i pozwala sobie na nie. zaczyna sobie pozwalać przypomnę jeszcze przed katastrofą w Smoleńsku. ale też zwróćmy uwagę że. właściwie to co mówimy już jest polityczne w naszym kongresie w naszy w naszym przepraszam kontekście krajowym w naszym grajdołku bo teraz nagle okazuje się że pojednanie z Rosją jest własnością. władzy. krytykowanie tego pojednania z Rosją czy sugerowanie że to jest pojednanie bardziej w sferze symboli albo że wręcz. pozorowane pojednanie no to już jest wpisanie się w. przynajmniej w oczach głównego przekazu mediów w walkę polityczną między. władzą a opozycją. nie wiem czy to służy sprawie

po pierwsze chciałam jeszcze powiedzieć jedno zdanie. na temat Miedwiediewa i Putina. pozew w Strasburgu jest pozwem złożonym jakby przez administrację rządową reprezentowaną przez premiera Putina. a Miedwiediew realizuje własną. własną linię postępowania to warto zauważyć. niezależnie od tego czy jest to prawdziwa różnica czy tylko taka zagrana Ø żeby było królestwo stu kwiatów

odwieczna gra dobrego policjanta i złego policjanta

no można to tak nazwać natomiast jeżeli chodzi o. o to pytanie pana. to ja sądzę że trzeba sobie zdać sprawę że my wciąż poruszamy się. przeciw lub zgodnie z. dwoma archetypami polskiej dyplomacji i polskiej polityki i polskiej polityki zagranicznej w każdym okresie kiedy Polska była niepodległa czyli poruszamy się w ramach pytania. czy z Rosją należy współpracować i dzięki temu uzyska się koncesje różnego rodzaju ekonomiczne polityczne historyczne. czy też wręcz przeciwnie należy być w stosunkach z Rosją ostrym. bo tylko takie postępowanie zagwarantuje nam. prawdę historyczną. kontrakt i korzyści z i korzyści z handlu i my z tych dwóch pytań z tych dwóch postaw nie jesteśmy w stanie wyjść do dzisiaj i teraz akurat dominuje taka Ø która mówi. będzie cudownie jeżeli się będziemy świetnie dogadywać dzięki temu na pewno dostaniemy dużo gazu i nie należy podskakiwać a że na Ukrainie są rosyjskie wojska no to już trudno

