TECHNOLOGIE

Automatyczne skrzynie biegów z możliwością wyboru

Zmieniaj, kiedy chcesz

ARCHIWUM

ADAM JAMIOŁKOWSKI

Automatyczne skrzynie biegów zdecydowanie nie cieszą się sympatią Europejczyków. Udział samochodów z takimi przekładniami w całkowitej sprzedaży aut osobowych z trudem zbliża się do 10 proc., podczas gdy w USA przekracza 90 proc. Jednak w najbliższych latach możemy spodziewać się zmian, a to głównie za sprawą wynalazków dopasowanych do "sportowych" aspiracji kierowców ze Starego Kontynentu. Chodzi przede wszystkim o skrzynki automatyczne, które błyskawicznie przełączyć można na ręczne sterowanie. 

Trudno podać racjonalne przyczyny niechęci do przekładni automatycznych. Wprawdzie Europa to nie Kalifornia, ale kryzys paliwowy dawno już odszedł w niepamięć i różnica w kosztach eksploatacji między wersjami ze skrzynką automatyczną i manualną jest w gruncie rzeczy znikoma. 

Kijkiem w podłodze

Pozostaje więc przyznać, że po prostu nie lubimy "tramwajów", uważając je za samochody dla kierowców "niedzielnych" - ofermowatych, niedouczonych i leniwych. Nie chcemy, by automat decydował za nas o zmianie przełożenia, nie pozwalając w dodatku - i to jest po części prawdą - na maksymalne wykorzystanie możliwości silnika. Wolimy "grzebać kijkiem w podłodze", nie wiedząc, że nawet kierowcy Formuły I tylko czasami sami zmieniają biegi. Posługując się przy tym przyciskami na kierownicy, które wymuszają tylko odpowiednie zachowanie przekładni będącej w gruncie rzeczy sportową przekładnią automatyczną. 

Jednak mimo wszystko cały czas obserwuje się tendencję wzrostową - każdego roku aut ze skrzynią automatyczną sprzedaje się o kilkanaście procent więcej. Co sprawia, że powoli, ale jednak przekonujemy się do nich? Wydaje się, że przede wszystkim nowoczesne rozwiązania techniczne, które sprawiają, że także mając sportowe ambicje można korzystać z "automatu" bez przykrości.  

Najbardziej interesujący wydaje się system pozwalający mieć na co dzień skrzynię automatyczną, a od święta - manualną, i to o wyraźnie rajdowym image'u. Ręczne sterowanie realizuje się najczęściej za pomocą dźwigni selektora (wybieraka) przekładni automatycznej. Patrząc na nią w pierwszej chwili nie zobaczymy nic nadzwyczajnego - widać normalne położenia Parking, Neutral, DriveÉ  Jednak w położeniu Drive można przechylić dźwignię w bok, tak by znalazła się w polu oznaczonym symbolami "+" i "-". Jeśli zrobimy to podczas jazdy, auto będzie nadal poruszać się na tym biegu, na którym jechało wcześniej. Przekładnia przestaje jednak działać jako automatyczna - aby zmienić bieg na wyższy, trzeba pchnąć dźwignię do przodu, w kierunku znaku "+", redukcję biegu uzyskuję się zaś przyciągając ją do siebie.

Jak rajdowiec

W sumie działa to podobnie do tzw. sekwencyjnej skrzyni biegów stosowanej dość powszechnie w autach rajdowych czy wyścigowych. Trzeba wprawdzie przyzwyczaić się do innego sposobu zmiany przełożeń, ale jest to dość łatwe do opanowania. A system jest naprawdę nieoceniony, gdy przed ciasnym zakrętem trzeba nagle przejść z "piątki" na "dwójkę". Trzy krótkie pociągnięcia dźwigni i po wszystkimÉ To się chyba w Europie spodobało, bowiem coraz więcej producentów oferuje tak wyposażone samochody.

Alfa Romeo w modelu 156 proponuje przekładnię tego rodzaju określaną jako Selespeed. Technologia została ponoć zapożyczona z wytwarzanego przez siostrzaną firmę samochodu Ferrari 355 F1. W tym rozwiązaniu biegi zmieniać można zarówno za pomocą drążka selektora, jak też i przycisków na kierownicy.

