Czas dyktatury to wieczna teraźniejszość, ciągłe odtwarzanie tych samych zachowań.

Ważna rzecz dla polityka: mapa. Każdy prezydent ma w swoim gabinecie mapę. Widziałem to wiele razy. Mapy te mają wspólną cechę - wszystkie są ogromne, wypełniają całą ścianę. Jest zrozumiałe, że każdy prezydent patrząc na taką mapę, zaczyna w końcu myśleć, że stoi na czele wielkiego państwa. Widzi, jak imponujące są jego rozmiary, jak nieskończenie wiele w nim miast, wsi, gór i rzek, dróg i lasów. I z pozycji takiego mocarstwa zaczyna przemawiać do innych, do świata. Ludzie dziwią się dlaczego ma tak donośny głos, skąd w nim tyle pychy? Ale gdyby spojrzeli na mapę w jego gabinecie, zrozumieliby od razu.

Każdy system posiada własną racjonalność, ona nim kieruje. Nie można mierzyć racjonalności jednego systemu racjonalnością systemu innego. To absurd. Dlatego należy przede wszystkim ustalić, c o jest racjonalnością danego systemu.

Każdy system jest wydajny w ramach własnej racjonalności. Gdyby tak nie było - nie mógłby istnieć.

Przyjmując racjonalność jako kryterium, systemy można podzielić na trzy typy:

1 - głównym celem jest zachowanie równowagi,

2 - głównym celem jest maksymalizacja dóbr,

3 - głównym celem jest maksymalizacja władzy.

Kilka cech systemu maksymalizacji władzy:

a - energia mas wyładowuje się w walce o zapewnienie elementarnego poziomu życia,

b - każdy człowiek jest potencjalnym przestępcą i zawsze może być oskarżony i skazany,

