Podsumowując, należy stwierdzić, że chociaż rosyjska kolejka polowa istniała na odcinku Biłgoraj - Zwierzyniec tylko przez kilka pierwszych miesięcy roku 1915, to jednak jej istnienie było decydujące dla przyszłego rozwoju sieci kolejowej na tym terenie.Drugie życie kolejki - austriacka linia zaopatrzeniowaLatem 1915 roku, po udanej niemiecko-austriackiej ofensywie, Lubelszczyzna znalazła się ostatecznie w strefie okupacji austriackiej. Atakujące armie budowały wiele nowych linii kolejowych, zarówno na potrzeby frontowe, jak i zaopatrzenia zaplecza. Przede wszystkim konieczne było przekucie rosyjskich kolei szerokotorowych 1524 mm na rozstaw europejski - 1435 mm - oraz zbudowanie linii łączących je z siecią kolei w Galicji. Dlatego austriackie wojska kolejowe wkrótce po wkroczeniu zbudowały linię Rejowiec - Bełżec. Do użytku oddano ją w początku roku 1916.Na południe od Zwierzyńca (w stronę Górecka), na odcinku około 5 km, poprowadzono linię normalnotorową po zlikwidowanej przez Rosjan kolejce Ordynacji. Wynikało to z ukształtowania terenu. W samym Zwierzyńcu Austriacy rozbudowali tartaki mechaniczne, produkujące m.in. podkłady kolejowe. Surowiec pochodził z okolicznych lasów, w tym z Puszczy Solskiej w okolicach Biłgoraja oraz z okolic Szozd i Tereszpola. Dowóz drewna (dłużycy) utrudniony był przez brak dróg przejezdnych dla samochodów, szczególnie w okresie opadów deszczu i roztopów. Ponadto Biłgoraj, będący wówczas siedzibą powiatu i znaczącym ośrodkiem miejskim, potrzebował stałego dowozu towarów dla wojska i ludności cywilnej. Z tych powodów władze wojskowe rozważały budowę kolei wąskotorowej od Zwierzyńca do Biłgoraja. Planowano wykorzystanie trasy dawnej kolei rosyjskiej, co w założeniach miało zmniejszyć koszty prac ziemnych.