Czy ze spisu dowiemy się tylko o problemach ogólnokrajowych?Nie. Bardzo ważne są też wyniki dotyczące konkretnych gmin. Dzięki nim można dowiedzieć się o poziomie wykształcenia mieszkańców, migracji, niepełnosprawności, bezdomności. W spisach zebranych będzie wiele informacji, których nie ma w żadnych rejestrach i ewidencjach urzędowych, i których nie można pozyskać z innych źródeł, oprócz spisowych. To jedyne pełne informacje na temat ponad 38 milionów Polaków. Polska jest bodaj jedynym krajem na świecie, w którym jednocześnie prowadzi się spis powszechny i rolny. Z ubiegłorocznych szacunków wiemy, że dzięki temu zaoszczędzimy 55 mln zł. Z tych samych wyliczeń wynika, że cały spis ma kosztować ok. 600 mln zł. ? jarSpis na ŚląskuW naszym województwie będzie pracować 22 tys. rachmistrzów. To oni odwiedzą i spiszą:- prawie 5 mln ludzi- 1,6 mln mieszkań- 130 tys. użytkowników gospodarstw rolnych- 200 tys. użytkowników działek rolnych.Kto może być rachmistrzem?Człowiek mający przynajmniej 18 lat, wykształcenie co najmniej średnie i będący osobą „zaufania publicznego”. Rachmistrze powinni mieszkać na terenie gminy, w której chcą pracować.Kto ustala szczegółowe wymagania?Gminny komisarz spisowy, czyli wójt, burmistrz lub prezydent, ma prawo wprowadzić dodatkowe wymagania. Np. preferować bezrobotnych bez zasiłków, studentów czy emertów.Kto prowadzi nabór?Gminny komisarz spisowy. To on podejmuje decyzję o terminie naboru. Ustala też skład komisji kwalifikującej czy losującej kandydatów.