ROZMOWA

Grzegorz Jarzyna, reżyser, dyrektor naczelny Teatru Rozmaitości:  Myślenie, że im ktoś starszy, tym genialniejszy, uważam za niesprawiedliwe.

Leszczuk przychodzi podglądać

FOT. PIOTR KOWALCZYK

Nie został pan księdzem, nie pisze pan rozpraw filozoficznych, choć poza reżyserią studiował pan również teologię i filozofię. Jako formę wypowiedzi wybrał pan teatr. Dlaczego?

GRZEGORZ JARZYNA: Rzeczywiście księdzem nie zostałem... Teatr jest dla mnie miejscem, w którym spotykają się wszystkie dziedziny myśli ludzkiej. To taki cudowny tygiel. Chodzi tylko o to, by znaleźć dobrego kucharza, który by dobrze wyważył składniki, dobrze przyrządził potrawę. Jak kucharz mogę zamówić dwa pęczki rzodkiewki, kapustę pekińską, wiele innych smakowitych składników.

Czym są te składniki? Jakie to pytania, jakie tematy, z którymi przyszedł pan do teatru?

Mówię o narzędziach. Głównym jest aktor. Mogę zapraszać do współpracy scenografów. Odpowiadam za teatralne menu.

Równie dobrze mógł pan zostać "kucharzem" w filmie.

Film nie jest tak plastyczną dziedziną sztuki. Nie jest sztuką przestrzeni. Nie przynależy do świata widowisk w tradycyjnym tego słowa znaczeniu. W czasie spektaklu teatralnego mam żywy kontakt z widzem. Bardzo lubię ugotować i spożywać przygotowane przez siebie danie razem z nim. Widz może się rozkoszować albo krytykować. Największe znaczenie w teatrze ma wspólne spożywanie.

Chętniej pan mówi o kuchni niż o teologii i filozofii.

Studia teologiczne przerwałem. Filozofia to solidna podstawa wiedzy o świecie. Pytania i tematy rodzą się w trakcie mojej pracy w teatrze. Będą kiełkować. Często uciekam w myślach do filozofów i ich rozwiązań. Przede wszystkim interesują mnie struktury pojmowania świata, systemy. To, jak filozofowie łączyli estetykę z etyką. Jaki był historiozoficzny rozwój myśli. Jak odwraca się i weryfikuje wcześniejsze pojęcia. Słowem: cały ten sąd nad światem, który zaczął Kartezjusz uznając za jedyny fundament świata ludzką myśl, a kończąc na Husserlu, który podważył wszystko. Widzę ogromne podobieństwo między filozofią a teatrem. Pytanie "dlaczego", które dało początek filozofii, zrodziło także teatr. Zarówno w filozofii, jak i w teatrze, znajduję wolność stawiania pytań. Nie ma norm, można zrobić wszystko, jeśli tylko znajdę odpowiedni zespół. Normą jestem ja sam. Nasze możliwość w teatrze są nieograniczone.

Chyba pan przesadził. Ogranicza pana w teatrze choćby czas.

Kiedyś pisano dramaty, które działy się ciągu jednej doby. Teraz możemy dokonywać operacji na czasie. W rozwiązaniu tego problemy pomógł nam film.

Mówi pan o starych konwencjach. Czy istnieje, pana zdaniem, młoda fala w polskim teatrze?

Tak zwane pokolenie młodego polskiego teatru istnieje dla mnie tylko w czasie lektury gazet. Dowiaduję się o nim z mediów. To taki fakt medialny.

Nie ma takiego pokolenia?

Nawet się nad tym nie zastanawiam.

To niech się pan zastanowi.

Jeżeli mówić o młodej fali, jest taka fala, ale nie na zasadzie wspólnoty estetycznej. Młodych twórców łączy podejście do teatru, bardzo szczere. Oglądając przedstawienia moich kolegów, nie zawsze są to rówieśnicy, czuję, że poważnie traktują pracę. Nawet jeżeli niektóre przedstawienia nie podobają mi się, wiem, że nie są letnie, nie pozostawiają mnie obojętnym. Młodzi inaczej traktują teatr. To tuba propagandowa ich wrażliwości. Przez to, być może, tworzy się pojęcie młodej fali.

Jednym z młodofalowych spektakli jest pański "Bzik tropikalny" według Witkacego w Teatrze Rozmaitości. W klasycznej już formie, treści i kostiumach, wyraził pan emocje młodego pokolenia, jego rytm, puls, pęd, szaleństwo i trans. Tropiki stały się synonimem gorączki młodości.

Dopiero po premierze, może nawet nie widownia, a bardziej krytyka, uświadomiła mi, jak Witkacy zmienił się w moich rękach. Jak dużo ma cech młodego pokolenia. Przed premierą nie myślałem o tym. Spektakl nie był w moim zamiarze manifestem młodego teatru. Chciałem tylko sprawdzić, jak dramat Witkacego rezonuje z moją wrażliwością.

W "Niezidentyfikowanych szczątkach ludzkich i prawdziwej naturze miłości" w Teatrze Dramatycznym pokazał pan na scenie narkotyki, dewiacje seksualne, zbrodnie. Nie obawia się pan, że spektakl, który podąża tropem teatru Artauda i, być może, miał oczyścić widownię ze zła, dla mniej świadomej publiczności stał się jego nośnikiem? Jeden z widzów na premierze zwymiotował.

Artaud jest wciąż moim mistrzem. Jego śladem ruszyłem do Bali i Meksyku. W tym przedstawieniu jest też coś z oczyszczenia, o którym mówił Arystoteles... Nie interesuje mnie działalność edukacyjna. Ale zależało mi, żeby widz zwymiotował rzeczywistością, o której pan wspomniał. Żeby miał dość. Spektakl jest skierowany raczej do młodej publiczności. Narrację prowadziłem na tyle atrakcyjnie, by zrozumiała, że można wejść w życiu na bardzo niebezpieczną ścieżkę i mogą wyniknąć z tego smutne konsekwencje. Jadąc polskimi drogami można zauważyć znaki z krzyżem. Mają zwrócić uwagę na miejsca szczególnie niebezpiecznych wypadków. To fantastyczny pomysł. Taki znak mówi nam - jedziesz szybko bardzo atrakcyjną drogą, szybko jedziesz, jest świetnie, ale uważaj: tu zginęli ludzie.