Inne rozwiązanie Alfy to skrzynia biegów Sportronic, dostępna w modelu 166 z dwoma najmocniejszymi silnikami. Nawet największy leniuch może dzięki niej poczuć się sportowcem. Oto dźwignia selektora skrzyni biegów ma aż trzy ważne położenia. Po przesunięciu jej w prawo, samochód jest normalnym autem z automatyczną skrzynią biegów. Zmianą przełożeń kieruje wyłącznie układ elektroniczny, który dostosowuje sposób pracy do stylu jazdy kierowcy. Jeśli jedzie on spokojnie, auto przeistacza się w dostojną limuzynę. Gdy zdecydowanie operuje pedałem gazu, przełączanie biegów odbywa się w sposób bliski sportowemu.  Zdecydowanie sportowy tryb jazdy można wybrać przesuwając dźwignię w położenie środkowe. Samochód jest nadal "automatem", ale o typowo sportowym trybie zmiany przełożeń. Na tym jednak nie koniec - przesuwając dźwignię dalej w lewo włączamy ręczne sterowanie zmianą biegów, które odbywa się w opisany już sposób sekwencyjny: krótkie popchnięcie dźwigni do przodu powoduje włączenie biegu wyższego, a przyciągnięcie jej do siebie - redukcję przełożenia. 

Na początku było Porsche

Za protoplastę tego typu rozwiązań uznać trzeba system Tiptronic firmy Porsche, który pojawił się jeszcze na początku lat 90. i jest nieustannie udoskonalany. Obecnie Porsche proponuje skrzynię pięciobiegową, sterowaną za pomocą przycisków na kole kierownicy. Trzeba zań dopłacić - bagatela - 2500 dolarów w wypadku modelu Boxster i ok. 2800 dolarów w wypadku modelu 911. Jednak dla kupujących auta Porsche nie są to chyba zbyt wielkie pieniądze, skoro - według komunikatu producenta - na automat z ręcznym sterowaniem decyduje się prawie co piąty nabywca. 

Koncern Audi wprowadził system Tiptronic do swego pakietu opcji w roku 1994. Oferowany jest w ponad 40 modelach aut, począwszy od serii A4 po serię A8. Standardowo system ten montuje się do wozów Audi z silnikami ośmiocylindrowymi. Inni nabywcy muszą dopłacić około 2100 dolarów za wersję sterowaną ruchami dźwigni selektora. Aby sterować przekładnią przyciskami na kierownicy, trzeba zapłacić dodatkowo 200-350 dolarów za odpowiednio wyposażone, sportowe koło sterowe. Za zbliżoną cenę, Volkswagen, macierzysty koncern firmy Audi, oferuje również system Tiptronic we flagowym modelu Passat. 

Własne rozwiązanie, określane jako Steptronic zaproponowała swym klientom w 1995 roku firma BMW. Automatyczną skrzynię z możliwością sterowania sekwencyjnego dźwignią selektora można zamówić we wszystkich modelach serii od 300 do 700 za sumę od 1900 do 2300 dolarów. W samochodach BMW z najwyższej półki - począwszy od modelu 735i - inteligentna przekładnia montowana jest jako wyposażenie standardowe. 

Jako rozwiązanie alternatywne w modelu M3 bawarski producent proponuje układ określany skrótem SMG, pozwalający na zmianę biegów za pomocą przycisków na kierownicy. Jak informuje BMW, około połowy wszystkich nabywców sportowych "trójek" zdecydowało się na tę opcję kosztującą 2300 dolarów, tak więc układ SMG będzie na pewno oferowany w kolejnych modelach.

Lepiej poczekać

Trudno wyliczyć wszystkich producentów mających w ofercie to zarazem wygodne i przyjemne rozwiązanie problemu zmiany biegów. Skrzynie tego typu mają do dyspozycji nabywcy flagowego modelu Volvo o oznaczeniu S80 z silnikiem sześciocylindrowym. Proponuje ją też Chrysler w modelu 300M, a nawet koreański Hyundai w swym najlepszym aucie oznaczonym XG 30. 

