PAUZA

EDWARD

Wiem.

PAUZA

cedzi

Panie Ryszardzie, największy problem będzie z tym pana romansem z Martą... i nie dosyć, że to był romans z siostrą pana żony, to na dodatek żona się o tym dowiedziała...

RYSZARD

O co panu chodzi?

EDWARD

Zastanawiam się, jak z tego wybrnąć. Słyszałem, że są dowody zdrady... kaseta wideo...

RYSZARD

SZYBKO

Ja mam tę kasetę, więc tak jakby jej nie było.

EDWARD

Aha. A pańska teściowa? Czy ona to widziała?

RYSZARD

Z nią nie będzie żadnego problemu.

EDWARD

Czy może ktoś jeszcze to widział?

RYSZARD

Nie.

EDWARD

Jest pan pewny? Pani Maria jest przekonana, że Ø matka będzie zeznawała na jej korzyść.

RYSZARD

Ona nie zna swojej matki tak dobrze, jak ja.

Edward uśmiecha się.

EDWARD

Czy pan już myślał, kto będzie pana reprezentował? Ma pan jakiegoś swojego adwokata?

RYSZARD

Nie, jeszcze nie...

EDWARD

To może...Może ja się popytam...?

zbliżenie Ryszarda, który trochę się ucieszył, ale nie jest do końca pewny czy wszystko jest OK

Scena

WNĘTRZE. DZIEŃ. U LESZKA. POKOJ LESZKA. MARIA, LESZEK.

Maria ścieli łóżko. Wchodzi Leszek po prysznicu, ma sobie ręcznik przewiązany w pasie.

MARIA

Kochanie, o co ci chodziło z tym rozwodem?