Co dały panu podróże do Bali i Meksyku?

Tyle co studia w krakowskiej szkole teatralnej. Więcej niż obejrzenie stu polskich spektakli. Cenię sobie przede wszystkim uczestnictwo w tańcu legon opisanym przez Artauda. Przeżyłem autentyczne wzruszenie estetyczne. Pojąłem naturę teatru. Nie chodzi już nawet o powstawanie spektaklu, ale o wiele poważniejszy proces, który odbywa się w aktorze. Od tego, jak zostanie wykonany taniec, od precyzji, zależy, czy się powiedzie czy też nie. Zobaczyłem, jak daleko może pójść twórczy wysiłek. Używając słów Artauda, jak teatr może stać się święty. Jestem też pod silnym wpływem opery pekińskiej. Mogłem przekonać się o tym, co mówił Jerzy Grotowski, jak duża może być wolność wyobraźni aktora, jak można kojarzyć fakty poza tekstem. To, co było odkryciem europejskiego teatru, od dawna funkcjonowało w operze pekińskiej. Właśnie poszerzanie horyzontów wyobraźni w teatrze uważam za największą zasługę Grotowskiego.

Zygmunt Molik, aktor Grotowskiego, mówił, że wiąże się z tym niebezpieczeństwo dla ludzkiej psychiki. Nie boi się pan przekroczyć granicy, za którą rozpoczyna się szaleństwo?

Dobieram aktorów świadomych gry, którą podejmujemy. To ludzie z pewną odpornością. Dochodzenia do premiery zawsze jest procesem bolesnym. Nie jest to tylko przyjemność. Są cudowne momenty i niemiłe. Jest kłótnia i fascynująca przyjaźń. Taka jest natura każdej pracy.

Powiedział pan, że teatr jest jedyną z dziedzin polskiego życia, która nie poddała się po 1989 r. gruntownej reformie. Uważa pan, że środowisku teatralnemu nic się już nie należy od społeczeństwa, bo skończył się czas odcinania kuponów od przeszłości i walki o wolność.

To jest spostrzeżenie młodego człowieka, może subiektywne, może egoistyczne. W minionym okresie teatr walczył o swobody duchowe, polityczne i ekonomiczne. Te cele zostały wywalczone. A ludzie teatru jakby o tym zapomnieli. W nowym systemie chcą czerpać profity wynikające z przeszłości, którą chcieli zmienić. Te profity się kończą. Z rozwiązaniem zagadnień historycznych wiąże się też koniec pewnej estetyki. Starzy twórcy wiedzą już, że w teatrze nie wolno im politykować, bo to drażni widzów, nikt na to nie przyjdzie. Przestali politykować, ale nie zmienili środków estetycznych. W skorupach starych form próbują przekazywać nowe myśli.

Zarzucił pan starszym twórcom, że tworzą teatr oparty na oszustwie.

Dla wielu aktorów i reżyserów w Warszawie, ale i w Krakowie, głównym celem jest oszukanie widza. Widz tym bardziej ceni aktora, im bardziej został przez niego oszukany. Nie może się wyzwolić z poczucia teatralności. Nie osiąga pełnej iluzji. Młody teatr nie może powstać bez osobistego zaangażowania reżysera i aktora. To jest koszt, który musimy ponieść, żeby osiągnąć prawdę na scenie. To też iluzja, ale innego rodzaju. To teatr bardzo osobisty. Bez kłamstw.

Jako pierwszy bodaj szef artystyczny teatru dramatycznego w Polsce zaproponował pan reformę systemu zatrudnienia aktorów i pracy w teatrze. Jak do tego doszło?

Bogdan Słoński, dyrektor naczelny Rozmaitości zaproponował mi kierownictwo artystyczne tej sceny. Sprawił mi wielką przyjemność i satysfakcję, ale podziękowałem. Nie mogłem przyjąć propozycji, bo jako reżyser zawsze wchodzę na wojenną ścieżkę z kierownictwem teatru. Nie zgadzamy się w kwestiach obsady i wyboru współpracowników. Dyrektor Słoński zaproponował wtedy reformę Rozmaitości. To słowo zapadło mi w pamięć i nie dawało spokoju. Po kolejnym spotkaniu doszliśmy do wniosku, że zależy nam, by między szefem teatru a reżyserami toczył się dialog. Pierwszym uzgodnieniem, do jakiego doszliśmy, było to, że w teatrze musi zacząć działać rynek. Aktorzy nie mogą dostawać pieniędzy za wysługę lat, lecz za efekty artystyczne. Myślenie, że im ktoś jest starszy, tym genialniejszy, uważam za niesprawiedliwe. Aktor jest przekonany o swojej genialności, bo zarabia najwięcej pieniędzy w zespole. Naszym zdaniem, pensja może być stała, żeby nie pozbawiać ludzi stałego źródła dochodów. Ale o wysokościach zarobków powinna decydować całoroczna ocena pracy. To powinno podwyższyć poziom artystyczny. Druga zmiana polega na tym, że nie będziemy kolekcjonować aktorów. Ktoś może się obrazić, ale nasze zespoły teatralne działają obecnie na zasadzie klubów piłkarskich. Mogę mieć aktorską gwiazdę, gdy zaproponuję jej odpowiednio wysoką gażę. Efekt jest taki, że kiedy przychodzi do teatru reżyser, dyrektor narzuca mu swoją obsadę. Gwiazdy odgrywają w niej najważniejszą rolę, bo na gwiazdy przyjdą ludzie. Reżyser może być słabym człowiekiem i zgadza się. Aktor swoją twarzą zapewni mu przecież darmową reklamę i sukces frekwencyjny. Nawet gdyby nie osiągnął artystycznego.

