Marek Citko: "Najważniejszy jest Chrystus. On jest naszym Panem i Mistrzem. Pokazuje nam, jak żyć."

Człowiek niezależny

FOT. JACEK DOMIŃSKI

Co to jest citkomania?

Moje nazwisko ukazuje się prawie codziennie w jakiejś gazecie albo słychać je w sportowych dziennikach telewizyjnych. Znają mnie nie tylko ludzie, którzy interesują się sportem, lecz także zwykli zjadacze chleba, starsze kobiety i mężczyźni. Niektórzy ludzie chcieli wykorzystać ten chwilowy szum wokół mojej osoby, bo w tym czasie Citko był modny, ludzie chcieli się o nim czegoś dowiedzieć i jeśli w gazetach było coś o Citce, to one szły jak woda.

Skąd się wzięło to zainteresowanie?

Trudno mi powiedzieć. Chciałem tylko uczciwie trenować i pracować. Tak się ułożyło, że miałem bardzo dobre występy w Lidze Mistrzów, strzeliłem dwie bramki, w tym jedną bardzo ładną w meczu z Atletico Madryt. Później było Wembley. Media tak podsycały atmosferę, że każdy czekał na ten mecz. Wszyscy przypominali, że od wielu lat żaden Polak nie strzelił tam bramki. Ja zdobyłem gola w siódmej minucie i ukazały się tytuły w stylu: "Citko odczarował bramkę". Później był plebiscyt telewizyjny na najlepszego sportowca roku, który wygrałem, mimo obecności na liście siedmiu mistrzów olimpijskich. Styczeń to wyjazd do Blackburn. Gazety prześcigały się w podawaniu o mnie informacji, że interesują się mną Milan, Inter, i zwykły człowiek, który nie interesuje się sportem, musiał o mnie usłyszeć. Ludzie dowiedzieli się również o mojej stronie duchowej, przeżyciach wewnętrznych i nawróceniu. To też było coś innego: młody piłkarz, już gwiazda - jak niektórzy twierdzą - mówi coś innego, zachowuje się inaczej, inaczej spędza dzień. Do tego doszły niekonwencjonalne akcje, bramki strzelane piętą. Na moje wystąpienia w Radiu Maryja czy prasie katolickiej zwróciły uwagę osoby starsze.

Czy dużo ludzi zna numer pańskiego telefonu?

Za dużo. Jakoś to zwalczam, ale do moich rodziców do Białegostoku ciągle dzwonią ludzie z całej Polski. Większość tych rozmów jest miła, są podziękowania i życzenia od fanów, prośby, żeby wysłać zdjęcia czy autografy. Gdy mieszkałem w Łodzi w innym mieszkaniu, w ogóle nie podnosiłem słuchawki. Telefon dzwonił dosłownie co minutę. Gdy kładłem się spać, to wyłączałem telefon i domofon, bo budzono mnie już o siódmej rano.

Czy otrzymywał pan oferty małżeńskie?

Troszeczkę, głównie listownie. Teraz tych listów nie otwieram w ogóle, bo jest ich taki stos, że do końca sezonu bym ich nie przeczytał.

Jest pan zmęczony swoją popularnością?

Na pewno. Chciałbym spokojnie przejść przez ulicę, pójść na spacer, usiąść, zjeść obiad w restauracji. Gdyby zachowanie kibiców było kulturalne, to nie byłoby sprawy, ale oni są często natarczywi. Przeszkadza mi dużo telefonów z różnymi prośbami i zaproszeń, bo nie mam chwili odpoczynku. Do klubu oraz do domu przyjeżdżają ludzie, którzy czegoś chcą. Coraz częściej zdarza mi się im odmawiać.

Nie odrzuca pan jednak zaproszeń ze szkół na spotkania z dziećmi?

Staram się nie odmawiać osobom, które kiedyś mi pomogły, i rewanżuję się, jeśli chcą, żebym spotkał się z dziećmi.

Rodzina też nie daje panu schronienia?

Cała rodzina przeżywa moje mecze. Mama na bieżąco śledzi wyniki. Najstarszy brat nagrywa na wideo wszystkie spotkania, w których gram. Także siostra, bratowe, szwagier, ciotki i synowie ciotek, którzy do tej pory nie oglądali meczów, teraz patrzą i przeżywają. Poszła rodzinna fala i każdy mi kibicuje. Jak przyjeżdżam do domu, do Białegostoku, to widzę tę skalę zainteresowania po liczbie zdjęć, które mama u mnie zamawia. W Łodzi staram się nigdzie nie chodzić, jest tylko trening i dom. W Białymstoku gdzieś jednak wychodzę, najczęściej z kolegą. Ludzie też mnie rozpoznają.

Mama bardzo tęskni za najmłodszym synem? Chętnie wraca pan do domu?

Zawsze. Jestem wdzięczny swoim rodzicom za wszystko, co dla mnie zrobili. Swoim postępowaniem dawali pięciorgu dzieciom dobry przykład, dbali o nasze wychowanie duchowe. Tato był zapracowany. Był mistrzem tkactwa, teraz jest na rencie. Mama pracowała w "Społem", była kierowniczką. Żeby nas utrzymać, rodzice wyjeżdżali za granicę, na handel na Węgry i do Czech. W domu zawsze była dyscyplina. Tato się nie wtrącał, zabierał głos tylko wtedy, gdy naprawdę coś przeskrobaliśmy. Wtedy było lanie, takie solidne. Dostałem od taty tylko raz, gdy wróciłem do domu o drugiej w nocy i rodzice musieli mnie szukać. W naszej rodzinie wszyscy byli uczciwi, wszystkie święta były przeżywane w atmosferze uduchowienia, spowiedź, modlitwa, to miało na nas duży wpływ.

A jak było w szkole?

