Cieszę się, że nie tylko ja zachowuję się jak kiedyś... Wrócił też dawny Łukasz...Łukasz patrzy na Agnieszkę.ŁUKASZPowiedz mi... Co to znaczy "dawny Łukasz"?Agnieszka zastanawia się.AGNIESZKADawny Łukasz to ktoś na kim można polegać... Ktoś kto cię nigdy nie zawiedzie...ŁUKASZRaczej stary krętacz... Z tym bym się zgodził...AGNIESZKANie zwracając na niego uwagiKtoś, przy kim można się czuć bezpiecznie...PAUZAKtoś z kim przeżyłam wielką tragedię ... I... dzięki niemu zrozumiałam, że... jednak warto dalej żyć...ŁUKASZPORUSZONYPrzestań, bo się rozpłaczę, a przecież wiesz, że twardziele nie płaczą...AGNIESZKAPOWAŻNIEPowiedziałeś, że czułeś się tu samotnie...PAUZAByłeś sam... Miałeś prawo się tak czuć...PAUZADookoła mnie było pełno ludzi... A mimo wszystko... była jakaś pustka... Ja też byłam bardzo samotna, Łukasz...PAUZADopiero teraz widzę jak bardzo brakowało mi ciebie... Twojej pogody... Twojego ciepła...ŁUKASZDaj spokój...AGNIESZKAMówię teraz to, co myślę i bardzo cię proszę nie przerywaj mi. Nie wiem czy jeszcze kiedyś się odważę.