Stad pomysł, by reżyser w Rozmaitościach miał prawo dobrać sobie współpracowników spoza teatru?

Tak, bo zespół Rozmaitości będą tworzyć nie tylko osoby znajdujące się na liście naszych etatów, lecz także grające na naszej scenie. Nawet zaproszeni do jednego spektaklu. Dla aktorów zatrudnionych na etatach stworzyliśmy gwarancję bezpieczeństwa. Muszą stanowić przynajmniej połowę obsady pracującej przy spektaklu.

Zaproszeni reżyserzy mogą popełnić błędy obsadowe.

Będę zapraszał tylko tych reżyserów, którym ufam. Mam nadzieje, że zaproszeni przezeń współpracownicy nie zawiodą tego zaufania i pomogą kształtować szeroką i otwartą formułę Rozmaitości.

Jakich reżyserów chce pan zaprosić?

Młodych. Ich nazwisk nie mogę jeszcze podać, bo nie podpisałem kontraktów.

Swoje przedstawienia podpisuje pan pseudonimami. Czy to bardziej kreacja artystyczna, czy może dziecinny odruch?

Bardziej interesuje mnie ten drugi aspekt. Myślę, że twórcy teatru w ogóle są w swoich myślach dość dziecinni i naiwni. Prostoduszni. Ta szczerość, a czasami i głupota ludzi, którzy pracują w teatrze, jest gwarancją uczciwości i sukcesu. Pseudonim ma w sobie bardzo dużo z teatru. Mogę nim sprowokować aktorów, tak się wobec nich wykreować, żeby przeniosło się to na pracę sceniczną.

Czy rozpoczyna pan pracę z gotowym już pseudonimem, czy wymyśla go w trakcie prób?

Wymyślam je w przypadkowych sytuacjach. Przychodzą jak kaprys.

Czy pseudonimy są przyporządkowane do pewnych konwencji?

Tak. Kiedy przygotowywałem w telewizji adaptację "Historii" Gombrowicza, tak jak w przypadku "Iwony, księżniczki Burgunda" był to Horst Leszczuk. Stylistyki spektaklu były różne, ale czułem, że do rozwiązania jest ten sam problem - wnikania w zakazane sprawy. Leszczuk zawsze przychodzi podglądać.

To nazwisko zaczerpnięte z Gombrowicza.

Tak się nazywał trener tenisa w powieści "Opętani". Gombrowicz zmienił nazwisko, gdy do redakcji drukującej kolejne odcinki przyszedł list, że trener o tym samym nazwisku istnieje w rzeczywistości. Dopiero potem wyszło na jaw, że taką informację spreparowali dowcipni koledzy pisarza.

Kim był d'Albertis?

To słynny podróżnik włoski znany z wypraw na Papuę-Nową Gwineę. Ciemny typ. Nie miał się czym chwalić. Zainteresował mnie smutny koniec jego kariery. To dla mnie życiowa postać.

Najnowszą pańską premierą będą "Śluby panieńskie". Skąd taki wybór?

Z Polaków, których wystawiałem, Fredro jest twórcą najbardziej świadomym teatru. Znalazłem partnera, który bywał w teatrze. "Śluby" są bardzo teatralnym tekstem. W najgorszym znaczeniu tego słowa. Pokazują, jak można teatralnie zrobić teatr. Jak bardzo można się w teatrze oszukiwać. Jak wszystko można zagrać. Proszę zauważyć, że wokół Fredry krążą satelity tej źle pojmowanej teatralności, która już dawno powinna znaleźć się w lamusie. Fredro był genialnym dramaturgiem. To taki sami mózgowiec jak Gombrowicz. Ale niezauważenie przez niektórych reżyserów, że jego komedie powstały 150 lat temu, uważam za ignorancję.

Kto podpisze najnowszą premierę?

Sylwia Torsch. Młoda, niedoświadczona reżyserka. Bardziej odważna ode mnie. Nie ograniczona konwencjami.

Latem wybiera się pan z "Iwoną, księżniczką Burgunda" do Awinionu. Będzie to pierwsza od lat wizyta polskiego teatru na tym prestiżowym festiwalu.

Zaproszenie mam, ale nie wiem, czy pojedziemy. Organizatorzy chcą, żebyśmy zrezygnowali z grania spektaklu na scenie obrotowej. Na to nie mogę się zgodzić. Zobaczymy, co z tego wyniknie.

rozmawiał Jacek Cieślak

Grzegorz Jarzyna, ur. 1968. Ukończył wydział filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego i reżyserii krakowskiej PWST. Spektaklem dyplomowym byli "Lunatycy" według Brocha. Debiutował "Bzikiem tropikalnym" według Witkacego w warszawskim Teatrze Rozmaitości. W Starym Teatrze w Krakowie wyreżyserował "Iwonę, księżniczkę Burgunda" Gombrowicza, w warszawskim Teatrze Dramatycznym  "Niezidentyfikowane szczątki ludzkie i prawdziwa natura miłości" Brada Frasera. W telewizyjnym Teatrze "Dwójki" zrealizował "Historię" Gombrowicza. Jest laureatem Nagrody im. Konrada Swinarskiego. Najnowszy spektakl Grzegorza Jarzyny "Doktor Faustus" według Tomasza Manna przygotowany przez Teatr Polski we Wrocławiu we współpracy z berlińskim Hebbel Theater (premiera w czerwcu) zostanie pokazany w dniach 21-23 września na Berliner Fest Wochen'99.