W podstawówce był taki okres, że miałem same piątki i czwórki, potem, w liceum, kiedy więcej grałem w piłkę, już tylko zdawałem z klasy do klasy. Wtedy już było bardzo mało czasu na chodzenie do szkoły, nie mówiąc o nauce. Ale nie miałem większych problemów. Dobrych ocen było mało, ale nigdy nie byłem zagrożony z żadnego przedmiotu. Na maturze zdawałem polski, matematykę i geografię, bo była najłatwiejsza. Nie byłem zbyt dobrze przygotowany, dużo pomogli mi nauczyciele.

Jak trafił pan do katolickiego Ruchu Światło i Życie?

Szukałem sensu i celu w życiu. Błądziłem, różne myśli chodziły mi po głowie, raz byłem optymistycznie nastawiony do życia, innym razem wszystko mnie denerwowało. Nie miałem planu. Kierowałem się emocjami lub urokami życia. Nie miałem żelaznych zasad i celu, do którego bym podążał. Jacek Chańko, mój przyjaciel, był na spotkaniu wspólnoty Ruchu Światło i Życie, opowiedział mi o nim i wybraliśmy się razem. Przedtem na swój sposób też byłem człowiekiem wierzącym, bo chodziłem do kościoła. Poszedłem na to spotkanie z ciekawości, zobaczyć, jak tam jest, i to mnie zafascynowało, nadało cel mojemu życiu. Dało mi wolność duchową. Jestem człowiekiem niezależnym. Nikt nie może mi narzucić stylu bycia, zachowywania się. To mi daje spokój, swobodę. Dzięki Chrystusowi poradziłem sobie ze zniewoleniami i wszystkimi problemami. Byłem niewolnikiem pewnych zachowań. Dzięki Chrystusowi poprzez wspólnotę mogłem sobie z tym lepiej poradzić. Zmieniły się moje pragnienia, myślenie o świecie, podejście do ludzi. Jestem wolny, spokojny i zbyt wiele do szczęścia nie potrzebuję.

Co było pańskim głównym celem w życiu do chwili wstąpienia do Ruchu?

Postawa egoistyczna: wszystko dla siebie, jak najwięcej zarobić, jak najlepiej się ustawić, być sławnym, podziwianym, kochanym, mieć dużo pieniędzy. Byłem chłopakiem, który nie ma innych wartości, tylko stawia sobie modne cele, które proponuje prasa i telewizja, i nazywa to sukcesem. Z doświadczenia wiem, że to jest błędne i nie warto się uganiać za sławą, bo wtedy człowiek staje się niewolnikiem środowiska, układów i ludzi.

Kiedy pan się nawrócił?

Trzy lata temu. Miałem wtedy 20 lat.

Czy Ruch nakłada na pana jakieś obowiązki?

To nie jest żadna instytucja. Tam spotyka się młodzież i nikt od nikogo niczego nie wymaga. Mamy wolność i wolny wybór. Sami decydujemy o sobie. Jeśli sam poczuję się wobec kogoś zobowiązany, to w ten czy inny sposób mu pomagam. To nie jest tak jak w sektach, w których człowiek powiązany jest zobowiązaniami i nie może się wyrwać z kręgu. W Ruchu nikt nikogo na siłę nie trzyma. Są tam ludzie o głębokiej wierze i otwartym sercu, którzy po prostu chcą pomóc sobie nawzajem. Najważniejszy jest Chrystus. On jest naszym Panem i Mistrzem. Pokazuje nam, jak żyć, żeby osiągnąć spokój ducha, szczęście i otrzymać nagrodę na końcu życia. Najważniejsza jest Ewangelia i dziesięć przykazań.

Udziela pan pomocy finansowej potrzebującym?

Jestem daleki od tego, żeby mówić, czy pomagam i komu pomagam. Nawet jeśli pomagam, to staram się, żeby nie wiedzieli o tym inni członkowie wspólnoty, tylko ta jedna osoba. Nie robię tego na pokaz, ale z potrzeby serca i dzielenia się z bliźnimi, jeśli mam wystarczające środki.

Mówi się, że pomoc finansowa z pańskiej strony jest ogromna.

Naprawdę nie chciałbym o tym opowiadać.

Na czym polegają spotkania we wspólnocie?

Ksiądz jest przewodnikiem duchowym, ale spotkania prowadzi młodzież. Są to ludzie odpowiedzialni, którzy założyli tę wspólnotę, są w niej od jakiegoś czasu. Jest modlitwa, jest śpiew przy gitarze. Na każdym spotkaniu jest katecheza, czytanie Pisma Świętego, jego interpretacja. Często są Świadectwa. Różni ludzie opowiadają o swoim nawróceniu, o tym, jak Pan Bóg ich doświadczył w życiu, jak przemienił ich postępowanie. Ale na pierwszym miejscu jest modlitwa. Jest też modlitwa za osoby, które jej potrzebują, bo mają jakieś problemy. Ja takiej modlitwy doświadczyłem przychodząc na spotkanie pierwszy raz. Pan Bóg mnie uzdrowił z moich grzechów, obmył ze wszystkich moich win, jakbym narodził się na nowo.

Poczuł pan to przy pierwszym spotkaniu?

Oczywiście. To podkreślam często w moim Świadectwie.

Co to jest Świadectwo?

Przyznanie się do Chrystusa, opowiadanie o tym, jak on zmienił moje życie. Miałem osobisty kontakt z Jezusem. Tego nie da się opisać słowami. To jest takie doświadczenie, że człowiek czuje wielkie oczyszczenie i powstaje do nowego życia. Nie mogłem powstrzymać łez.

Jak często odbywają się spotkania wspólnoty?

Raz w tygodniu. Osoby, które zaczynają, spotykają się dwa razy w tygodniu, żeby się poznać, nie czuć się wyobcowanym. Grupy liczą 20 - 30 osób.

Kto stoi na czele Ruchu? Kto był jego założycielem?

