Według Zatora społeczniak nie do końca wie, co robi. Myśli, że robi dobrze, ale tak naprawdę szkodzi.

- Ale to też macka systemu, bo upierdala życie innym - konkluduje WuDeZet. Razem z policjantem broni systemu przed ulicą. Dlatego na murach obok CH.W.D.P. często widać napis "jebać społeczniaków".

Bo pasują do sytuacji

Siwy, lat 17, nie ukrywa, że nie jest aniołem, bo uprawia proceder. Proceder to dilerka, kradzież i w ogóle zdobywanie czegoś w sposób niezgodny z prawem. Z procederu się żyje, bo często inaczej się nie da. - Od starego złotówki nie dostanę. Jak komuś czegoś nie zajebię, nie będę miał - tłumaczy Siwy i po chwili dodaje: - Ale jestem zwykłym człowiekiem. Mam zasady i mam marzenia, chciałbym kiedyś mieć rodzinę, mieć dziecko, dom.

Policja zwalcza takich jak Siwy, bo zwalcza proceder. Ale przy okazji stwarza problemy wszystkim, którzy tworzą "ulicę". Bo na ulicy wszyscy są podejrzani. - Oni już tam nas osądzają. I nie ma nikogo, kto nas przed nimi obroni - mówi WuDeZet.

Radar: - Wychwytują nas z tłumu pod byle pozorem. Kiedy coś się stanie w okolicy, zawsze jako pierwsi jesteśmy typowani na sprawców. Legitymują nas kilka razy dziennie za wygląd, chód, twarz.