#### SUMMARIES ####
#### SUMMARY START ####
332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 759 760 761 762 763 764 765 1024 1025 1026 1027 1028 1029 1030 1031 1032 1033 1034 1035 1036 1037 1038 1039 1040 1041 1042 1043 1044 1045 1046 1047 1048 1049 1050 1051 1052 1053 1054 1055 1056 1057 1058 1059 1060 1061 1062 1063 1064 1065 1066 1067 1068 1069 1070 1071 1072 1073 1074 1075 1076 1077 1078 1079 1080 1081 1082 1083 1084 1085 1086 1087 1088 1089 1090 1091 1092 1093 1094 1095 1096 1097 1098 1099 1100 1101 1102 1103 1104 1105 1106 1107 1108 1109 1110 1111 1112 1113 1114 1115 1116 1117 1118 1119 1120 1121 1122 1123 1124 1125 1126 1127 1128 1129 1130 1131 1132 1133 1134 1135 1136 1137 1138 1139 1140 1141 1142 1143 1144 1145 1146 1147 1148 1149 1150 1151 1152 1153 1154 1155 1156 1157 1158 1159 1160 1161 1162 1163 1164 1165 1166 1167 1168 1169 1170 1171 1172 1173 1174 1175 1176 1177 1178 1179 1180 1181 1182 1183 1184 1185 1186 1187 1188 1189 1190 1191 1192 1193 1194 1195 1196 1197 1198 1199 1200 1201 1202 1203 1204 1205 1206 1207 1208 1209 1210 1211 1212 1213 1214 1215 1216 1217 1218 1219 1220 1221 1222 1223 1224 1225 1226 2434 2435 2436 2437 2438 2439 2440 2441 2442 2443 2444 2445 2446 2447 2448 2449 2450 2451 2452 2453 2454 2455 2456 2457 2458 2459 2460 2461 2462 2463 2464 2465 2466 2467 2468 2469 2470 2471 2472 2473 2474 2475 2476 2477 2478 2479 2480 2481 2482 2483 2484 2485 2486 2487 2488 2489 2490 2491 2492 2493 2494 2495 2496 2497 2498 2499 2500 2501 2502 2503 2504 2505 2506 2507 2508 2509 2510 2511 2512 2513 2514 2515 2516 2517 2518 2519 2520 2521 2522 2523 2524 2525 2526 2527 2528 2529 2530 2531 2532 2533 2534 2535 2536 2537 2538 2539 2540 2541 2542 2543 2544 2545 2546 2547 2548 2549 2550 2551 2552 2553 2554 2555 2556 2557 2558 2559 2560 2561 2562 2563 2564 2565 2566 2567 2568 2569 2570 2571 2572 2573 2574 2575 2576 2577 2578 2579 2581 2582 2583 2584 2585 2586 2587 2588 2589 2590 2591 2592 2593 2594 2595 2596 2597 2598 2599 2600 2601 2602 2603 2604 2605 2606 2607 2608 2609 2610 2611 2612 2613 2614 2615 2616 2617 2618 2619 2620 2621 2622 2623 2624 2625 2626 2627 2628 2629 2630 2631 2632 2633 2634 2635 2636 2637 2638 2639 2640 2641 2642 2643 2644 2645 2646 2647 2648 2649 2650 2651 2652 2653 2654 2655 2656 2657 2658 2659 2660 2661 2662 2663 2664 2665 2666 2667 2668 2669 2670 2671 2911 2912 2913 2914 2915 2916 2917 2918 2919 2920 2921 2922 2923 2924 2925 2926 2927 2928 2929 2930 2931 2932 2933 2934 2935 2936 2937 2938 2939 2940 2941 2942 2943 2944 2945 2946 2947 2948 2949 2950 2951 2952 2953 2954 2955 2956 2957 2958 2959 2960 2961 2962 2963 2964 2965 2966 2967 2968 2969 2970 2971 2972 2973 2974 2975 2976 2977 2978 2979 2980 2981 2982 2983 2984 2985 2986 2987 2988 2989 2990 2991 2992 2993 2994 2995 2996 2997 2998 2999 3000 3001 3002 3003 3004 3005 3006 3007 3008 3009 3010 3011 3012 3013 3014 3015 3016 3017 3018 3019 3020 3021 3022 3023 3024 3025 3026 3027 3028 3029 3030 3031 3032 3033 3034 3035 3036 3037 3038 3039 3040 3041 3042 3043 3044 3045 3046 3047 3048 3049 3050 3051 3052 3053 3054 3055 3056 3057 3058 3059 3060 3061 3062 3063 3064 3065 3066 3067 3068 3069 3070 3071 3072 3073 3074 3075 3076 3077 3078 3079 3080 3081 3082 3083 3084 3085 3086 3087 3088 3089 3090 3091 3092 3093 3094 3095 3096 3097 3098 3099 3100 3101 3102 3103 3104 3105 3106 3107 3108 3109 3110 3111 3112 3113 3114 3115 3116 3117 3118 3119 3120 3121 3122 3123 3124 3125 3126 3127 3128 3129 3130 3131 3132 3133 3134 3135 3136 3137 3138 3139 3140 3141 3142 3143 3144 3145 3146 3147 3148 3149 3150 3151 3152 3153 3154 3155 3156 3157 3158 3159 3160 3161 3162 3163 3164 3165 3166 3167 3168 3169 3170 3171 3172 3173 3174 3175 3176 3177 3178 3179 3180 3181 3182 3183 3184 3185 3186 3187 3188 3189 3190 3191 3192 3193 3194 3195 3196 3197 3198 3199 3200 3201 3202 3203 3204 3205 3206 3207 3208 3209 3210 3211 3212 3213 3214 3215 3216 3217 3218 3219 3220 3221 3222 3223 3224 3225 3226 3227 3228 3229 3230 3231 3232 3233 3234 3235 3236 3237 3238 3239 3240 3241 3242 3243 3244 3245 3246 3247 3248 3249 3250 3251 3252 3253 3254 3255 3256 3257 3258 3259 3260 3261 3262 3263 3264 