Nigdy nie interesowały mnie dokładne struktury, po prostu przychodziłem na spotkania. Ksiądz lub inne odpowiedzialne osoby modlą się za wspólnotę i starają się swoim życiem dawać dobry przykład. Opiekują się osobami, które przychodzą, żeby nie czuły się samotne. To jest oparte na prawdzie i miłości. Człowiek już za pierwszym razem czuje się jak w rodzinie.

Często chodzi pan do kościoła?

Teraz w ogóle nie mam czasu na spotkania we wspólnocie Jeśli nie mam wyjazdu na mecz, to w kościele jestem codziennie.

Jakim jest pan piłkarzem?

Staram się nigdy nie oceniać innych ani siebie. Nie mogę siebie dobrze ocenić - ocena będzie albo za wysoka, albo za niska. Jestem taki, jaki jestem. Niech inni mnie oceniają. Staram się słuchać tylko swoich przyjaciół. Jeśli źle mnie oceniają, to przyjmuję ich krytykę. Nie ze złością, bo wiem, że chcą mojego dobra. Staram się zmienić w miarę swoich sił.

Czy na boisku pokazał pan już wszystkie swoje możliwości?

Trudno mi powiedzieć. Chciałbym wyjechać do jakiegoś dobrego klubu i tam sprawdzić, czy naprawdę jestem dobrym piłkarzem. Czuję wewnętrznie, że wszystkiego jeszcze nie pokazałem.

Mówiło się, że kilka znanych klubów europejskich chciało pana kupić. Wokół tych niedoszłych transferów narosło sporo legend. Jak było naprawdę?

Do mnie osobiście do tej pory żaden klub się nie zgłosił. Wszystkie propozycje szły do prezesów Widzewa lub dzwonili do mnie menedżerowie. Ci ostatni nie chcieli jednak podawać konkretnie klubów, tylko prosili, żeby dać im pozwolenie na załatwienie transferu. Nie zgadzałem się, bo nie uznaję załatwiania czegoś w ciemno. Bardzo spokojnie podchodziłem do tych spraw, bo nie chciałem wyjeżdżać z kraju. Teraz jest kilka konkretnych propozycji, które otrzymali moi doradcy.

Kto panu doradza?

Panowie Andrzej Kulikowski i Tomasz Zimoch.

Podpisaliście kontrakty?

Nie, oni po prostu chcą mi pomóc bez żadnej korzyści dla siebie.

Sam pan nie potrafi zadbać o siebie?

Już tyle nieprawdziwych rzeczy napisano o mnie w prasie, że poprosiłem pana Zimocha, żeby wziął na siebie kontakt z mediami. Niebawem te rozmowy z zagranicznymi kontrahentami dojdą do skutku. Odczuwam potrzebę, żeby w czerwcu wyjechać do klubu zagranicznego, taką potrzebę ma, zdaje się, także Widzew. W Polsce gra mi się coraz ciężej, bo jestem pilnowany ciągle przez jednego lub dwóch obrońców. Wszyscy się starają, żeby Citko nie pograł i nic nie pokazał. Ale w ten sposób też pomagam drużynie. Ściągam dwóch, trzech obrońców i koledzy mają więcej miejsca na boisku. Nie jestem załamany swoją słabszą grą. Jeśli drużyna wygrywa, to mi wystarcza. Dalej pracuję nad sobą, to jest dla mnie nowe doświadczenie, żeby sobie poradzić, kiedy mam na plecach dwóch - trzech obrońców. Nie tragizuję, nie chodzę smutny i przygotowuję się do wyjazdu. Uczę się języka angielskiego, staram się poukładać sprawy osobiste, żebym w czerwcu był gotowy do wyjazdu. Zanim wyjadę, podpiszę nowy kontrakt z Widzewem. Wiem, że ta umowa nie zostanie spełniona, ale chcę odwdzięczyć się Widzewowi za wszystko, co dla mnie zrobił. Gdybym nie podpisał nowej umowy, to zgodnie z przepisami międzynarodowymi wszystkie pieniądze z tytułu transferu  mógłbym wziąć do kieszeni. Namawiał mnie zresztą do tego jeden z menedżerów. Proponował 2 miliony dolarów. Ja jednak jestem innym człowiekiem. Zawsze pamiętam o ludziach, którzy mi pomogli.

Czy jest pan bogatym człowiekiem?

Zależy, jak na to spojrzeć. Mogę powiedzieć, że stać mnie na wszystko. Kupiłem sobie toyotę celikę, mieszkanie w Białymstoku. Może jestem bogaty, ale to się szybko może rozpłynąć, bo nie jestem taki, żeby gromadzić pieniądze na koncie i patrzeć, jak kupka rośnie. Nie interesuje mnie żadne bogactwo. Dużo ludzi jest niby bogatych, ale oni zdobyli bogactwo na kredytach i przekrętach. Dla mnie biedniejszy człowiek, jeśli postępuje zgodnie z Ewangelią i przykazaniami, jest bardziej wartościowy niż bogaty.

Jak pogodzić pańskie zasady życiowe z brudem, który panuje w polskiej piłce nożnej?

Spotykałem się z okropnym sędziowaniem. Sędziowie śmiali mi się w oczy i prowadzili mecze tak, jak chcieli. Powiedziałem kiedyś prezesowi Jagiellonii Białystok, że gra w drugiej lidze już mnie nie interesuje, bo boiskowe oszustwo zabiera ambicję i chęć do gry. W pierwszej lidze oszustw jest może mniej. Daleki jestem od tego, żeby kogoś potępiać. Każdy powinien spojrzeć na swoje sumienie. Są jednak sędziowie, którzy odnoszą się do piłkarzy bez szacunku, z wyższością i z pobłażliwym uśmiechem na twarzy. Oni uważają, że są najważniejsi. Jeśli któraś drużyna lub piłkarz będą głośno o tym mówić, to sędziowie się zbiorą i mogą taką drużynę lub piłkarza skasować.

Który sędzia najbardziej panu dokuczył?

