sp1: że czym

sp3: że byłam sadystką jak się do niego nie odzywałam

sp1: powiedz mu żeby se pooglądał czternaście następnych odcinków konia. jak to było

sp3: konia Rafała

sp1: konia Rafała. ej koleś które którego coś takiego śmieszy albo

sp3: ale moich kolegów na roku tez to śmieszy tylko że oprócz tego są jeszcze normalni

sp1: no to dla mnie naprawdę. to jest taki szczyt beznadziejności. że nie wiem co jeszcze bardziej. bardziej beznadziejny jest jeszcze Gracjan roztocki. zapytaj się go bo może Gracjan. może on jest fanem fanem Gracjana. może to do ciebie przemówi jakoś tak. jasno

sp1: że coś z tym kolesiem jest nie tak.. czyli teraz po tym poniedziałku kiedy on nie przyszedł do ciebie przytulić cię przed egzaminem to się nie odzywacie

sp3: odzywamy znaczy ja. on powiedział że nie może przyjąć bo ogólnie bo jedzie do domu i w ogóle. potem chyba że ktoś włączył mu komputer a on wrócił później bo widać na sieci kto jest a kto nie. a my czasem włączamy

sp1: sprawdzasz na wyświetl komputery grupy roboczej czy jest Karol

sp1: boże boże

sp3: bo chciałam sprawdzić o której wrócił i czy mnie nie oszukał

sp1: no ale wiesz i wrócił trzy godziny za wcześnie ale jednak masz dla niego wytłumaczenie to na pewno był ktoś inny

sp3: nie. no dobra. nie mam. bo może sobie pomyślał bo on ma takie podejście że. powinnam się uczyć i o niczym innym nie myśleć