3265 3266 3267 3268 3269 3270 3271 3272 3273 3274 3275 3276 3277 3278 3279 3280 3281 3282 3283 3284 3285 3286 3287 3288 3289 3290 3291 3292 3293 3294 3295 3296 3297 3298 3299 3300 3301 3302 3303 3304 3305 3306 3307 3308 3309 3310 3311 3312 3313 3314 3315 3316 3317 3318 3319 3320 3321 3322 3323 3324 3325 3326 3327 3328 3329 3330 3331 3332 3333 3334 3335 3336 3337 3338 3339 3340 3341 3342 3343 3344 3345 3346 3347 3348 3349 3350 3351 3352 3353 3354 3355 3356 3357 3358 3359 3360 3361 3362 3363 3364 3365 3366 3367 3368 3369 3370 3371 3372 3373 3374 3375 3376 3377 3378 3379 3380 3381 3382 3383 3384 3385 3386 3387 3388 3389 3390 3391 3392 3393 3394 3395 3396 6827 6905 6906 6907 6908 6909 6910 6911 6912 6913 6914 6915 6916 6917 6918 6919 6920 6921 6922 6923 6924 6925 6926 6927 6928 6929 6930 6931 6932 6933 6934 6935 6936 6937 6938 6939 6940 6941 6942 6943 6944 6945 6946 6947 6948 6949 6950 6951 6952 6953 6954 6955 6956 6957 6958 6959 6960 6961 6962 6963 6964 6965 6966 6967 6968 6969 6970 6971 6972 6973 6974 6975 6976 6977 6978 6979 6980 6981 6982 6983 6984 6985 6986 6987 6988 6989 6990 6991 6992 6993 6994 6995 6996 6997 6998 6999 7000 7001 7002 7003 7004 7005 7006 7007 7008 7009 7010 7011 7012 7013 7014 7015 7016 7017 7018 7019 7020 7021 7022 7023 7024 7025 7026 7027 7028 7029 7030 7031 7032 7033 7034 7035 7036 7037 7038 7039 7040 7041 7042 7043 7044 7045 7046 7047 7048 7049 7050 7051 7052 7053 7054 7055 7056 7057 7058 7059 7060 7061 7062 7063 7064 7065 7066 7067 7068 7069 7070 7071 7072 7073 7074 7075 7076 7077 7078 7079 7080 7081 7082 7083 7084 7085 7086 7087 7088 7089 7090 7091 7092 7093 7094 7095 7096 7097 7098 7099 7100 7101 7102 7103 7104 7105 7106 7107 7108 7109 7110 7111 7112 7113 7114 7115 7116 7117 7118 7119 7120 7121 7122 7123 7124 7125 7126 7127 7128 7129 7130 7131 7132 7133 7134 7135 7136 7160 7161 7162 7163 7164 7165 7166 7167 7168 7169 7170 7171 7172 7173 7174 7175 7176 7177 7178 7179 7180 7181 7182 7183 7184 7185 7186 7187 7188 7189 7190 7191 7192 7193 7194 7195 7196 7197 7198 7199 7200 7201 7202 7203 7204 7205 7206 7207 7208 7209 7210 7211 7212 7213 7214 7215 7216 7217 7218 7219 7220 7221 7222 7223 7224 7225 7226 7227 7228 7229 7230 7231 7232 7233 7234 7235 7236 7237 7238 7239 7240 7241 7242 7243 7244 7245 7246 7247 7248 7249 7250 7251 7252 7253 7254 7255 7256 7257 7258 7259 7260 7261 7262 7263 7264 7265 7266 7267 7268 7269 7270 7271 7272 7273 7274 7275 7276 7277 7278 7279 7280 7281 7282 7283 7284 7285 7286 7287 7288 7289 7290 7291 7292 7293 7294 7295 7296 7297 7298 7299 7300 7301 7302 7303 7304 7305 7306 7307 7308 7309 7310 7311 7312 7313 7314 7315 7316 7317 7318 7319 7320 7321 7322 7323 7324 7325 7326 7327 7328 7329 7330 7331 7332 7333 7334 7335 7336 7337 7338 7339 7340 7341 7342 7343 7344 7345 7346 7347 7348 7349 7350 7351 7352 7353 7354 7355 7356 7357 7358 7359 7360 7361 7362 7363 7364 7365 7366 7367 7368 7369 7370 7371 7372 7373 7374 7375 7376 7377 7378 7379 7380 7381 7382 7383 7384 7385 7386 7387 7388 7389 7390 7391 7392 7393 7394 7395 7396 7397 7398 7399 7400 7401 7402 7403 7404 7405 7406 7407 7408 7409 7410 7411 7412 7413 7414 7415 7416 7417 7418 7419 7420 7421 7422 7423 7424 7425 7426 7427 7428 7429 7430 7431 7432 7433 7434 7435 7436 7437 7438 7439 7440 7441 7442 7443 7444 7445 7446 7447 7448 7449 7450 7451 7452 7453 7454 7455 7456 7457 7458 7459 7460 7461 7462 7463 7464 7465 7466 7467 7539 7540 7541 7542 7543 7544 7545 7546 7547 7548 7549 7550 7551 7552 7553 7554 7555 7556 7557 7558 7559 7560 7561 7562 7563 7564 7565 7566 7567 7568 7569 7570 7571 7572 7573 7574 7575 7576 7577 7578 7579 7580 7581 7582 7583 7584 7585 7586 7587 7588 7589 7590 7591 7592 7593 7594 7595 7596 7597 7598 7599 7600 7601 7602 7603 7604 7605 7606 7607 7608 7609 7610 7611 7612 7613 7614 7615 7616 7617 7618 7619 7620 7621 7622 7623 7624 7625 7626 7627 7628 7629 7630 7631 7632 7633 7634 7635 7636 7637 7638 7639 7640 7641 7642 7643 7644 7645 7646 7647 7648 7649 7650 7651 7652 7653 7654 7655 7656 7657 7658 7659 7660 7661 7662 7663 7664 7665 7666 7667 7668 7669 7670 7671 7672 7673 7674 7675 7676 7677 7678 7679 7680 7681 7682 7683 7684 7685 