ROZMOWA

Andrzej Chyra, aktor po filmowym "Długu", przed teatralnymi "Barbarzyńcami"

Jest w naszych czasach napięcie

BARTŁOMIEJ ZBOROWSKI

Zaczyna pan próby do "Barbarzyńców" Gorkiego w reżyserii Agnieszki Glińskiej w warszawskim Teatrze Współczesnym. To efekt braku propozycji filmowych czy chęć odpoczynku od filmowego planu?

ANDRZEJ CHYRA: Na razie nie zagrałem tyle, żebym miał od czego odpoczywać. Teatr zawsze traktowałem jako miejsce najpełniej realizujące aktora. Myślę, że kiedy dostaje się interesującą propozycję teatralną, przyjęcie takiej roli jest wręcz zawodowym obowiązkiem. Co do propozycji filmowych, to otrzymałem ich kilka.

Czy na którąś już się pan zdecydował?

Nie, jeszcze nie. Nie przeczytałem do tej pory scenariusza, który powaliłby mnie na kolana. Zresztą wcale na to nie liczyłem. Taka szansa, jak zagranie Gerarda w "Długu", trafia się aktorowi raz, może kilka razy w życiu.

Czy to wina polskich scenarzystów?

Nie tylko, ale z pewnością spoczywa na nich duży ciężar odpowiedzialności za nie najlepszy stan polskiego kina. Mam wrażenie, że autorzy scenariuszy są czymś skrępowani. Może chodzi tu o oczekiwania producentów, a może sami wpadli w jakąś pułapkę niemocy. Tworzą historie, które obfitują w przeróżne niesamowite wydarzenia, zamiast sięgać choćby do własnego życia. Za mało jest w polskim kinie  historii, które opowiadałyby o prawdziwych emocjach i uczuciach. Uczucia są, ale dotyczą pieniędzy, władzy i podobnych problemów. Jest przecież w życiu tyle innych, istotnych spraw, które mogłyby stać się tematem filmowej opowieści. Ludzie kochają się i nienawidzą nie tylko z powodu pieniędzy.

Większość polskich filmów powstaje na podstawie scenariusza pisanego przez reżysera...

To świadczy o tym, że nie ma w Polsce rynku, który stwarzałby nowych autorów.

Skoro nie jest najlepiej, komu należałoby oddać polskie kino?

Wiadomo, że nikt nikomu niczego nie odda. Problem polega na tym, że młodzi ludzie, chcąc robić filmy, muszą mieć jakieś atuty w ręku. Niech takim atutem będzie na początek ciekawa historia do opowiedzenia. Pojawiają się pewne okazje do prezentacji własnego talentu. Duże możliwości daje na przykład kamera cyfrowa. W sytuacji, gdy mało jest pieniędzy na filmy, gdy mało kto chce te pieniądze dawać, trzeba się umieć do tego dostosować. Jedną z metod, zwłaszcza dla debiutantów, może być znalezienie grupy kolegów, którzy chcą się bawić w kino. Takich ludzi jest sporo i myślę, że wielu młodych aktorów czy operatorów nie wzięłoby honorarium za udział w ambitnym i świeżym przedsięwzięciu.

Zdarzyło się panu odrzucić jakąś propozycję przed zagraniem w "Długu"?

Dostawałem ich tak mało, że nie było czego odrzucać.

A castingi?

Chodziłem, choć czasem trochę z przymusu. Głupio jest nie pójść, będąc zaproszonym. Jednak, jeśli w trakcie czytania scenki czułem, że coś jest nie tak, nie wkładałem chyba wystarczająco dużo serca w jej zagranie.

Czy teraz, po gdyńskiej nagrodzie, czuje pan, że mógłby już sobie pozwolić na rolę w mniej ambitnym przedsięwzięciu np. telenoweli? Widzowie pomyśleliby przecież: "no tak, Chyra się wygłupia"...

Być może, ale z drugiej strony nie chcę stwarzać takiej sytuacji. To pułapka, w którą wpada wielu znanych aktorów. Wydaje im się, że mogą sobie pozwolić na żarty z samego siebie albo stać ich już na odcinanie kuponów. Wśród propozycji, które ostatnio otrzymałem, było kilka interesujących ról serialowych. Musiałem porozmawiać sam ze sobą i zdecydować, czy mam teraz brać wszystko, co mi życie podrzuca, czy też zaryzykować i brać rzeczy, które usatysfakcjonują mnie artystycznie. Wybrałem to drugie, stąd też m.in. próby w teatrze.

