A gdyby to był czerniak złośliwy, najbardziej niebezpieczny nowotwór skóry? To pytanie spędza dzisiaj sen z powiek kobiecie, która chciała jedynie lepiej wyglądać na plaży. Większość gabinetów, gdzie celem zabiegów jest poprawienie urody i usuwanie niedoskonałości ludzkiego ciała, wie, czym grozi takie niedopatrzenie.- Jeżeli pacjent przychodzi do mnie pierwszy raz ze skierowaniem od innego lekarza, lub bez takiego skierowania, to przy podejrzeniu, że mogę mieć do czynienia z czerniakiem, zawsze odsyłam go do onkologa - mówi dr Wiesława Ratajczak, chirurg z poznańskiego gabinetu chirurgii plastycznej.Zmiany na skórze mogą powstawać w ciągu całego życia, ale również można się z nimi urodzić. Nadmierne opalanie w młodości, chociaż nie u wszystkich, ale może być głównym sprawcą plam. Te akurat są łatwe do rozpoznania i usuwania w gabinetach kosmetycznych. Bywają znamiona występujące rodzinnie od pokoleń i takie, które nagle zmieniają swój wygląd, albo pojawiają się ni stąd ni zowąd. W takich przypadkach należy już zachować ostrożność.- Przy usuwaniu znamion zawsze posyłam wycinek do badań histopatologicznych, aby mieć całkowitą pewność - dodaje poznańska chirurg.Także dr Tomasz Fedorowicz, chirurg onkolog z Centrum Diagnostyki Znamion Barwnikowych przestrzega przed diagnozami stawianymi na oko przez niedoświadczoną kosmetyczkę lub tylko przy wykorzystaniu możliwości badania komputerowego.Plama barwnikowa powinna być usuwana przynajmniej po konsultacji, ale tylko badanie histopatologiczne daje sto procent pewności.Medycyna estetyczna bardzo poszerzyła zabiegi upiększające i odmładzające. Ale, jak zauważa dr Tomasz Fedorowicz, nie wszędzie stosowane są zasady, jakich się tam wymaga.