Co mają zrobić nabywcy wozów tańszych? Po prostu poczekać. Przykład dał maleńki Smart. Jego konstruktorzy od początku zrezygnowali z ręcznej zmiany biegów i wyposażyli auto w sześciobiegową przekładnię automatyczną o sterowaniu sekwencyjnym. Wprawdzie Smart to raczej ekskluzywny "maluch", ale na pewno śladem jego producenta pójdą niedługo inni. To przecież ogromnie przyjemne - móc zmieniać biegi tylko wtedy, kiedy ma się na to ochotęÉ



#### SUMMARIES ####
#### SUMMARY START ####
Wciąż niewielu Europejczyków wybiera samochody z automatyczną skrzynią biegów. Jednak w najbliższych latach możemy spodziewać się zmian. Coraz więcej producentów oferuje auta z automatyczną skrzynią biegów, którą można błyskawicznie przełączyć na manualne sterowanie.

Europejczycy nie lubią automatów, które za nich decydują o zmianie biegów. Kojarzą im się z kierowcami "niedzielnymi" - niedouczonymi i leniwymi, chociaż nawet kierowcy Formuły I korzystają z automatycznej przekładni, którą pozwalają kontrolować przyciski na kierownicy. Niechęć mieszkańców Europy powoli się przełamuje. Coraz więcej kierowców wybiera auta ze skrzynią automatyczną, również dzięki nowym rozwiązaniom technicznym.

Najciekawszym systemem jest skrzynia automatyczna, która w opcji Drive posiada manualną alternatywę - po przesunięciu w prawo pozwala kierowcy na zmianę biegu wtedy, kiedy będzie miał na to ochotę. Po przesunięciu dźwigni do przodu wskoczy na wyższy bieg, a po przyciągnięciu do siebie dokona redukcji. Takie rozwiązanie pozwala znacznie szybciej przeskoczyć z "piątki" na "dwójkę" i spodoba się szczególnie kierowcom o sportowych ambicjach. Automatczna skrzynia biegów może być też podporządkowa układowi elektronicznemu, który dostosowuje zmianę biegów do stylu jazdy kierowcy.

Za protoplastę tego typu rozwiązań uznać trzeba system Tiptronic firmy Porsche, który pojawił się w latach 90. Audi wykorzystało ten system w 1994 roku, a rok później BMW zaproponował własne rozwiązanie Steptronic. Podobne automaty oferują: Volvo, Chrysler czy Hyundai. Są to jednak samochody droższe, na wykorzystanie tego rozwiązania w tańszych autach trzeba trochę poczekać.

#### SUMMARY END ####
#### SUMMARY START ####
Wciąż niewielu Europejczyków wybiera samochody z automatyczną skrzynią biegów, która wydaje się rozwiązniem dla leniwych, "niedzielnych" kierowców. Jednak w najbliższych latach możemy spodziewać się zmian dzięki nowym rozwiązaniom technicznym. Pojawiły się auta z automatyczną skrzynią biegów, która w opcji Drive posiada manualną alternatywę - po przesunięciu w prawo pozwala kierowcy na przejęcie kontroli. Kierowca może bardzo dynamicznie przerzucać biegi jednym szybkim ruchem do siebie lub od siebie. To pozwala na dynamiczną jazdę i spodoba się kierowcom o sportowych ambicjach. Innym rozwiązaniem są automaty, które przerzucają biegi zgodnie ze stylem jazdy kierowcy. Na razie takie rozwiązania dostępne są w droższych autach, ale pojawienie się ich w tańszych samochodach jest tylko kwestią czasu.

#### SUMMARY END ####
#### SUMMARY START ####
Nowe rozwiązania techniczne mogą zmienić niechęć Europejczyków do samochodów z automatyczną skrzynią biegów. Pojawiły się automaty, które posiadają manualną alternatywę. Pozwala ona na bardzo dynamiczną zmianę biegów, co spodoba się kierowcom o sportowych ambicjach. Pojawiły się też automaty, które przerzucają biegi zgodnie ze stylem jazdy kierowcy. Niedługo produceni wprowadzą te rozwiązania do tańszych aut.

#### SUMMARY END ####