Nie chciałbym wymieniać nazwisk, ale często słyszałem: "Gnoju, nie odzywaj się". Kiedyś sędzia zamiast podyktować karnego, bo obrońca mnie faulował, pokazał mi żółtą kartkę i jeszcze śmiał się w twarz.

Nie ma pan oporów przed wykonywaniem rzutów karnych po faulach, których nie było?

Na kasecie wideo z ostatniego meczu w Pucharze Polski z Petrochemią widać było, że obrońca Petrochemii nie sfaulował Mirka Szymkowiaka. Jednak na boisku cała drużyna Widzewa widziała tego karnego. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że nie było to tak ewidentne, że karny nie powinien być podyktowany. Wydawało mi się, że obrońca się spóźnił i podciął Szymkowiaka. Ja wykonywałem tego karnego z czystym sumieniem.

Ma pan przyjaciół w Widzewie?

Przyjaźnię się z Danielem Boguszem i Mirkiem Szymkowiakiem. Jesteśmy najmłodsi w drużynie, blisko siebie mieszkamy i wspólnie spędzamy dużo czasu.

Czy w Widzewie jest podział na starych i młodych?

Nie ma żadnego podziału. Jest superatmosfera. Wspólnie siadamy, wspólnie żartujemy. Jeśli ktoś próbuje wywyższać się, to od razu cała drużyna reaguje negatywnie i on musi się pogodzić z zasadami, które tu panują.

Do zagranicznego klubu wyjedzie pan z dziewczyną?

Mam wiele koleżanek, ale dziewczyny nie mam. Czasopisma brukowe szukają sensacji. "Super Express" zrobił fotomontaż, że niby ojciec mojej dziewczyny ma masarnię, a ja stoję przed tą masarnią z kiełbasą  i reklamuję wyroby teścia. Do Blackburn nie wyjechałem niby dlatego, że teść dużo zarabia. "Super Express", mimo że ma tak duży nakład, publikuje dużo nierzetelnych informacji. Dziewczyną mojego życia będzie ta, która kieruje się wartościami podobnymi do moich i nie może tego robić na siłę.