Co potem?

Mam pewne plany na drugą połowę roku. Na razie nie zdradzę konkretów, chodzi o film i dużą rolę.

Podobną do tej w "Długu"?

Nie chciałbym konkurować sam ze sobą. Byłoby niedobrze, gdyby widzowie czy krytycy zastanawiali się tylko nad tym, czy jestem lepszy, czy gorszy niż w nagrodzonej roli. Jeżeli pojawia się szansa grania innych typów psychologicznych, chcę z niej skorzystać. Wolę wzbogacać swój wizerunek.

Studiował pan reżyserię teatralną. Zrobiłby pan ze sobą film?

To zależy od scenariusza, ale nie tylko. Z aktorstwem jest tak: kiedy grasz, to znaczy, że dałeś się wynająć. Mówisz sobie: dobrze, spróbuję stworzyć taką a taką postać, zagrać takiego a takiego człowieka. Z reżyserią jest zupełnie inaczej, trzeba mieć nieodpartą potrzebę opowiedzenia jakiejś historii. W tej chwili nie czuję takiego imperatywu, ale pewnie kiedyś to wróci. Na razie mam co robić jako aktor i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy. Dzięki nagrodzie mogę spokojnie zabrać się do robienia rzeczy, o których myślałem w czasie studiów i potem. Ona otworzyła mi drzwi do wielu ważnych ludzi, sprawiła, że poznało mnie chyba całe środowisko filmowe w Polsce. Stałem się aktorem, który ma już jakieś osiągnięcie. Teraz w moim życiu jest czas na normalne uprawianie tego zawodu.

Sukces nie psuje? Czy nie jest tak, że kiedy przebiera pan w scenariuszach i zastanawia się nad proponowaną rolą, to myśli pan sobie: "Nie, tej nie wezmę, bo za nią nie dostanę nagrody, bo jest zbyt mało efektowna"?

Efektowność nie jest dla mnie ważna. Liczy się złożoność postaci i prawda. Myślenie w kategoriach nagród jest mi obce.

Miał pan wiele koncepcji na zagranie Gerarda?

Nie, ta rola ewoluowała tylko trochę. Byliśmy wszyscy w tej szczęśliwej sytuacji, że mieliśmy czas na aktorskie próby. Jestem aktorem, który lubi dużo wiedzieć. Ważna jest dla mnie konstrukcja psychiczna człowieka, którego mam grać. Zrozumienie, czym jest moja rola dla filmu czy spektaklu, jakie są jej zadania, jakie miejsce w całości - to dla mnie sprawy kluczowe. Kiedy już się gra, trzeba oczywiście odrzucić wszystkie te przemyślenia i po prostu odnaleźć w sobie tego drugiego człowieka.

Czy Gerard jest uosobieniem tego, czego się pan boi?

Tak. Od początku czułem, że ta rola wymaga bardziej ukrycia się niż eksponowania. To trochę antyaktorskie myślenie, ale w tej sytuacji wydawało mi się to najodpowiedniejsze. Musiałem wymyślić kogoś, kogo sam bym się przestraszył i komu bym ze strachu uległ.

Z czego wynika, pana zdaniem, rosnąca fala przemocy w Polsce? Czy kino ma na to jakiś wpływ?

Przede wszystkim jest w naszych czasach jakieś napięcie. Każdy walczy o swoje, Polacy chcą możliwie jak najszybciej zdobyć jak najwięcej. Przez to częściej zaczynają wykraczać poza przyjęte wcześniej normy. Co gorsza, coraz częściej nie widzą w tym nic złego. A kino? Z pewnością upowszechnia pewne sposoby zdobywania swojej przestrzeni i znieczula na brutalność, ale na pewno to nie ono jest jednym z ważniejszych czynników powodujących wzrost przestępczości.

