sp0: a ty zostajesz do rozładunku ?sp6: ja mam tutaj być od rozładunku słyszałem ja tu zostajesp7: zostajeszsp0: ja słyszałem że przy załadunku miałem być teraz jużsp6: ej ja muszę iść na stawsp7: ej tylko nie spadnijcie jak wtedy Piotrek z Gośką i z Markiem nie ?sp6: nie wiemsp7: w te pokrzywy takie wielkiesp0: w tamtym ty w tamtym roku Marek układał nie ?sp6: to Gośka walnęła na klepisko przecież kiedyś śledzioną tutaj w stodolesp7: no tu a jak oni wtedy co podobno jechali jakiś twój tata zakręt taki wziął że oni w takie pokrzywy dwu metrowe wpadli porozbierani w ogóle i oni mali byli nie ? coś tam na tymsp6: to nie wiem nie słyszałemsp7: no na tym na tym wozie ze snopkamisp6: no wiemsp7: jechali i twój tata taki zakręt wziął że to się wszystko wywaliło a oni w takie pokrzywy powpadalisp6: a to jest całkiem możliwe bo tam nie raz się wywaliło ale tego nie słyszałemsp7: nosp0: to ciotka mnie wzięła za szmaty i mnie wyrzuciła w pole żeby mnie nie przygn zżarłosp6: a Gośka co mi zrobiła szliśmy się wykąpać tu na jeziorko takie pokrzywy były a ja byłem malutki nie ? nosiła mnie na rękach nie widziała co zrobić to mnie przerzuciła przez pokrzywy i na plecy spadłem i kurwa chuj pół dnia w domu ty yyyy yyyy wiesz wszystko odbite kurwa nie ? nie wiedziała co zrobić to mnie rzuciła nie ?sp0: ta ciotka ta Maryla cię rzuciła nie ? na hucie w błocie