Giełdowy tydzień zakończył się dla inwestorów radosnym akcentem. Wzrosły ceny ponad 100 akcji, a WIG i WIG-20, najważniejsze indeksy rynku podstawowego, zgodnie zdrożały o 1,4 proc. To w dużym stopniu zasługa dobrej koniunktury na największych giełdach europejskich.Prawdopodobnie wzrost popytu na polskie akcje to w dużej części zasługa dysponujących najgrubszymi portfelami inwestorów zagranicznych. Świadczą o tym znaczące zwyżki dużych banków, ulubieńców zachodniego kapitału. Kurs BRE wzrósł o 5,6 proc., a Banku Handlowego o 4,4 proc. Dobrze wiodło się też akcjom TP SA, których kurs zwyżkował o 3,5 proc.Od kilku sesji utrzymuje się bardzo duże zainteresowanie papierami BIG BG. Średnie obroty w czasie ostatnich pięciu sesji wyniosły na tym rynku prawie 21 mln zł. Powtarzające się pogłoski o niedalekiej już próbie przejęcia tego banku przez któregoś z zagranicznych gigantów sprawiły, że popyt na akcje BIG BG znów nie został zaspokojony. Na dogrywce, mimo maksymalnego wzrostu ceny, chciano bezskutecznie kupić akcje o wartości 8,7 mln zł.Tajemniczy inwestor, który z taką desperacją skupuje akcje banku, wzmógł aktywność także w pozasesyjnych transakcjach pakietowych, w których udało mu się skupić papiery warte ponad 50 mln zł (12,5 mln akcji kupił po 3,8 zł, a 600 tys. po 4,65-4,70 zł).Poza akcjami BIG BG przedmiotem pożądania inwestorów stały się także udziały Jutrzenki. Na dogrywce chciano bez powodzenia kupić aż 476 tys. papierów spółki o wartości ponad 1 mln zł. Cena akcji Jutrzenki wzrosła o 10 proc., a notowania zawieszono.