sp1: wcześniesp0: no właśniesp2: właśniesp1: no moje koleżanki ze Stanów jak urodziłam Felka mając dwadzieścia dziewięć latsp2: to się pukały w głowęsp1: dzwoniły do mnie i się pytały czy nie żałuję że zdecydowałam się na tak wczesne macierzyństwo. na ilesp2: a ja zaszłam w ciążę mając dwadzieścia dwa lata. to teraz wydaje się ekstremalnie wcześnie nosp0: to zupełnie jest. a powiedz misp1: tak a kiedyś. to już stara panna dwadzieścia dwa latasp2: no pewniesp0: ale rozmawiałyśmy kiedyś w garderobie o tym że powiedziałaś że chcesz mieć jak najwcześniej dzieci. mówiłaś że nie chcesz z tym czekaćsp1: no ale w sensie że jak już zaczęłam. to jak najwcześniej to drugie żeby już wyjść z tych pieluch i żeby mieć ten okres pierwszy za sobą bo między zero a trzy to dziecko bardzo jest wymagające opieki a mało daje od siebie. a już z trzylatkiem się dogadasz. więc żeby jak najszybciej dobrnąć do. ja bym chciała urodzić trzylatka ale nauka mówi że nie da sięsp2: nie da sięsp1: podobnosp2: ja stoję przed dylematem teraz że mam rzeczywiście chłopca który ma piętnaście prawie szesnaście lat. a chciałabym mieć drugie dzieckosp0: o kurczesp2: więc ja się po prostu po raz kolejny w te pieluchy świadomie teraz będę pakowałasp1: i to jest trudna decyzja. prawda ? bo to jest jednaksp0: ale stoisz przed takim dylematem ? zastanawiasz się ? tak ?sp2: tak tak tak tak. tak. znaczy wiesz no nie mam dużo czasu żeby się zastanawiać