PLENER. DZIEŃ. CMENTARZ. TERESA, KACPER, STARUSZKA.

Teresa odeszła już kilkadziesiat metrów. Odwraca się.

Subiektyw Teresy: Kacper wyjmuje z torebki znicz. Z kieszeni płaszcza Ø zapalniczkę. Stawia znicz na grobie, ale wiatr nieustannie gasi mu płomień zapalniczki. Kacper przekłada zapalniczkę do chorej ręki ( prawej) i próbuje zapalić znicz, przystawiając go do zaplniczki. Bez rezultatu. Po chwili zmienia rękę. Stara się, całym ciałem osłonić od wiatru płomień zapalniczki.

Zbliżenie Teresy, która bardzo chciałaby podejść do Kacpra i mu pomóc, ale wie, że jest to najgorsza rzecz jaką mogłaby zrobić.

Subiektyw Teresy:

Kacper zauważa staruszkę, która kilka grobów dalej sprząta grób. Kacper podchodzi do niej z nie zapalonym zniczem. Rozmawia z nią przez chwilę. Staruszka pomaga Kacprowi zapalić znicz. Kacper wraca do grobu z płonącym zniczem, osłaniając go od wiatru całym sobą.

Teresa, uśmiecha się do siebie. Patrzy jeszcze przez chwilę na Kacpra i odchodzi w kierunku cmentarnej bramy ( zależne od możliwości inscenizacyjnych).

Cięcie

Scena bezp. kont.

PLENER. DZIEŃ. PRZY GROBIE PAWŁA. KACPER.

Kacper stoi nad grobem Pawła. Patrzy na tańczący na wietrze płomień znicza.

KACPER

Jak tam jest stary? Pewno cisza i spokój.

Kacper wyjmuje z kieszeni płaszcza srebrną piersiówkę. Bierze mały łyk.

Chcesz? Wy tam pewno macie zakaz, co?

