PODRĘCZNIKI

We wrześniu wielu książek będzie brakować - twierdzą wydawcy

Walka o ucznia

ŁUKASZ GOŁĘBIEWSKI

Wprowadzona od września tego roku reforma oświaty przewiduje konieczność wymiany wszystkich podręczników do IV klasy szkoły podstawowej i wydrukowania nowych książek do pierwszej klasy gimnazjum, która zastąpi siódmą klasę podstawówki. W połowie czerwca nawet połowa nowych podręczników nie została jeszcze wydrukowana i już dziś wiadomo, że we wrześniu wielu książek będzie brakować.

W poprzednich latach wydawcy rozpoczynali druk podręczników w marcu. Od czerwca zaczynał się sezon ich sprzedaży, którego kulminacja przypadała na koniec września. W tym roku w czerwcu sprzedaż książek szkolnych była o 80-90 proc. mniejsza, niż w latach ubiegłych. Nauczyciele nie wiedzą, jakie podręczniki polecać na następny rok, wydawcy czekają z drukiem na akceptację resortu edukacji, a Ministerstwo Edukacji Narodowej do 12 lipca wydłużyło termin składania wniosków o wpis do rejestru książek dopuszczonych do nauki w szkołach.

Bogata oferta

- Wykaz książek zatwierdzonych przez MEN będzie dopiero pod koniec sierpnia - mówi Danuta Mieszkowska z departamentu kształcenia i wychowania MEN. - Wydłużyliśmy okres składania wniosków o wpis do rejestru na prośbę samych wydawców. Dotychczas wpłynęło ponad sto wniosków. Z naszego rozeznania wynika, że do każdego przedmiotu w klasach objętych reformą będą co najmniej dwa podręczniki.

Z naszej ankiety przeprowadzonej wśród wydawców książek szkolnych wynika, że będzie tych podręczników więcej: 3-4, a do niektórych przedmiotów nawet 6. Razem z zeszytami ćwiczeń, które nie wymagają aprobaty MEN, w tym roku pojawi się ok. 400 nowych tytułów adresowanych do uczniów klas objętych reformą oraz klas I-III (tu nie ma konieczności wymiany książki, jednak wielu wydawców przygotowało na ten rok nowoczesne zintegrowane podręczniki).

Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne - potentat na tym rynku - szykują nowe podręczniki do wszystkich zreformowanych klas, jednak nie wszystkie są już wydrukowane.

- Najgorsza jest niewiedza - mówi Iwona Ring, dyrektor ds. promocji w wydawnictwie. - Nie wiemy, czy wszystkie nasze podręczniki uzyskają akceptację MEN. Wielką niewiadomą są nakłady. Trudno przewidzieć, jak będą się sprzedawały nowe tytuły. Postanowiliśmy zaryzykować i będziemy drukować więcej, niż sprzedawaliśmy w latach ubiegłych. Dzięki temu we wrześniu będzie dużo naszych książek. Jeśli się nie sprzedadzą - albo pójdą na przemiał, albo będą czekały na następny rok.

Inni wydawcy są jednak ostrożniejsi niż WSiP.

- Nie chcemy ryzykować i na początek drukujemy po 50 tys. każdego tytułu - mówi Piotr Oziębło, dyrektor wydawnictwa Juka-91. - Liczymy, że sprzedamy trzy razy więcej, ale nie chcemy ponosić strat.

- Pierwszy nakład każdego z naszych nowych podręczników to 60 tys. egzemplarzy - mówi Tomasz Gigol z Nowej Ery. - Nie ryzykujemy i z drukiem czekamy na akceptację książek przez MEN.

W oczekiwaniu na kolejki

Pod koniec sierpnia odbędzie się w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie specjalna edycja Targów Książki Edukacyjnej. Wszystko w związku z reformą oświaty i panującym na rynku zamieszaniem, które spowodowało, że w wielu szkołach uczniowie dowiedzą się dopiero we wrześniu, z jakich książek mają się uczyć. Najgorzej, że nawet do klas, które nie są objęte reformą, sprzedaż książek bardzo spadła.

