Zwracamy uwagę przede wszystkim na koordynację dzieci, a także na to, jak współpracują w grupie, czy są zadowolone i jak znoszą trudy dnia, bo przecież mecze tenisowe trwają po kilka godzin – powiedział Jacek Zieliński, koordynator programu „Tenisowe asy”. – Niektóre próby były wymierne, jak na przykład skoki, czy rzuty, a inne ocenią subiektywnie metodycy na podstawie swojego doświadczenia.

– Pierwszy piknik przeszedł moje oczekiwania, cieszę się, że zgłosiło się tak dużo dzieci – ocenił J. Muzolf. – Będziemy mieli kłopot z wyborem, bo niemal wszystkie są uzdolnione.