7686 7687 7688 7689 7690 7691 7692 7693 7694 7695 7696 7697 7698 7699 7700 7701 7702 7703 7704 7705 7706 7707 7708 7709 7710 7711 7712 7713 7714 7715 7716 7717 7718 7719 7720 7721 7722 7723 7724 7725 7726 7727 7728 7729 7730 7731 7732 7733 7734 7735 7736 7737 7738 7739 7740 7741 7742 7743 7744 7745 7746 7747 7748 7749 7750 7751 7752 7753 7754 7755 7756 7757 7758 7759 7760 7761 7762 7763 7764 7765 7766 7767 7768 7769 7770 7771 7772 7773 7774 7775 7776 7777 7778 7779 7780 7781 7782 7783 7784 7785 7786 7787 7788 7789 7790 7791 7792 7793 7794 7795 7796 7797 7798 7799 7800 7801 7802 7803 7804 7805 7806 7807 7808 7809 7810 7811 7812 7813 7814 7815 7816 7817 7818 7819 7820 7821 7822 7823 7824 7825 7826 7827 7828 7829 7830 7831 7832 7833 7834 7835 7836 7837 7838 7839 7840 7841 7842 7843 7844 7845 7846 7847 7848 7849 7850 7851 7852 7853 7854 7855 7856 7857 7858 7859 7860 7861 7862 7863 7864 7865 7866 7867 7868 7869 7870 7871 7872 7873 7874 7875 7876 7877 7878 7879 7880 7881 7882 7883 7884 7885 7886 7887 7888 7889 7890 7891 7892 7893 7894 7895 7896 7897 7898 7899 7900 7901 7902 7903 7904 7905 7906 7907 7908 7909 7910 7911 7912 7913 7914 7915 7916 7917 7918 7919 7920 7921 7922 7923 7924 7925 7926 7927 7928 7929 7930 7931 7932 7933 7934 7935 7936 7937 7938 7939 7940 7941 7942 7943 7944 7945 7946 7947 7948 7949 7950 7951 7952 7953 7954 7955 7956 7957 7958 7959 7960 7961 7962 7963 7964 7965 7966 7967 7968 7969 7970 7971 7972 7973 7974 7975 7976 7977 7978 7979 7980 7981 7982 7983 7984 7985 7986 7987 7988 7989 7990 7991 7992 7993 7994 7995 7996 7997 7998 7999 8890 8891 8892 8893 8894 8895 8896 8897 8898 8899 8900 8901 8902 8903 8904 8905 8906 8907 8908 8909 8910 8911 8912 8913 8914 8915 8916 8917 8918 8919 8920 8921 8922 8923 8924 8925 8926 8927 8928 8929 8930 8931 8932 8933 8934 8935 8936 8937 8938 8939 8940 8941 8942 8943 8944 8945 8946 8947 8948 8949 8950 8951 8952 8953 8954 8955 8956 8957 8958 8959 8960 8961 8962 8963 8964 8965 8966 8967 8968 8969 8970 8971 8972 8973 8974 8975 8976 8977 8978 8979 8980 8981 8982 8983 8984 8985 8986 8987 8988 8989 8990 8991 8992 8993 8994 8995 8996 8997 8998 8999 9000 9001 9002 9003 9004 9005 9006 9007 9008 9009 9010 9011 9012 9013 9014 9015 9016 9017 9018 9019 9020 9021 9022 9023 9024 9025 9026 9027 9028 9029 9030 9031 9032 9033 9034 9035 9036 9037 9038 9039 9040 9041 9042 9043 9044 9045 9046 9047 9048 9049 9050 9051 9052 9053 9054 9055 9056 9057 9058 9059 9060 9061 9062 9063 9064 9065 9066 9067 9068 9069 9070 9071 9072 9073 9074 9075 9076 9077 9078 9079 9080 9081 9082 9083 9084 9085 9086 9087 9088 9089 9090 9091 9092 9093 9094 9095 9096 9097 9098 9099 9100 9101 9102 9103 9104 9105 9106 9107 9108 9109 9110 9111 9112 9113 9114 9115 9116 9117 9118 9119 9120 9121 9122 9123 9124 9125 9126 9127 9128 9129 9130 9131 9132 9133 9134 9135 9136 9137 9138 9139 9140 9141 9142 9143 9144 9145 9146 9147 9148 9149 9150 9151 9152 9153 9154 9155 9156 9157 9158 9159 9160 9161 9162 9163 9164 9165 9166 9167 9168 9169 9170 9171 9172 9173 9174 9175 9176 9177 9178 9179 9180 9181 9182 9183 9184 9185 9186 9187 9188 9189 9190 9191 9192 9193 9194 9195 9196 9197 9198 9199 9200 9201 9202 9203 9204 9205 9206 9207 9208 9209 9210 9211 9212 9213 9214 9215 
#### SUMMARY END ####
#### SUMMARY START ####
332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 1024 1025 1026 1027 1028 1029 1030 1031 1032 1033 1034 1035 1036 1037 1038 1039 1040 1041 1042 1043 1044 1045 1046 1047 1048 1049 1050 1051 1052 1053 1054 1055 1056 1057 1058 1059 1060 1061 1062 1063 1064 1065 1066 1067 1068 1069 1070 1071 1072 1073 1074 1075 1076 1077 1078 1079 1080 1081 1082 1083 1084 1085 1086 1087 1088 1089 1090 1091 1092 1093 1094 1095 1096 1097 1098 1099 1100 1101 1102 1103 1104 1105 1106 1107 1108 1109 1110 1111 1112 1113 1114 1115 1116 1117 1118 1119 1120 1121 1122 1123 1124 1125 1126 1127 1128 1129 1130 1131 1132 1133 1134 1135 1136 1137 1138 1139 1140 1141 1142 1143 1144 1145 1146 1147 1148 1149 1150 1151 1152 1153 1154 1155 1156 1157 1158 1159 1160 1161 1162 1163 1164 1165 1166 1167 1168 2581 2613 2614 2615 2616 2617 2618 2619 2620 2621 2622 2623 2624 2625 