Więc rozległy się wołania inne, potężne i radosne: - Pan nadchodzi! Pan nadchodzi! Ogarnięte ekstazą radości twarze obróciły się ku płomieniom. Nie czekając, aż ją zaintonuje Piotr lub Linus, tłum podniósł pieśń wielkanocną - pełną szczęścia i triumfu:

Witaj, Ty, któryś zmartwychwstał. Króluj nam i panuj nam, Chryste...