Rozmawiał Krzysztof Guzowski


#### SUMMARIES ####
#### SUMMARY START ####
167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 655 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 759 760 761 762 763 764 765 766 767 768 769 770 771 772 773 774 775 776 777 778 779 780 781 782 783 784 785 786 787 788 789 790 791 792 793 794 795 796 797 798 799 800 801 802 803 804 805 806 807 808 809 810 863 864 865 866 867 868 869 870 871 872 873 874 875 876 877 878 879 880 881 882 883 884 885 886 1114 1115 1116 1117 1118 1119 1120 1121 1122 1123 1124 1125 1126 1127 1128 1129 1130 1131 1132 1133 1134 1135 1136 1137 1138 1139 1140 1141 1142 1143 1144 1145 1146 1147 1148 1149 1150 1151 1152 1153 1154 1155 1156 1157 1158 1159 1160 1161 1162 1163 1164 1165 1166 1167 1168 1169 1170 1171 1172 1173 1174 1175 1176 1249 1250 1450 1451 1452 1453 1454 1455 1456 1457 1458 1459 1460 1461 1462 1463 1464 1465 1466 1467 1468 1469 1470 1471 1472 1473 1474 1475 1476 1477 1478 1479 1480 1481 1482 1483 1484 1485 1486 1487 1488 1489 1490 1491 1492 1493 1494 1495 1496 1497 1498 1499 1500 1501 1502 1503 1504 1505 1506 1507 1508 1509 1510 1511 1512 1513 1514 1515 1516 1517 1518 1519 1520 1521 1522 1523 1524 1525 1526 1527 1528 1529 1530 1531 1532 1533 1534 1535 1536 1537 1538 1539 1540 1541 1542 1543 1544 1545 1750 1751 1752 1753 1754 1755 1756 1757 1758 1759 1760 1761 1762 1763 1764 1765 1766 1767 1768 1769 1770 1771 1772 1773 1774 1775 1776 1777 1778 1779 1780 1781 1782 1783 1784 1785 1786 1787 1788 1789 1790 1791 1792 1793 1794 1795 1796 1797 1798 1799 1800 1801 1802 1803 1804 1805 1806 1807 1808 1809 1810 1811 1812 1813 1814 1815 1816 1817 1818 1819 1820 1821 1822 1823 1824 1825 1826 1827 1828 1829 1830 1831 1832 1833 1834 1835 1836 2525 2536 2537 2538 2539 2540 2541 2542 2543 2544 2545 2546 2547 2548 2549 2550 2551 2552 2553 2554 2555 2556 2557 2558 2559 2560 2561 2562 2563 2564 2565 2566 2567 2568 2569 2570 2571 2572 2573 2574 2575 2576 2577 2578 2579 2580 2581 2582 2583 2584 2585 2586 2587 2588 2589 2590 2591 2592 2593 2594 2595 2596 2597 2598 2599 2600 2601 2602 2603 2604 2605 2606 2607 2608 2609 2610 2611 2612 2613 2614 2615 2616 2617 2618 2619 2620 2621 2622 2623 2624 2625 2626 2627 2628 2629 2630 2631 2632 2633 2634 2635 2636 2637 2638 2639 2640 2641 2642 2643 2644 2645 2646 2647 2648 2649 2650 2651 2652 2653 2654 2655 2656 2657 2658 2659 2660 2661 2662 2663 2664 2665 2666 2667 2668 2669 2670 2671 2672 2673 2674 2675 2676 2677 2678 2679 2680 2681 2682 2683 2684 2685 2686 2687 2688 2689 2690 2691 2692 2693 2694 2695 2696 2697 2698 2699 2700 2701 2702 2703 2704 2705 2706 2707 2708 2709 2710 2711 2712 2713 2714 2715 2716 2717 2718 2719 2720 2721 2722 2723 2724 2725 2726 2727 2728 2729 2730 2731 2732 2733 2734 2735 2736 2737 2738 2739 2740 2741 2742 2743 2744 2745 2746 2747 2748 2749 2750 2751 2752 2753 2754 2755 2756 2757 2758 2759 2760 2761 2762 2763 2764 2765 2766 2767 2768 2769 2770 2771 2772 2773 2774 2775 2776 2777 2778 2779 2780 2781 2782 2783 2784 2785 2786 2787 2788 2789 2790 2791 2792 2793 2794 2795 2796 2797 2798 2799 2800 2801 2802 2803 2804 2805 2806 2807 2808 2809 2810 2811 2812 2813 2814 2815 2816 2817 2818 2819 2820 2821 2822 2823 2824 2825 2826 2827 2828 2829 2830 2831 2832 2833 2834 2835 2836 2837 2838 2839 2840 2841 2842 2843 2844 2845 2846 2847 2848 2849 2850 2851 2852 2853 2854 2855 2856 2857 2858 2859 2860 2861 2862 2863 2864 2865 2866 2867 2868 2869 2870 2871 2872 2873 2874 2875 2876 2877 2878 2879 2880 2881 2882 2883 2884 2885 2886 2887 2888 2889 2890 2891 2892 2893 2894 2895 2896 2897 2898 2899 2900 2901 2902 2903 2904 2905 2906 2907 2908 2909 2910 2911 2912 2913 2914 2915 2916 2917 2918 2924 2988 2989 2990 2991 2992 2993 2994 2995 2996 2997 2998 2999 3000 3001 3002 3003 3004 3005 3006 3007 3008 3009 3010 3011 3012 3013 3014 3015 3016 3017 3018 3019 3020 3021 3022 3023 3024 3025 3026 3027 3028 3029 3030 3031 3032 3033 3034 3035 3036 3037 3038 3039 3040 3041 3042 3101 3102 5101 5102 5103 5104 5105 5106 5107 5108 5109 5110 5111 5112 5113 5114 5115 5116 5117 5118 5119 5120 5121 5122 5123 5124 5125 5126 5127 5128 5129 5130 5131 5383 5384 5385 5386 5387 5388 5389 5390 5391 5392 5393 5394 5395 5396 5397 5398 5399 5400 5401 5402 5403 5404 5405 5406 5407 5408 5409 5410 5411 5412 5413 5414 5415 5416 5417 5418 5419 5420 5421 5422 5423 5424 5425 5426 5427 5428 5429 5430 5431 5432 5433 5434 5435 5436 5437 5438 5439 5440 5441 5442 5443 5444 5445 5446 5447 5448 5449 5450 5451 5452 5453 5454 5455 5456 5457 5458 5459 5460 5461 5462 5463 5464 5465 5466 5467 5468 5469 5470 5471 5472 5473 5474 5475 5476 5477 5478 5479 5480 5481 5482 5483 5484 5485 5486 5487 5488 5489 5490 5491 5492 5493 5494 5495 5496 5497 5498 5499 5500 5501 5502 5503 5504 5505 5506 5507 5591 5592 5593 5594 5595 5596 5597 5598 5599 5600 5601 5602 5603 5604 5605 5606 5607 5608 5609 5610 5611 5612 5613 