– Sensownym rozwiązaniem będzie zmiana istniejącego oświetlenia na typ uliczny, czyli na wysokie słupy. W tym roku nie mamy jednak na to pieniędzy – mówi Anita Tyszkiewicz-Zimałka, rzecznik Urzędu Miasta w Raciborzu.

Przyjęto więc salomonowe rozwiązanie ograniczenia nakładów do minimum. Na odcinku od kładki dla pieszych do restauracji „Zamkowa” co druga latarnia będzie zdemontowana – A elementy z nich będą służyły do naprawiania pozostałych Ø – wyjaśnia rzecznik.