- Ponieważ teraz rodzice nie kupują książek, należy oczekiwać, że we wrześniu, a nawet jeszcze w październiku, przed księgarniami będą ustawiały się kolejki - twierdzi Grzegorz Bartosiewicz, szef największej hurtowni książek szkolnych - Wkra. - Wielu tytułów we wrześniu zabraknie, bo wydawcy ostrożniej niż kiedykolwiek planują nakłady. Oznacza to, że w krótkim czasie do hurtowni wpłynie dużo tytułów, które stale trzeba będzie uzupełniać. W razie potrzeby, wprowadzę w swojej firmie pod koniec sierpnia 24-godzinny dzień pracy i przyjmę nowych pracowników.

- Z całą pewnością we wrześniu będzie brakowało podręczników. Nauczyciele są zdezorientowani, wydawcy też. Ten rok dla wszystkich jest wielkim doświadczeniem - twierdzi Olgierd Buchocki, szef Gdańskiego Wydawnictwa Oświatowego.

- To, co sprzedawano w pięć miesięcy, będzie trzeba sprzedać w 30 dni. Księgarze nie dadzą sobie z tym rady - uważa Marek Rożak, właściciel wydawnictwa edukacyjnego M. Rożak.

Nowe firmy

Reforma jest dla wydawcy wyzwaniem, ale i ogromną szansą. Na rynku edukacyjnym są największe nakłady książek i najszybszy przepływ gotówki. Wypromowanie nawet jednego podręcznika może oznaczać wzrost obrotów o kilkaset tysięcy złotych. Dlatego wydawcy od kilku miesięcy spotykają się z nauczycielami, wysyłają do szkół gratisowe egzemplarze książek, organizują konferencje metodyczne.

- Nasze koszty na promocję w tym roku wzrosły kilkakrotnie - twierdzi Tomasz Gigol z Nowej Ery. - Zazwyczaj wysyłaliśmy nasze materiały do szkół raz w roku, a teraz, do czerwca, zrobiliśmy to już pięć razy  (w tym 135 tys. egz. bezpłatnych książek).

W tym roku o ucznia walczyć będzie wiele nowych na tym rynku firm: Znak, Prószyński i S-ka, Muza, LektorKlett. Reforma otwiera nowe możliwości. Wiadomo, że nauczyciele niechętnie zmieniają podręczniki, z których uczą. Teraz będą musieli. 

Ceny wzrosną

Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne przygotowały w tym roku 114 nowych podręczników, z czego dopiero połowa została wydrukowana. Wydawnictwo M. Rożak szykuje nowy podręcznik do przyrody (nowy przedmiot, który pojawi się w klasie IV) oraz historię, polski, geografię i biologię do gimnazjum. Gdańskie Wydawnictwo Oświatowe będzie miało nowe podręczniki do polskiego, historii i matematyki. Nowa Era szykuje książkę do przyrody oraz podręczniki do gimnazjum: biologię, chemię, fizykę, geografię, matematykę, technikę. Juka-91 drukuje nowy zintegrowany elementarz, podręcznik do przyrody i matematyki dla klas IV i historię dla gimnazjum. Res Polona będzie miała nową matematykę dla klas IV-VI i dla gimnazjum, fizykę dla gimnazjum i zintegrowany podręcznik do nauczania w klasach I-III. Zintegrowany podręcznik do nauczania początkowego szykuje też Didasko. Osiem nowych podręczników wyda oficyna Adam. Szesnaście nowych tytułów szykuje poznańska Arka... Wyliczać można długo, bo w Polsce działa blisko 200 wydawnictw specjalizujących się w książce oświatowej.

Ceny podręczników nieznacznie wzrosną - o ok. 10 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym (przykładowe ceny podajemy w tabelce). Pojedyncza książka kosztuje dziś w detalu ok. 13-21 złotych, zeszyt ćwiczeń 4-12 złotych. Co roku rodzice muszą jednak wydać od 100 do 200 złotych na podręczniki, co dla wielu domowych budżetów jest sporym obciążeniem. Ceny książek szkolnych nie różnią się znacznie, konkurencja powoduje, że wydawcy nie mają zbyt dużych możliwości ani podnoszenia, ani obniżania cen. Wiele zależy tu od Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych, do których polityki cenowej dostosowują się mniejsi edytorzy. W ostatnich latach WSiP stosunkowo drogo sprzedawał książki osiągając co roku ogromne zyski.

