sp0: uhm .

sp1: no tu jakoś ciasno się zrobiło może las zalesiają nie ?

sp0: posadzili. posadzili no. tu potem

sp1: no

sp0: no tu będzie bardziej sucho

sp1: no tu może jakieś te . rośnie coś

sp0: samosiejki to są.

sp1: a możliwe.

sp0: czekaj bo też masz tutaj ten. e to nie jest pająk.

sp1: m hym . oh . oh się mało spało

sp0: a gdy myśmy ostatniego wieczora szły do przyczepy to która była ?

sp1: nie wiem druga była chyba nie ?

sp0: no druga była. a obudziłam się już. o wpół do piątej. patrz jaki ten ludzki umysł jest. jak komputer czasami działa. taką ma pamięć komputerową. raz wstaniesz to potem wstajesz o tej samej porze nie ?

sp1: no. albo o podobnej porze nie ?.

sp0: budzi ci się. to samo no. ale się cieszę że sobie ten samochodzik zrobiłam wiesz ?

sp1: łoo ho .

sp0: no i się wypogodzi. zobacz i będzie. widoczność lepsza. ale fajny ten mech nie ?

sp1: uhm

sp0: jak po pierzynie tak chodzisz.

sp1: tak. mięciutki. stopy się zapadają.

sp0: ale ładne te buciki niunia cieszę się wiesz ? na zdjęciu tak wyglądały bardziej. y topornie wiesz ? takie na bardziej y. sportowo.

sp1: no.

sp0: Agatka mi uszyła. bombkę. takie to ona do sprzedania miała. nie pamiętasz tych bombek ?

sp1: no takie spódniczki pamiętam takie bombki

sp0: nie ona nie miała spódniczek nigdy

sp1: nie mówię że miała ja mówię że pamięta

