Szanuję cudze poglądy i tego oczekuję od innych względem siebie. Nie lubię mówić tego, czego ktoś oczekuje, a ja do tego nie jestem przekonany. Na niezależność poglądów pozwalał prof. Zachariasiewicz, polonista w LO im. Bolesława Chrobrego. Bardzo to sobie ceniłem.Przełamać barieryStudia na Uniwersytecie Jagiellońskim nauczyły mnie umiejętności znalezienia się w środowisku dość hermetycznym. Nie powiem, by było łatwo w krakowski świat wejść ludziom z małego miasta, ale udało się.Z czasu studiów pamiętam przede wszystkim wykłady z niezwykłymi ludźmi ze świata, jak np. prof. Estreicher, wiecznie zabiegany i notorycznie spóźniający się na zajęcia. Kiedyś wpadł do sali i zaczął mówić o Pompejach. Usłyszeliśmy tylko: „Wyobraźcie sobie: wybuch, lawa, pył... Wszystko opadło, zakonserwowało... Resztę sobie przeczytajcie”. I już go nie było.Szkoda, że ojciec nie dożyłŻałuję tylko jednego: że nie ma już dziadka i że ojciec nie dożył mojej nominacji na stanowisko dyrektora Muzeum Zamkowego. Zawsze marzył, żebym zasiadł w gabinecie dziadka.W dzieciństwie bałem się ...... ciemności, zwłaszcza po obejrzeniu horroru.Dziś boję się...... nudy.W dzieciństwie wierzyłem...... w krasnoludki (do dziś lubię fantastykę).Dziś wierzę...... że będzie lepiej.