5614 5615 5616 5617 5618 5619 5620 5621 5622 5623 5624 5625 5626 5627 5628 5629 5630 5631 5632 5633 5634 5635 5636 5637 5638 5639 5640 5641 5642 5643 5644 5645 5646 5647 5648 5649 5650 5651 5652 5653 5654 5655 5656 5657 5658 5659 5660 5661 5662 5663 5664 5665 5666 5667 5668 5669 5670 5671 5672 5673 5674 5675 5676 5677 5678 5679 5680 5681 5682 5683 5684 5685 5686 5687 5688 5689 5690 5691 5692 5693 5694 5695 5696 5697 5698 5699 5700 5701 5702 5703 5704 6390 6391 6392 6393 6394 6395 6396 6397 6398 6399 6400 6401 6402 6403 6404 6405 6406 6407 6408 6409 6410 6411 6412 6413 6414 6415 6416 6417 6418 6419 6420 6421 6422 6423 6424 6425 6426 6427 6428 6429 6430 6431 6432 6433 6434 6435 6436 6437 6438 6439 6440 6441 6442 6443 6444 6445 6446 6447 6448 6449 6450 6451 6452 6453 6454 6455 6456 6457 6458 6459 6460 6461 6462 6463 6464 6465 6466 6467 6468 6469 6470 6471 6472 6473 6474 6475 6476 6477 6478 6479 6480 6481 6482 6483 6484 6485 6486 6487 6488 6489 6490 6491 6492 6493 6494 6495 6496 6497 6498 6499 6500 6501 6502 6503 6504 6505 6506 6507 6508 6509 6510 6511 6512 6513 6514 6515 6516 6517 6518 6519 6520 6521 6522 6523 6524 6525 6526 6527 6528 6529 6530 6531 6532 6533 6534 6535 6536 6537 6538 6539 6540 6541 6542 6543 6544 6545 6546 6547 6548 6549 6550 6551 6552 6553 6554 6555 6556 6557 6558 6559 6560 6561 6562 6563 6564 6565 6566 6567 6568 6569 6570 6571 6572 6573 6574 6575 6576 6577 6578 6579 6580 6581 6582 6583 6584 6585 6586 6587 6588 6589 6590 6591 6592 6593 6594 6595 6596 6597 6598 6599 6600 6601 6602 6603 6604 6605 6606 6607 6608 6609 6610 6611 6612 6613 6614 6615 6616 6617 6618 6619 6620 6621 6622 6623 6624 6625 6626 6627 6628 6629 6630 6631 6632 6633 6634 6635 6636 6637 6638 6639 6640 6641 6642 6643 6644 6645 6646 6647 6648 6649 6650 6651 6652 6653 6654 6655 6656 6657 6658 6659 6660 6661 6662 6663 6664 6665 6666 6667 6668 6777 7118 7119 7120 7121 7122 7123 7124 7125 7126 7127 7128 7129 7130 7131 7132 7133 7134 7135 7136 7137 7138 7139 7140 7141 7142 7143 7144 7145 7146 7147 7148 7149 7150 7151 7152 7153 7154 7155 7156 7157 7158 7159 7160 7161 7162 7163 7164 7165 7166 7167 7168 7169 7170 7171 7172 7173 7174 7175 7176 7177 7178 7179 7180 7181 7182 7183 7184 7185 7186 7187 7188 7189 7190 7191 7192 7193 7194 7195 7196 7197 7198 7199 7200 7201 7202 7203 7204 7205 7206 7207 7208 7209 7210 7211 7212 7213 7214 7215 7216 7217 7218 7219 7220 7221 7222 7223 7224 7225 7226 7227 7228 7229 7230 7231 7232 7233 7234 7235 7236 7237 7238 7239 7240 7241 7242 7243 7244 7245 7246 7247 7248 7249 7250 7251 7252 7253 7254 7255 7256 7257 7258 7259 7260 7261 7262 7263 7264 7265 7266 7267 7268 7269 7270 7271 7272 7273 7274 7275 7276 7277 7278 7279 7280 7281 7282 7283 7284 7285 7286 7287 7288 7289 7290 7291 7292 7293 7294 7295 7296 7297 7298 7299 7300 7301 7302 7303 7304 7305 7306 7307 7308 7309 7310 7311 7312 7313 7314 9274 9275 9276 9277 9278 9279 9280 9281 9282 9283 9284 9285 9286 9287 9288 9289 9290 9291 9292 9293 9294 9295 9296 9297 9298 9299 9300 9301 9302 9303 9304 9305 9306 9307 9308 9309 9310 9311 9312 9313 9314 9315 9316 9317 9318 9319 9320 9321 9322 9323 9324 9325 9326 9327 9328 9329 9330 9331 9332 9333 9334 9335 9336 9337 9338 9339 9340 9341 9342 9343 9344 9345 9346 9347 9348 9349 9350 9351 9352 9353 9354 9355 9356 9357 9358 9359 9360 9361 9362 9363 9364 9365 9366 9367 9368 9369 9370 9371 9372 9373 9374 9375 9376 9377 9378 9379 9380 9381 9382 9383 9384 9385 9386 9387 9388 9389 9390 9391 9392 9393 9394 9395 9396 9397 9398 9399 9400 9401 9402 9403 9404 9405 9406 9407 9408 9409 9410 9411 9412 9413 9414 9415 9416 9417 9418 9419 9420 9421 9422 9423 9424 9425 9426 9427 9428 9429 9430 9431 9432 9433 9434 9435 9436 9437 9438 9439 9440 9441 9442 9443 9444 9445 9446 9447 9448 9449 9450 9451 9452 9453 9454 9455 9456 9457 9458 9459 9460 9461 9462 9463 9464 9465 9466 9467 9468 9469 9470 9471 9472 9473 9474 9475 9476 9477 9478 9479 9480 9481 9482 9483 9484 9485 9486 9487 9488 9489 9490 9491 9492 9493 9494 9495 9496 9497 9498 9499 9500 9501 9502 9503 9504 9505 9506 9507 9508 9509 9510 9511 9512 9513 9514 9515 9516 9517 9518 9519 9520 9521 9522 9523 9524 9525 9526 9527 9528 9529 9530 9531 9532 9533 9534 9535 9536 9537 9538 9539 9540 9541 9542 9543 9544 9545 9546 9547 9548 9549 9550 9551 9552 9553 9554 9555 9556 9557 9558 9559 9560 9561 9562 9563 9564 9565 9566 9567 9568 9569 9570 9571 9572 9573 9574 9575 9576 9577 9578 9579 9580 9581 9582 9583 9584 9585 9586 9587 9588 9589 9590 9591 9592 9593 9594 9595 9596 9597 9598 9599 9600 9601 9602 9603 9604 9605 9606 9607 9608 9609 9610 9611 9612 9613 9614 9615 9616 9617 9618 9619 9620 9621 9622 9623 9624 9625 9626 9627 9628 9629 9630 9631 9812 9813 9814 9815 9816 9817 9818 9819 9820 9821 9822 9823 9824 9825 9826 9827 9828 9829 9830 9831 9832 9833 9834 9835 9836 9837 9838 9839 9840 9841 9842 9843 9844 9845 9846 9847 9848 9849 9850 9851 9852 9853 