Droga, która czekała 23 lata

Po 23 latach sprawa uregulowania własności drogi prowadzącej na cmentarz parafialny w Żalnie doprowadzona została do pozytywnego finału. Jest ona teraz własnością gminy.

Droga na cmentarz parafialny w Żalnie, która funkcjonuje obecnie, została wytyczona umownie, jednak nieprawnie wiele lat temu. Celem Ø miało być ułatwienie dojazdu do działki, na której umiejscowiony jest cmentarz. Wyznaczona trasa zahaczała o dwie działki rolnicze będące w posiadaniu dwóch miejscowych gospodarzy: obecnie Jerzego Żmicha i Tadeusza Kłosowskiego. Sprawa uregulowania sytuacji na drodze prawnej ciągnęła się, jak informuje wójt Radosław Januszewski, przez 23 lata. Przez ten czas nie znaleziono konsensusu w związku ze sposobem prawnego przejęcia przez gminę części działek pod drogą. Problem ten wielokrotnie zgłaszany był podczas obrad sesji Rady Gminy w Kęsowie. Jednak dopiero od ubiegłego roku podjęto się radykalnych działań, by sprawę uregulowania własności doprowadzić do końca. Podczas lutowej sesji radni zagłosowali za uchwałą w sprawie zamiany i nabycia nieruchomości położonych w Żalnie. Dzięki niej urząd gminy mógł zawrzeć umowy przedwstępne z właścicielami gruntów oraz wystąpić do sądu o wpis notarialny. I tak gmina przekazała w użytkowanie Jerzemu Żmichowi i Tadeuszowi Kłosowskiemu działki o powierzchni 281 m2 i 289 m2 stanowiące drogę rolniczego użytkowania. W zamian za to otrzymała działki o powierzchni 644 m2 i 676 m2, które składają się na obecną drogę dojazdową do cmentarza. Różnica w metrażu działek została oszacowana i właściciele otrzymali dodatkowo pieniężną rekompensatę w wysokości 1500 zł i 1650 zł.

