JEZUS - ZAŁOŻYCIELEM NOWEJ RELIGII?(MATEUSZ 5, 17-19)Nie należy uważać nauki o miłości Boga ku wszystkim ludziom za wynalazek Jezusa. On po prostu odczytał tę prawdę w Piśmie Świętym. Można tylko stwierdzić, że jest ona jakimś nurtem głęboko ukrytym, rzadko pojawia się w wyraźnych sformułowaniach, niemniej jest.A więc nie było łatwo, aby odczytać Pismo Święte jako księgę mówiącą o miłości Boga ku ludziom. Pismo Święte jest pełne najrozmaitszych historii i nie historii, opowieści "ku pokrzepieniu serc", życiorysów i niby życiorysów, a naprawdę legend, lepiej czy gorzej umoralniających. Jest pełne bitew, rzezi dokonywanych również przez Izraelitów, którzy, aby się usprawiedliwić powołują się na rzekome polecenia Boga samego.Poza tym w Piśmie Świętym są i przepisy dotyczące czystości i nieczystości rytualnej, sposoby świętowania wielkich świąt rocznicowych, jak również szabatu, przepisy higieniczne, choćby takie - jak należy się zachować, gdy się ktoś zarazi trądem.Jest to wszystko zrozumiałe, gdy weźmiemy pod uwagę, że są w Piśmie Świętym przepisy, które Mojżesz wyznaczał narodowi izraelskiemu w czasie niezwykłym, jakim była wędrówka do Ziemi Obiecanej.W tym gąszczu można się było zakopać, zagubić, zatracić orientację, na koniec już nic nie rozumieć, tylko najlepiej słuchać rabina, który komentuje na sposób faryzejski czytane teksty.Jezus potrafił swoim geniuszem odróżnić ziarna od plew. Szedł przez Pismo Święte jak pszczoła, która potrafi zbierać z kwiatów to, co najwartościowsze dla niej. Szedł przez te teksty tym jednym tropem - jedynym -który się nazywa: miłość Boga ku swojemu stworzeniu, zwłaszcza ku ludziom. Ale ku wszystkim ludziom, nie tak jak tego uczyli faryzeusze, że wyłącznie ku Żydom a nie ku poganom, którymi Bóg gardzi i ich nienawidzi i potępia, tak jak również wszystkich grzeszników.