9854 9855 9856 9857 9858 9859 9860 9937 9938 9939 9940 9941 9942 9943 9944 9945 9946 9947 9948 9949 9950 9951 9952 9953 9954 9955 9956 9957 9958 9959 9960 9961 9962 10252 10253 10254 10255 10256 10257 10258 10259 10260 10261 10262 10263 10264 10265 10266 10267 10268 10269 10270 10271 10272 10273 10274 10275 10276 10277 10278 10279 10280 10281 10282 10283 10284 10285 10286 10287 10288 10289 10290 10291 10292 10293 10294 10295 10296 10297 10298 10299 10300 10301 10302 10303 10304 10305 10306 10307 10308 10309 10310 10311 10312 10313 10314 10315 10316 10317 10318 10319 10320 10321 10322 10323 10324 10325 10326 10327 10328 10329 10330 10331 10332 10333 10334 10335 10336 10337 10338 10339 10340 10341 10342 10343 10344 10345 10346 10347 10348 10349 10350 10351 10352 10353 10354 10355 10356 10357 10358 10359 10360 10361 10362 10363 10364 10365 10366 10367 10368 10369 10370 10371 10372 10373 10374 10375 10376 10377 10378 10379 10380 10381 10382 10383 10384 10385 10386 10387 10388 10389 10390 10391 10392 10393 10394 10395 10396 10397 10398 10399 10400 10401 10402 10403 10404 10405 10406 10407 10554 10957 10958 10959 10960 10961 10962 10963 10964 10965 10966 10967 10968 10969 10970 10971 10972 10973 10974 10975 10976 10977 10978 10979 10980 10981 10982 10983 10984 10985 10986 10987 10988 10989 10990 10991 10992 10993 10994 10995 10996 10997 10998 10999 11000 11001 11002 11003 11004 11005 11006 11007 11008 11009 11010 11011 11012 11013 11014 11015 11016 11017 11018 11019 11020 11021 11022 11023 11024 11025 11346 11347 11348 11349 11350 11351 11352 11353 11354 11355 11356 11357 11358 11359 11360 11361 11362 11363 11364 11365 11366 11367 11368 11369 11370 11371 11372 11373 11374 11375 11376 11377 11378 11379 11380 11381 11382 11383 11384 11385 11386 11387 11388 11389 11390 11391 11392 11393 11394 11395 11396 11397 11398 11399 11400 11401 11402 11403 11404 11405 11406 11407 11408 11409 11410 11411 11412 11413 11414 11415 11416 11417 11418 11419 11420 11421 11422 11423 11424 11425 11426 11427 11428 11429 11430 11431 11432 11433 11434 11435 11436 11437 11438 11439 11440 11441 11442 11443 11444 11445 11446 11447 11448 11449 11450 11451 11452 11453 11454 11455 11456 11457 11458 11459 11460 11461 11462 11463 11464 11465 11466 11467 11468 11469 11470 11471 11472 11473 11474 11475 11476 11477 11478 11479 11480 11481 11482 11483 11484 11485 11486 11487 11488 11489 11490 11491 11492 11493 11494 11495 11496 11497 11498 11499 11500 11501 11502 11503 11504 11505 11506 11507 11508 11509 11510 11511 11512 11513 11514 11515 11516 11517 11518 11519 11520 11521 11522 11523 11524 11525 11526 11527 11528 11529 11530 11531 11532 11533 11534 11535 11536 11537 11538 11539 11540 11541 11542 11543 11544 11545 11546 11547 11548 11549 11550 11551 11552 11553 11554 11555 11556 11557 11558 11559 11560 11561 11562 11563 11564 11565 11566 11567 11568 11569 11570 11571 11572 11573 11574 11575 11576 11577 11578 11579 11580 11581 11582 11583 11584 11585 11586 11587 11588 11589 11590 11591 11592 11593 11594 11595 11596 11597 11598 11599 11600 11601 11602 11603 11604 11605 11606 11607 11608 11609 11610 11611 11612 11613 11614 11615 11616 11617 11618 11619 11620 11621 11622 11623 11624 11625 11626 11627 11628 11629 11630 11631 11632 11633 11634 11635 11636 11637 11638 11639 11640 11641 11642 11643 11644 11645 11646 11647 11648 11649 11650 11651 11652 11653 11654 11655 11656 11657 11658 11659 11660 11661 11662 11663 11664 11665 11666 11667 11668 11669 11670 11671 11672 11673 11674 11675 11676 11677 11678 11679 11680 
#### SUMMARY END ####
#### SUMMARY START ####
167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 655 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 759 760 761 762 763 764 765 766 767 768 769 770 771 772 773 774 775 776 777 778 779 780 781 782 783 784 785 786 787 788 789 790 791 792 793 794 795 796 797 798 799 800 801 802 803 804 805 806 807 808 809 810 863 864 865 866 867 868 869 870 871 872 873 874 875 876 877 878 879 880 881 882 883 884 885 886 1114 1115 1116 1117 1118 1119 1120 1121 1122 1123 1124 1125 1126 1127 1128 1129 1130 1131 1132 1133 1134 1135 1136 1137 1138 1139 1140 1141 1142 1143 1144 1145 1146 1147 1148 1149 1150 1151 1152 1153 1154 1155 1156 1157 1158 1159 1160 1161 1162 1163 1164 1165 1166 1167 1168 1169 1170 1171 1172 1173 1174 1175 1176 1249 1250 1450 1451 1452 1453 1454 1455 1456 1457 1458 1459 1460 1461 1462 1463 1464 1465 1466 1467 1468 1469 1470 1471 1472 1473 1474 1475 1476 1477 1478 1479 1480 1481 1482 1483 1484 1485 1486 1487 1488 1489 1490 1491 1492 1493 1494 1495 1496 1497 1498 1499 1500 1501 1502 1503 1504 1505 1506 1507 1508 1509 1510 1511 1512 1513 1514 1515 1516 1517 1518 1519 1520 1521 1522 1523 1524 1525 1526 1527 1528 1529 1530 1531 1532 1533 1534 1535 1536 1537 1538 1539 1540 1541 1542 1543 1544 1545 1750 1751 1752 1753 1754 1755 1756 