58 min – 1:3! Kontrę zabrzan rozpoczyna Bukowiec, Aleksander dogrywa do Chałbińskiego, który zwodzi obrońców Wisły i z 18 metrów strzałem pod poprzeczkę zaskakuje Majdana.

70 min – na przedpolu bramki Górnika Żurawski zaskoczony dokładną centrą: piłka odbija mu się od kolan.

74 min – Żurawski trafia z 8 metrów w poprzeczkę.

81 min – rzut wolny dla Górnika z linii pola karnego po faulu na Chałbińskim: Popiela trafia w mur.

Usłyszane pod szatnią

Michał Chałbiński, strzelec gola dla Górnika

Rzut karny był ewidentny. Majdan wszedł wślizgiem i wytrącił mnie z równowagi. Po przerwie już nie było się czego bać, gol dodał nam trochę wiary. Zabrakło nam jednak umiejętności, żeby powalczyć o korzystny wynik.

Krzysztof Bukalski, pomocnik Górnika

Szybko stracony pierwszy gol podciął nam skrzydła. Było w tym wiele przypadku. Rywale wyszli z kontrą, a my nie zdążyliśmy wrócić. Wisła zagrała dziś bardzo dobry mecz, a my Ø nie na tyle dobrze, żeby podjąć wyrównaną walkę. Może gdybyśmy wykorzystali choć jedną z nadarzających się okazji w pierwszej połowie...

Jarosław Popiela, obrońca Górnika

W pierwszej połowie stworzyliśmy sobie kilka znakomitych szans. Grając przeciwko Wiśle trzeba je wykorzystywać. Inaczej nie ma co marzyć o sukcesie z takim przeciwnikiem.

Tomasz Kłos, obrońca Wisły

Mogliśmy sobie podreperować dziś konto bramkowe, ale zmarnowaliśmy kilka wybornych szans. Byliśmy zdecydowanie lepsi, a po przerwie już trochę odpuściliśmy. Cieszymy się ze zwycięstwa, bo gramy dla siebie, klubu i dla kibiców, a nie dla trenera.