Urok ćwiczeń

Nauczyciel będzie miał w czym wybierać. A nowe podręczniki kuszą kredowym papierem, pięknymi ilustracjami, bogatym zestawem ćwiczeń. W niczym nie przypominają tych, z których uczyły się poprzednie pokolenia. Edytorsko są to obecnie jedne z najpiękniejszych książek na polskim rynku. Także tekst uległ przeobrażeniom. Nowe podręczniki mają uczyć samodzielnego myślenia, dlatego ich autorzy dbają o to, by uczeń utrwalał wiedzę dzięki licznym przykładom i ćwiczeniom, wykład zaś ograniczony jest do minimum tłumaczącego definicje i pojęcia. Liczne wykresy i ilustracje przemawiają do wyobraźni ucznia i ułatwiają szybkie zrozumienie tematu lekcji.

Poziom podręczników jest wyrównany, tu wchodzą w grę zbyt duże pieniądze, by któryś wydawca mógł sobie pozwolić na wypuszczenie bubla.


#### SUMMARIES ####
#### SUMMARY START ####
W związku z reformą oświaty konieczna jest wymiana podręczników dla IV klasy szkoły podstawowej i I klasy gimnazjum. Połowa książek nie została jeszcze wydrukowana, nauczyciele nie wiedzą, jakie podręczniki polecać, rejestr książek dopuszczonych przez ministerstwo do nauki w szkołach będzie gotowy dopiero pod koniec sierpnia. Ministerstwo szacuje, że do każdego przedmiotu w klasach objętych reformą będą co najmniej dwa podręczniki. Wydawcy twierdzą, że w tym roku ukaże się ok. 400 nowych podręczników i zeszytów ćwiczeń, także dla klas I-III. Nie wiadomo, które tytuły uzyskają akceptację ministerstwa. Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne decydują się na duży nakład, który być może sprzeda się w przyszłym roku. Inni wydawcy nie chcą ryzykować. Pod koniec sierpnia odbędą się Targi Książki Edukacyjnej. Sprzedawcy spodziewają się największego zainteresowania podręcznikami we wrześniu, kiedy szkoły zdecydują się na konkretne książki. Obawiają się, że wielu tytułów może zabraknąć. Reforma to szansa dla wydawców, którzy od miesięcy promują swoje podręczniki. Najwięcej nowych podręczników przygotowało WSiP, inne opracowują książki do wybranych przedmiotów. Rynek edukacyjny zapewnia najszybszy przypływ gotówki. O uczniów walczyć będą także nowe wydawnictwa. Podręczniki będą droższe niż w zeszłym roku. Rodzice będą musieli wydać nawet 200 złotych na książki dla dziecka. Ze względu na konkurencję na rynku ceny poszczególnych tytułów nie różnią się znacznie. Obecne podręczniki, z przykładami, ilustracjami i wykresami, są na wysokim poziomie merytorycznym i edytorskim. 
#### SUMMARY END ####
#### SUMMARY START ####
W związku z reformą oświaty konieczna jest wymiana podręczników. Nauczyciele nie wiedzą, jakie podręczniki polecać, rejestr książek dopuszczonych przez ministerstwo będzie gotowy pod koniec sierpnia. Wydawcy twierdzą, że w tym roku ukaże się ok. 400 nowych podręczników i zeszytów ćwiczeń. Nie wiadomo, które tytuły uzyskają akceptację ministerstwa, więc większość wydawnictw decyduje się na małe nakłady. Sprzedawcy spodziewają się największego zainteresowania podręcznikami we wrześniu i obawiają się, że wielu tytułów może zabraknąć. Reforma to szansa dla uznanych i nowych wydawców, którzy od miesięcy promują swoje podręczniki. Książki będą droższe niż w zeszłym roku, choć ceny poszczególnych tytułów nie będą się różniły. Obecne podręczniki są na wysokim poziomie merytorycznym i edytorskim. 
#### SUMMARY END ####
#### SUMMARY START ####
W związku z reformą oświaty konieczna będzie wymiana podręczników. W tym roku ukaże się ok. 400 nowych tytułów. Nie wiadomo, które uzyskają akceptację ministerstwa, nauczyciele nie wiedzą, które podręczniki i ćwiczenia wybrać. Możliwe, że we wrześniu wielu podręczników zabraknie. Reforma to szansa dla uznanych i nowych wydawców, którzy od miesięcy promują swoje książki w szkołach. 
#### SUMMARY END ####