2626 2627 2628 2629 2630 2631 2632 2633 2634 2635 2636 2637 2638 2639 2640 2641 2642 2643 2644 2645 2646 2647 2648 2649 2650 2651 2652 2653 2654 2655 2656 2657 2658 2659 2660 2661 2662 2663 2664 2665 2666 2667 2668 2669 2670 2671 2912 2913 2914 2915 2916 2917 2918 2919 2920 2921 2922 2923 2924 2925 2926 2927 2928 2929 2930 2931 2932 2933 2934 2935 2936 2937 2938 2939 2940 2941 2942 2943 2944 2945 2946 2947 2948 2949 2950 2951 2952 2953 2954 2955 2956 2957 2958 2959 2960 2961 2962 2963 2964 2965 2966 2967 2968 2969 2970 2971 2972 2973 2974 2975 2976 2977 2978 2979 2980 2981 2982 2983 2984 2985 2986 2987 2988 2989 2990 2991 2992 2993 2994 2995 2996 2997 2998 2999 3000 3001 3002 3003 3004 3005 3006 3007 3008 3009 3010 3011 3012 3013 3014 3015 3016 3017 3018 3019 3020 3021 3022 3023 3024 3025 3026 3027 3028 3029 3030 3031 3032 3033 3034 3035 3036 3037 3038 3039 3040 3041 3042 3043 3044 3045 3046 3047 3048 3049 3050 3051 3052 3053 3054 3055 3056 3057 3058 3059 3060 3061 3062 3063 3064 3065 3066 3067 3068 3069 3070 3071 3072 3073 3074 3075 3076 3077 3078 3079 3080 3081 3082 3083 3084 3085 3086 3087 3088 3089 3090 3091 3092 3093 3094 3095 3096 3097 3098 3099 3100 3101 3102 3103 3104 3105 3106 3107 3108 3109 3110 3111 3112 3113 3114 3115 3116 3117 3118 3119 3120 3121 3122 3123 3124 3125 3126 3127 3128 3129 3130 3131 3132 3133 3134 3135 3136 3137 3138 3139 3140 3141 3142 3143 3144 3145 3146 3147 3148 3149 3150 3151 3152 3153 3154 3155 3156 3157 3158 3159 3160 3161 3162 3163 3164 3165 3166 3167 3168 3169 3170 3171 3172 3173 3174 3175 3176 3177 3178 3179 3180 3181 3182 3183 3184 3185 3186 3187 3188 3189 3190 3191 3192 3193 3194 3195 3196 3197 3198 3199 3200 3201 3202 3203 3204 3205 3206 3207 3208 3209 3210 3211 3212 3213 3214 3215 3216 3217 3218 3219 3220 3221 3222 3223 3224 3225 3226 3227 3228 3229 3230 3231 3232 3233 3234 3235 3236 3237 3238 3239 3240 3241 3242 3243 3244 3245 3246 3247 3248 3249 3250 3251 3252 3253 3254 3255 3256 3257 3258 3259 3260 3261 3262 3263 3264 3265 3266 3267 3268 3269 3270 3271 3272 3273 3274 3275 3276 3277 3278 3279 3280 3281 3282 3283 3284 3285 3286 3287 3288 3289 3290 3291 3292 3293 3294 3295 3296 3297 3298 3299 3300 3301 3302 3303 3304 3305 3306 3307 3308 3309 3310 3311 3312 3313 3314 3315 3316 3317 3318 3319 3320 3321 3322 3323 3324 3325 3326 3327 3328 3329 3330 3331 3332 3333 3334 3335 3336 3337 3338 3339 3340 3341 3342 3343 3344 3345 3346 3347 3348 3349 3350 3351 3352 3353 3354 3355 3356 3357 3358 3359 3360 3361 3362 3363 3364 3365 3366 3367 3368 3369 3370 3371 3372 3373 3374 3375 3376 3377 3378 3379 3380 3381 3382 3383 3384 3385 3386 3387 3388 3389 3390 3391 3392 3393 3394 3395 3396 6905 6906 6907 6908 6909 6910 6911 6912 6913 6914 6915 6916 6917 6918 6919 6920 6921 6922 6923 6924 6925 6926 6927 6928 6929 6930 6931 6932 6933 6934 6935 6936 6937 6938 6939 6940 6941 6942 6943 6944 6945 6946 6947 6948 6949 6950 6951 6952 6953 6954 6955 6956 6957 6958 6959 6960 6961 6962 6963 6964 6965 6966 6967 6968 6969 6970 6971 6972 6973 6974 6975 6976 6977 6978 6979 6980 6981 6982 6983 6984 6985 6986 6987 6988 6989 6990 6991 6992 6993 6994 6995 6996 6997 6998 6999 7000 7001 7002 7003 7004 7005 7006 7007 7008 7009 7010 7011 7012 7013 7014 7015 7016 7017 7018 7019 7020 7021 7022 7023 7024 7025 7026 7027 7028 7029 7030 7031 7032 7033 7034 7035 7036 7037 7038 7039 7040 7041 7042 7043 7044 7045 7046 7047 7048 7049 7050 7051 7052 7053 7054 7055 7056 7057 7058 7059 7060 7061 7062 7063 7064 7065 7066 7067 7068 7069 7070 7071 7072 7073 7074 7075 7076 7077 7078 7079 7080 7081 7082 7083 7084 7085 7086 7087 7088 7089 7090 7091 7092 7093 7094 7095 7096 7097 7098 7099 7100 7101 7102 7103 7104 7105 7106 7107 7108 7109 7110 7111 7112 7113 7114 7115 7116 7117 7118 7119 7120 7121 7122 7123 7124 7125 7126 7127 7128 7129 7130 7131 7132 7133 7134 7135 7136 7160 7161 7162 7163 7164 7165 7166 7167 7168 7169 7170 7171 7172 7173 7174 7175 7176 7177 7178 7179 7180 7181 7182 7183 7184 7185 7186 7187 7188 7189 7190 7191 7192 7193 7194 7195 7196 7197 7198 7199 7200 7201 7202 7203 7204 7205 7206 7207 7208 7209 7210 7211 7212 7213 7214 7215 7216 