W niedzielnym pożarze najbardziej ucierpiały referaty mieszczące się na poddaszu kwidzyńskiego Urzędu Miasta i starostwa.

Wicestarosta Andrzej Fortuna i starosta Jerzy Godzik przez cały czas obserwowali akcję gaszenia siedziby ich urzędu.

Wasze komentarze

Krystyna Rzycka z Kwidzyna

- Szkoda mi budynku, przez tyle lat człowiek zdążył związać się z tym miejscem. To miejsce wywołuje u mnie wiele wspomnień, chociażby takich jak śluby dzieci.

Zofia Szlachta z Kwidzyna

- Pożar widziałam tylko w Internecie. Sądzę, iż jest to wielka strata dla miasta. Wszyscy zazdrościli nam siedziby Urzędu Miasta i starostwa, bo to taka stara, piękna budowla.

Karolina Nowicka z Kwidzyna

- Dla mnie ten pożar to katastrofa. Co prawda nie korzystam obecnie z urzędu i starostwa, liczę się jednak z utrudnieniami, które powstaną na skutek tego pożaru. Z pewnością jednostki zostaną rozrzucone po mieście ale wierzę, że władze poradzą sobie z sytuacją. Myślę, że czeka nas paraliż.

Ważne

Gdzie szukać?

Urząd Miejski i Starostwo Powiatowe podjęły już decyzję nt. rozlokowania poszczególnych wydziałów. Przeniosą się one do kilku budynków na terenie miasta: pałacyku przy ul. Warszawskiej 18 (były budynek telewizji kablowej), Centrum Administracji Szkół przy ul. Grudziądzkiej 6, Kwidzyńskiego Centrum Kultury przy ul. 11 Listopada 13 i Straży Miejskiej przy ul. Warszawskiej 14. Szczegółowe informacje na temat, czego i gdzie szukać, można znaleźć w specjalnych ogłoszeniach, które zamieściliśmy na str. 7. Do końca tego tygodnia trwać będzie przenoszenie niezbędnej dokumentacji i sprzętu, dlatego praca urzędników będzie utrudniona, a większość wydziałów urzędowanie rozpocznie dopiero na początku przyszłego tygodnia.