Krzysztof Feusette


#### SUMMARIES ####
#### SUMMARY START ####
141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 759 760 761 762 763 764 765 766 767 768 769 770 771 772 773 774 775 776 777 778 1310 1311 1312 1313 1314 1315 1316 1317 1318 1319 1320 1321 1322 1323 1324 1325 1326 1327 1328 1329 1330 1331 1332 1333 1334 1335 1336 1337 1338 1339 1340 1341 1342 1343 1344 1345 1346 1347 1348 1349 1350 1351 1352 1353 1354 1355 1356 1357 1358 1359 1360 1361 1362 1363 1364 1365 1366 1367 1368 1369 1370 1371 1372 1373 1374 1375 1376 1377 1378 1379 1380 1381 1382 1383 1384 1385 1386 1387 1388 1389 1390 1403 1404 1864 1934 1935 1936 1937 1938 1939 1940 1941 1942 1943 1944 1945 1946 1947 1948 1949 1950 1951 1952 1953 1954 1955 1956 1957 1958 1959 1960 1961 1962 1963 1964 1965 1966 1967 1968 1969 1970 1971 1972 1973 1974 1975 1976 1977 1978 1979 1980 1981 1982 1983 1984 1985 1986 1987 1988 1989 1990 1991 1992 1993 1994 1995 1996 1997 1998 1999 2000 2001 2002 2003 2004 2005 2006 2007 2008 2009 2010 2011 2012 2013 2014 2015 2016 2017 2018 2019 2020 2021 2022 2023 2024 2025 2038 2039 2040 2041 2042 2043 2044 2045 2046 2047 2048 2049 2050 2051 2052 2053 2054 2055 2056 2057 2058 2059 2060 2061 2062 2063 2064 2065 2066 2067 2068 2069 2070 2071 2908 3105 3324 3325 3326 3327 3328 3329 3330 3331 3332 3333 3334 3335 3336 3337 3338 3339 3340 3341 3342 3343 3344 3345 3346 3347 3348 3349 3350 3351 3352 3353 3354 3355 3356 3357 3358 3359 3360 3361 3362 3363 3364 3365 3366 3367 3368 3369 3370 3371 3372 3373 3374 3375 3376 3377 3378 3379 3380 3381 3382 3383 3384 3385 3386 3387 3388 3389 3390 3391 3392 3393 3394 3395 3396 3397 3398 3399 3400 3401 3402 3403 3404 3405 3406 3407 3408 3409 3410 3411 3412 3413 3414 3415 3416 3417 3418 3419 3420 3447 3448 3449 3450 3451 3452 3453 3454 3455 3456 3457 3458 3459 3460 3461 3462 3463 3464 3465 3466 3467 3468 3469 3470 3471 3472 3473 3474 3475 3476 3477 3478 3479 3480 3481 3482 3483 3484 3485 3486 3487 3488 3489 3490 3491 3492 3493 3494 3495 3496 3497 3498 3499 3500 3501 3502 3503 3504 3505 3506 3507 3508 3509 3510 3511 3512 3513 3514 3515 3516 3517 3518 3519 3520 3521 3522 3523 3524 3525 3526 3527 3528 3529 3530 3531 3532 3533 3534 3535 3536 3537 3538 3539 3540 3541 3542 3543 3544 3545 3546 3547 3548 3549 3550 3551 3552 3553 3554 3555 3556 3557 3558 3559 3560 3561 3562 3563 3564 3565 3566 3567 3568 3569 3570 3571 3572 3573 3574 3575 3576 3577 3578 3579 3580 3581 3582 3583 3584 3585 3586 3587 3588 3589 3590 3591 3592 3593 3594 3595 3596 3597 3598 3599 3600 3601 3602 3603 3604 3637 3651 3652 3653 3654 3655 3656 3657 3658 3659 3660 3661 3662 3663 3664 3665 3666 3667 3668 3669 3670 3671 3672 3673 3674 3675 3676 3677 3678 3679 3680 3681 3682 3683 3684 3685 3686 3719 3720 3721 3722 3723 3724 3725 3726 3727 3728 3729 3730 3731 3732 3733 3734 3735 3736 3737 3738 3739 3740 3741 3742 3743 3744 3745 3746 3747 4064 4065 4066 4067 4068 4069 4070 4071 4072 4073 4074 4075 4076 4077 4078 4079 4080 4081 4082 4083 4084 4085 4086 4087 4088 4089 4090 4091 4092 4093 4094 4095 4096 4097 4098 4099 4100 4101 4102 4103 4104 4105 4106 4107 4108 4109 4110 4111 4112 4113 4114 4115 4116 4117 4118 4119 4120 4121 4122 4123 4124 4125 