7217 7218 7219 7220 7221 7222 7223 7224 7225 7226 7227 7228 7229 7230 7231 7232 7233 7234 7235 7236 7237 7238 7239 7240 7241 7242 7243 7244 7245 7246 7247 7248 7249 7250 7251 7252 7253 7254 7255 7256 7257 7258 7259 7260 7261 7262 7263 7264 7265 7266 7267 7268 7269 7270 7271 7272 7273 7274 7275 7276 7277 7278 7279 7280 7281 7282 7283 7284 7285 7286 7287 7288 7289 7290 7291 7292 7293 7294 7295 7296 7297 7298 7299 7300 7301 7302 7303 7304 7305 7306 7307 7308 7309 7310 7311 7312 7313 7314 7315 7316 7317 7318 7319 7320 7321 7322 7323 7324 7325 7326 7327 7328 7329 7330 7331 7332 7333 7334 7335 7336 7337 7338 7339 7340 7341 7342 7343 7344 7345 7346 7347 7348 7349 7350 7351 7352 7353 7354 7355 7356 7357 7358 7359 7360 7361 7362 7363 7364 7365 7366 7367 7368 7369 7370 7371 7372 7373 7374 7375 7376 7377 7378 7379 7380 7381 7382 7383 7384 7385 7386 7387 7388 7389 7390 7391 7392 7393 7394 7395 7396 7397 7398 7399 7400 7401 7402 7403 7404 7405 7406 7407 7408 7409 7410 7411 7412 7413 7414 7415 7416 7417 7418 7419 7420 7421 7422 7423 7424 7425 7426 7427 7428 7429 7430 7431 7432 7433 7434 7435 7436 7437 7438 7439 7440 7441 7442 7443 7444 7445 7446 7447 7448 7449 7450 7451 7452 7453 7454 7455 7456 7457 7458 7459 7460 7461 7462 7463 7464 7465 7466 7467 
#### SUMMARY END ####
#### SUMMARY START ####
332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 2581 2613 2614 2615 2616 2617 2618 2619 2620 2621 2622 2623 2624 2625 2626 2627 2628 2629 2630 2631 2632 2633 2634 2635 2636 2637 2638 2639 2640 2641 2642 2643 2644 2645 2646 2647 2648 2649 2650 2651 2652 2653 2654 2655 2656 2657 2658 2659 2660 2661 2662 2663 2664 2665 2666 2667 2668 2669 2670 2912 2913 2914 2915 2916 2917 2918 2919 2920 2921 2922 2923 2924 2925 2926 2927 2928 2929 2930 2931 2932 2933 2934 2935 2936 2937 2938 2939 2940 2941 2942 2943 2944 2945 2946 2947 2948 2949 2950 2951 2952 2953 2954 2955 2956 2957 2958 2959 2960 2961 2962 2963 2964 2965 2966 2967 2968 2969 2970 2971 2972 2973 2974 2975 2976 2977 2978 2979 2980 2981 2982 2983 2984 2985 2986 2987 2988 2989 2990 2991 2992 2993 2994 2995 2996 2997 2998 2999 3000 3001 3002 3003 3004 3005 3006 3007 3008 3009 3010 3011 3012 3013 3014 3015 3016 3017 3018 3019 3020 3021 3022 3023 3024 3025 3026 3027 3028 3029 3030 3031 3032 3033 3034 3035 3036 3037 3038 3039 3040 3041 3042 3043 3044 3045 3046 3047 3048 3049 3050 3051 3052 3053 3054 3055 3056 3057 3058 3059 3060 3061 3062 3063 3064 3065 3066 3067 3068 3069 3070 3071 3072 3073 3074 3075 3076 3077 3078 3079 3080 3081 3082 3083 3084 3085 3086 3087 3088 3089 3090 3091 3092 3093 3094 3095 3096 3097 3098 3099 3100 3101 3102 3103 3104 3105 3106 3107 3108 3109 3110 3111 3112 3113 3114 3115 3116 3117 3118 3119 3120 3121 3122 3123 3124 3125 3126 3127 3128 3129 3130 3131 3132 3133 3134 3135 3136 3137 3138 3139 3140 3141 3142 3143 3144 3145 3146 3147 3148 3149 3150 3151 3152 3153 3154 3155 3156 3157 3158 3159 3160 3161 3162 3163 3164 3165 3166 3167 3168 3169 3170 3171 3172 3173 3174 3175 3176 3177 3178 3179 3180 3181 3182 3183 3184 3185 3186 3187 3188 3189 3190 3191 3192 3193 3194 3195 3196 3197 3198 3199 3200 3201 3202 3203 3204 3205 3206 3207 3208 3209 3210 3211 3212 3213 3214 3215 3216 3217 3218 3219 3220 3221 3222 3223 3224 3225 3226 3227 3228 3229 3230 3231 3232 3233 3234 3235 3236 3237 3238 3239 3240 3241 3242 3243 3244 3245 3246 3247 3248 3249 3250 3251 3252 3253 3254 3255 3256 3257 3258 3259 3260 3261 3262 3263 3264 3265 3266 3267 3268 3269 3270 3271 3272 3273 3274 3275 3276 3277 3278 3279 3280 3281 3282 3283 3284 3285 3286 3287 3288 3289 3290 3291 3292 3293 3294 3295 3296 3297 3298 3299 3300 3301 3302 3303 3304 3305 3306 3307 3308 3309 3310 3311 3312 3313 3314 3315 3316 3317 3318 3319 3320 3321 3322 3323 3324 3325 3326 3327 3328 3329 3330 3331 3332 3333 3334 3335 3336 3337 3338 3339 3340 3341 3342 3343 3344 3345 3346 3347 3348 3349 3350 3351 3352 3353 3354 3355 3356 3357 3358 3359 3360 3361 3362 3363 3364 3365 3366 3367 3368 3369 3370 3371 3372 3373 3374 3375 3376 3377 3378 3379 3380 3381 3382 3383 3384 3385 3386 3387 3388 3389 3390 3391 3392 3393 3394 3395 3396 
#### SUMMARY END ####
