Ukończył Seminarium Księży Salezjanów w Lądzie nad Wartą, studiował w tym czasie filozofię i teologię. Parafia pw. Najświętszej Marii Panny Wspomożenia Wiernych jest jego pierwszą placówką.- Bardzo podoba mi się położenie miasta i parafii. Piękne są także okolice miasta. Wrażenie robi na mnie także tradycyjna, kaszubska pobożność - powiedział nam ksiądz Henryk.W rumskiej parafii zajmuje się przede wszystkim pracą z dziećmi i młodzieżą. Mimo młodego wieku posiada już spore doświadczenie. Brał udział w wielu imprezach i wycieczkach. Dlatego też obecnie opiekuje się ministrantami i prowadzi ruch oazowy. Przez całe wakacje trenował także tenisistów stołowych Salosa Rumia. Efektem ich wspólnej pracy są medale zdobyte w Ogólnopolskich Igrzyskach Młodzieży Salezjańskiej.Uwielbia piesze wędrówki po górach - przede wszystkim po polskich Tatrach. Szczególnie lubi wędrówki z grupami młodych ludzi ze szkół, parafii czy innych organizacji. Chętnie też jeździ na rowerze. Cieszy się, że okolice Rumi obfitują w odpowiednie trasy. Kiedy zostaje w domu, lubi posłuchać spokojnej i refleksyjnej muzyki. Nie ma jednak ulubionego wykonawcy. Czyta także książki - jego ulubione dzieło to „Twierdza” Antoine de Saint-ExuperyŐego.Jak sam przyznaje, mówienie o wolnym czasie to w jego przypadku nieco zabawne. Odkąd przyjechał do Rumi ma tak wiele zajęć, że nie udało mu się jeszcze odwiedzić domu rodzinnego, odległego zaledwie o 60 kilometrów. Nie narzeka jednak, gdyż ze swej pracy czerpie wiele satysfakcji.