Jedną z osób, które uczestniczyły w zastosowaniu nowej metody pobudzania naturalnego oddychania, jest dr Krzysztof Kowalski z Case Western Reserve University w Cleveland w stanie Ohio, poprzednio pracownik Zakładu Neurobiologii Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu. Należał w Polsce do grupy kilku zapaleńców, którzy starali się poznać zasady działania generatorów neuronalnych odpowiedzialnych za automatyczne wytwarzanie rytmów lokomocji i oddychania. Było to w latach osiemdziesiątych w ramach współpracy Zespołów Neurofizjologii Instytutów Centrum Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej oraz Instytutu Biologii Doświadczalnej PAN.

Innym centrum naukowym poświęconym badaniom ruchu były pracownie w Szwecji. Tam właśnie większość członków grupy wędrowała po dalszą naukę. W 1979 r. w Królewskim Instytucie Nobla, w pracowni dr. Curta von Eulera, poznali dr. DiMarco z Case Western Reserve University. Od tej chwili datuje się jego współpraca z neurofizjologami z Polski, głównie z Centrum Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej PAN.

Główne kierunki badań mające na celu naprawę uszkodzeń rdzenia skupiają się na próbach regeneracji uszkodzonych oraz aktywacji istniejących połączeń nerwowych i nerwowo-mięśniowych. Wszystkie te badania zmierzają do odbudowy własności generacyjnych sieci neuronalnej lub odtworzenia rytmicznej pracy mięśniowej. Generatory neuronalne wytwarzają podstawowy rytm naprzemiennej pracy mięśni wdechowych i wydechowych w przypadku oddychania lub lewej i prawej kończyny w przypadku ruchu. Zasadniczy generator ruchu znajduje się w rdzeniu, natomiast generator oddychania w rdzeniu przedłużonym. Ich właściwe funkcjonowanie zależy od sprawności całego ośrodkowego układu nerwowego. Uszkodzenie rdzenia, w zależności od poziomu, na którym nastąpiło, może całkowicie uniemożliwić działanie obu generatorów.