4127 4503 4504 4505 4506 4507 4508 4509 4510 4511 4512 4513 4514 4515 4516 4517 4518 4519 4520 4521 4522 4523 4524 4525 4526 4527 4528 4529 4530 4531 4532 4533 4534 4576 4577 4578 4579 4580 4581 4582 4583 4584 4585 4586 4587 4588 4589 4590 4591 4592 4593 4594 4595 4596 4597 4598 4599 4600 4601 4602 4603 4604 4605 4606 4607 4608 4609 4610 4611 4612 4613 4614 4615 4616 4617 4618 4619 4620 4621 4622 4623 4624 4625 4626 4627 4628 4629 4630 4631 4632 4633 4634 4635 4636 4637 4638 4639 4640 4641 4642 4643 4644 4645 4646 4647 4648 4649 4650 4651 4652 4653 4654 4655 4656 4657 4658 4659 4660 4661 4662 4663 4664 4665 4666 4667 4668 4669 4670 4671 4672 4673 4674 4675 4684 4685 5253 5254 5255 5256 5257 5258 5259 5260 5261 5262 5263 5264 5265 5266 5267 5268 5269 5270 5271 5272 5273 5274 5275 5276 5277 5278 5279 5280 5281 5282 5283 5284 5285 5286 5287 5288 5289 5290 5291 5292 5293 5294 5295 5296 5297 5298 5299 5300 5463 5464 5465 5466 5467 5468 5469 5470 5471 5472 5473 5474 5475 5476 5477 5478 5479 5480 5481 5482 5483 5484 5485 5486 5487 5488 5489 5490 5491 5492 5493 5494 5495 5496 5497 5498 5499 5500 5501 5502 5503 5504 5505 5506 5507 5508 5509 5510 5511 5512 5513 5514 5515 5516 5517 5518 5519 5520 5521 5522 5523 5524 5525 5526 5527 5528 5529 5530 5531 5532 5533 5534 5795 6025 6026 6027 6028 6029 6030 6031 6032 6033 6034 6035 6036 6037 6038 6039 6040 6041 6042 6043 6044 6045 6046 6047 6048 6049 6050 6051 6052 6053 6054 6055 6056 6057 6058 6059 6060 6061 6062 6063 6064 6065 6066 6067 6068 6069 6070 6071 6072 6073 6074 6075 6076 6077 6078 6107 6108 6109 6110 6111 6112 6113 6114 6115 6116 6117 6118 6119 6120 6121 6122 6123 6139 6140 6141 6142 6143 6144 6145 6146 6147 6148 6149 6150 6151 6152 6153 6154 6155 6156 6157 6158 6159 6160 6161 6162 6163 6164 6165 6166 6167 6168 6169 6170 6171 6203 6283 6284 6285 6286 6287 6288 6289 6290 6291 6292 6293 6294 6295 6296 6297 6298 6299 6300 6301 6302 6303 6304 6305 6306 6307 6308 6309 6310 6311 6312 6313 6314 6315 6316 6317 6318 6319 6320 6321 6322 6323 6324 6325 6326 6327 6328 6329 6330 6331 6332 6333 6334 6335 6336 6337 6338 6339 6340 6341 6342 6343 6344 6345 6346 6347 6348 6349 6350 6351 6352 6353 6354 6355 6356 6357 6358 6359 6360 6361 6362 6363 6364 6365 6366 6367 6368 6369 6370 6371 6372 6373 6374 6375 6376 6377 6378 6379 6380 6381 6382 6383 6384 6385 6386 6387 6388 6389 6390 6391 6392 6393 6394 6395 6396 6397 6398 6399 6400 6401 6402 6403 6404 6405 6406 6407 6408 6409 6410 
#### SUMMARY END ####
#### SUMMARY START ####
141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 704 3412 3413 3414 3415 3416 3417 3418 3419 3420 3447 3448 3449 3450 3451 3452 3453 3454 3455 3456 3457 3458 3459 3460 3461 3462 3463 3464 3465 3466 3467 3468 3469 3470 3471 3472 3473 3474 3475 3476 3477 3478 3479 3480 3481 3482 3483 3484 3485 3486 3487 3488 3489 3490 3491 3492 3493 3494 3495 3496 3497 3498 3499 3500 3501 3502 3503 3504 3505 3506 3507 3508 3509 3510 3511 3512 3513 3514 3515 3516 3517 3518 3519 3520 3521 3522 3523 3524 3525 3526 3527 3528 3529 3530 3531 3532 3533 3534 3535 3536 3537 3538 3539 3540 3541 3542 3543 3544 3545 3546 3547 3548 3549 3550 3551 3552 3553 3554 3555 3556 3557 3558 3559 3560 3561 