Który to tydzień ciąży?

EDYTA

Mam zamiar urodzić to dziecko, nie przyszłam tu załatwić sobie pokątnej aborcji.

BARBARA

Nie o tym myślałam, źle mnie pani zrozumiała...

EDYTA

To o czym? Po co pani ta informacja? Zamierza pani mężowi spreparować alibi? Że przechodził w tym czasie świnkę albo cierpiał na inną przykrą dolegliwość?

BARBARA

Nie muszę. Istnieją dużo prostsze sposoby na podstawie których można wykluczyć ojcostwo...

EDYTA

Żal mi pani... Ciągle mu pani ufa i zbyt wiele wybacza. A on nie zasłużył na wybaczenie...

BARBARA

PO PAUZIE

Po co pani do mnie przyszła?

EDYTA

Jestem w ciąży z pani mężem. Chciałam, żeby pani o tym wiedziała...

BARBARA

Dlaczego?

EDYTA

Sama nie wiem... Może dlatego, że wrócił do pani... Pomyślałam, że powinna pani wiedzieć z czego zrezygnował, albo od czego uciekł... A może wydawało mi się, że tak będzie uczciwie...

Przez chwilę mierzą się wzrokiem.

Scena

WNĘTRZE. DZIEŃ. REDAKCJA. NEWSROOM. ANDRZEJ, KRZYSZTOF, GOŚKA, JACEK, MAJKA, MAREK, STUDENCI-WITEK, WERA, KAMILA. DZIENNIKARZE.

W newsroomie panuje dość zwarzona atmosfera. Dziennikarze pracują w milczeniu. Andrzej cicho rozmawia z Krzysztofem;

ANDRZEJ

Jeżeli się wyrobisz, to dobrze, a jak nie: mówi się trudno...

