W nerwach mówi się różne rzeczy, a potem się ich żałuje. Nigdy ci się to nie zdarzyło? Przykro mi, że wtedy tak wyszło.

ŁUKASZ

Pati... przestań. Tobie przykro.

Wraca Agnieszka. Widzi, że Łukasz śmieje się z Patrycji, która świadomie odgrywa przed Agnieszką skrzywdzoną. Agnieszka patrzy na niego karcąco.

PATRYCJA

SKARŻĄCO, DO AGNIESZKI

Łukasz zawsze mnie tak traktuje. Jak bym była jakaś bez uczuć. Później jest zaskoczony, że się obrażam.

ŁUKASZ

ROZBAWIONY, DO AGNIESZKI

Nie wierz w żadne jej słowo.

Agnieszka bierze Patrycję za rękę.

AGNIESZKA

Chodź. Pójdziemy do Kasi.

Udając oburzoną

A ten bezduszny cynik niech tu sobie sam siedzi.

ŁUKASZ

Zjem wam wszystko.

AGNIESZKA

ŚMIEJĄC SIĘ

Nawet się nie waż!

Patrycja patrzy zaskoczona na Agnieszkę, ale wyraźnie jest zadowolona z takiego obrotu sprawy. Obie wychodzą do Kasi. Łukasz siedzi przez chwilę bez ruchu, po czym dolewa sobie wina.

Cięcie

Scena

WNĘTRZE. NOC. MIESZKANIE ROWICKICH. SYPIALNIA HENRYKA I ELI. HENRYK, ELŻBIETA.

Widzimy, że przed chwilą się poprztykali. Ela leży w łóżku i próbuje czytać książkę. Oczywiście nic jej z tego nie wychodzi. Henryk siedzi przy biurku.

HENRYK

Powiedziałaś swoje i jak zwykle uważasz, że sprawa jest zakończona.

Ela nie reaguje

Nie dodajesz mi sił.

Ela odkłada książkę.

ELA

Słucham?! Coś mówisz o dawaniu siły? Ja tobie mam dawać? A skąd twoim zdaniem ja mam ją brać? Rezerwy Ø już dawno są na wyczerpaniu.