3562 3563 3564 3565 3566 3567 3568 3569 3570 3571 3572 3573 3574 3575 3576 3577 3578 3579 3580 3581 3582 3583 3584 3585 3586 3587 3588 3589 3590 3591 3592 3593 3594 3595 3596 3597 3598 3599 3600 3601 3602 3603 3604 3637 3747 4064 5255 5256 5257 5258 5259 5260 5261 5262 5263 5264 5265 5266 5267 5268 5269 5270 5271 5272 5273 5274 5275 5276 5277 5278 5279 5280 5281 5282 5283 5284 5285 5286 5287 5288 5289 5290 5291 5292 5293 5294 5295 5296 5297 5298 5299 5300 5463 5464 5465 5466 5467 5468 5469 5470 5471 5472 5473 5474 5475 5476 5477 5478 5479 5480 5481 5482 5483 5484 5485 5486 5487 5488 5489 5490 5491 5492 5493 5494 5495 5496 5497 5498 5499 5500 5501 5502 5503 5504 5505 5506 5507 5508 5509 5510 5511 5512 5513 5514 5515 5516 5517 5518 5519 5520 5521 5522 5523 5524 5525 5526 5527 5528 5529 5530 5531 5532 5533 5534 5795 6025 6026 6027 6028 6029 6030 6031 6032 6033 6034 6035 6036 6037 6038 6039 6040 6041 6042 6043 6044 6045 6046 6047 6048 6049 6050 6051 6052 6053 6054 6055 6056 6057 6058 6059 6060 6061 6062 6063 6064 6065 6066 6067 6068 6069 6070 6071 6072 6073 6074 6075 6076 6077 6078 6107 6108 6109 6110 6111 6112 6113 6114 6115 6116 6117 6118 6119 6120 6121 6122 6123 6139 6140 6141 6142 6143 6144 6145 6146 6147 6148 6149 6150 6151 6152 6153 6154 6155 6156 6157 6158 6159 6160 6161 6162 6163 6164 6165 6166 6167 6168 6169 6170 6171 6203 6283 6284 6285 6286 6287 6288 6289 6290 6291 6292 6293 6294 6295 6296 6297 6298 6299 6300 6301 6302 6303 6304 6305 6306 6307 6308 6309 6310 6311 6312 6313 6314 6315 6316 6317 6318 6319 6320 6321 6322 6323 6324 6325 6326 6327 6328 6329 6330 6331 6332 6333 6334 6335 6336 6337 6338 6339 6340 6341 6342 6343 6344 6345 6346 6347 6348 6349 6350 6351 6352 6353 6354 6355 6356 6357 6358 6359 6360 6361 6362 6363 6364 6365 6366 6367 6368 6369 6370 6371 6372 6373 6374 6375 6376 6377 6378 6379 6380 6381 6382 6383 6384 6385 6386 6387 6388 6389 6390 6391 6392 6393 6394 6395 6396 6397 6398 6399 6400 6401 6402 6403 6404 6405 6406 6407 6408 6409 6410 
#### SUMMARY END ####
#### SUMMARY START ####
141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 3747 4064 5255 5256 5257 5258 5259 5260 5261 5262 5263 5264 5265 5266 5267 5268 5269 5270 5271 5272 5273 5274 5275 5276 5277 5278 5279 5280 5281 5282 5283 5284 5285 5286 5287 5288 5289 5290 5291 5292 5293 5294 5295 5296 5297 5298 5299 5795 6025 6026 6027 6028 6029 6030 6031 6032 6033 6034 6035 6036 6037 6038 6039 6040 6041 6042 6043 6044 6045 6046 6047 6048 6049 6050 6051 6052 6053 6054 6055 6056 6057 6058 6059 6060 6061 6062 6063 6064 6065 6066 6067 6068 6069 6070 6071 6072 6073 6074 6075 6076 6077 6078 6107 6108 6109 6110 6111 6112 6113 6114 6115 6116 6117 6118 6119 6120 6121 6122 6123 6139 6140 6141 6142 6143 6144 6145 6146 6147 6148 6149 6150 6151 6152 6153 6154 6155 6156 6157 6158 6159 6160 6161 6162 6163 6164 6165 6166 6167 6168 6169 6170 6171 6203 6283 6284 6285 6286 6287 6288 6289 6290 6291 6292 6293 6294 6295 6296 6297 6298 6299 6300 6301 6302 6303 6304 6305 6306 6307 6308 6309 6310 6311 6312 6313 6314 6315 6316 6317 6318 6319 6320 6321 6322 6323 6324 6325 6326 6327 6328 6329 6330 6331 6332 6333 6334 6335 6336 6337 6338 6339 6340 6341 
#### SUMMARY END ####