1757 1758 1759 1760 1761 1762 1763 1764 1765 1766 1767 1768 1769 1770 1771 1772 1773 1774 1775 1776 1777 1778 1779 1780 1781 1782 1783 1784 1785 1786 1787 1788 1789 1790 1791 1792 1793 1794 1795 1796 1797 1798 1799 1800 1801 1802 1803 1804 1805 1806 1807 1808 1809 1810 1811 1812 1813 1814 1815 1816 1817 1818 1819 1820 1821 1822 1823 1824 1825 1826 1827 1828 1829 1830 1831 1832 1833 1834 1835 1836 2525 5101 5102 5103 5104 5105 5106 5107 5108 5109 5110 5111 5112 5113 5114 5115 5116 5117 5118 5119 5120 5121 5122 5123 5124 5125 5126 5127 5128 5129 5130 5131 5383 5384 5385 5386 5387 5388 5389 5390 5391 5392 5393 5394 5395 5396 5397 5398 5399 5400 5401 5402 5403 5404 5405 5406 5407 5408 5409 5410 5411 5412 5413 5414 5415 5416 5417 5418 5419 5420 5421 5422 5423 5424 5425 5426 5427 5428 5429 5430 5431 5432 5433 5434 5435 5436 5437 5438 5439 5440 5441 5442 5443 5444 5445 5446 5447 5448 5449 5450 5451 5452 5453 5454 5455 5456 5457 5458 5459 5460 5461 5462 5463 5464 5465 5466 5467 5468 5469 5470 5471 5472 5473 5474 5475 5476 5477 5478 5479 5480 5481 5482 5483 5484 5485 5486 5487 5488 5489 5490 5491 5492 5493 5494 5495 5496 5497 5498 5499 5500 5501 5502 5503 5504 5505 5506 5507 5591 5592 5593 5594 5595 5596 5597 5598 5599 5600 5601 5602 5603 5604 5605 5606 5607 5608 5609 5610 5611 5612 5613 5614 5615 5616 5617 5618 5619 5620 5621 5622 5623 5624 5625 5626 5627 5628 5629 5630 5631 5632 5633 5634 5635 5636 5637 5638 5639 5640 5641 5642 5643 5644 5645 5646 5647 5648 5649 5650 5651 5652 5653 5654 5655 5656 5657 5658 5659 5660 5661 5662 5663 5664 5665 5666 5667 5668 5669 5670 5671 5672 5673 5674 5675 5676 5677 5678 5679 5680 5681 5682 5683 5684 5685 5686 5687 5688 5689 5690 5691 5692 5693 5694 5695 5696 5697 5698 5699 5700 5701 5702 5703 5704 6390 6391 6392 6393 6394 6395 6396 6397 6398 6399 6400 6401 6402 6403 6404 6405 6406 6407 6408 6409 6410 6411 6412 6413 6414 6415 6416 6417 6418 6419 6420 6421 6422 6423 6424 6425 6426 6427 6428 6429 6430 6431 6432 6433 6434 6435 6436 6437 6438 6439 6440 6441 6442 6443 6444 6445 6446 6447 6448 6449 6450 6451 6452 6453 6454 6455 6456 6457 6458 6459 6460 6461 6462 6463 6464 6465 6466 6467 6468 6469 6470 6471 6472 6473 6474 6475 6476 6477 6478 6479 6480 6481 6482 6483 6484 6485 6486 6487 6488 6489 6490 6491 6492 6493 6494 6495 6496 6497 6498 6499 6500 6501 6502 6503 6504 6505 6506 6507 6508 6509 6510 6511 6512 6513 6514 6515 6516 6517 6518 6519 6520 6521 6522 6523 6524 6525 6526 6527 6528 6529 6530 6531 6532 6533 6534 6535 6536 6537 6538 6539 6540 6541 6542 6543 6544 6545 6546 6547 6548 6549 6550 6551 6552 6553 6554 6555 6556 6557 6558 6559 6560 6561 6562 6563 6564 6565 6566 6567 6568 6569 6570 6571 6572 6573 6574 6575 6576 6577 6578 6579 6580 6581 6582 6583 6584 6585 6586 6587 6588 6589 6590 6591 6592 6593 6594 6595 6596 6597 6598 6599 6600 6601 6602 6603 6604 6605 6606 6607 6608 6609 6610 6611 6612 6613 6614 6615 6616 6617 6618 6619 6620 6621 6622 6623 6624 6625 6626 6627 6628 6629 6630 6631 6632 6633 6634 6635 6636 6637 6638 6639 6640 6641 6642 6643 6644 6645 6646 6647 6648 6649 6650 6651 6652 6653 6654 6655 6656 6657 6658 6659 6660 6661 6662 6663 6664 6665 6666 6667 6668 9812 9813 9814 9815 9816 9817 9818 9819 9820 9821 9822 9823 9824 9825 9826 9827 9828 9829 9830 9831 9832 9833 9834 9835 9836 9837 9838 9839 9840 9841 9842 9843 9844 9845 9846 9847 9848 9849 9850 9851 9852 9853 9854 9855 9856 9857 9858 9859 9860 9937 9938 9939 9940 9941 9942 9943 9944 9945 9946 9947 9948 9949 9950 9951 9952 9953 9954 9955 9956 9957 9958 9959 9960 9961 9962 10252 10253 10254 10255 10256 10257 10258 10259 10260 10261 10262 10263 10264 10265 10266 10267 10268 10269 10270 10271 10272 10273 10274 10275 10276 10277 10278 10279 10280 10281 10282 10283 10284 10285 10286 10287 10288 10289 10290 10291 10292 10293 10294 10295 10296 10297 10298 10299 10300 10301 10302 10303 10304 10305 10306 10307 10308 10309 10310 10311 10312 10313 10314 10315 10316 10317 10318 10319 10320 10321 10322 10323 10324 10325 10326 10327 10328 10329 10330 10331 10332 10333 10334 10335 10336 10337 10338 10339 10340 10341 10342 10343 10344 10345 10346 10347 10348 10349 10350 10351 
#### SUMMARY END ####
#### SUMMARY START ####
167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 655 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 759 760 761 762 763 764 765 766 767 768 769 770 771 772 773 774 775 776 777 778 779 780 781 782 783 784 785 786 787 788 789 790 791 792 793 794 795 796 797 798 799 800 801 802 803 804 805 806 807 808 809 810 863 864 865 866 867 868 869 870 871 872 873 874 875 876 877 878 879 880 881 882 883 884 885 886 1114 1115 1116 1117 1118 1119 1120 1121 1122 1123 1124 1125 1126 1127 1128 1129 1130 1131 1132 1133 1134 1135 1136 1137 1138 1139 1140 1141 1142 1143 1144 1145 1146 1147 1148 1149 1150 1151 1152 1153 1154 1155 1156 1157 1158 1159 1160 1161 1162 1163 1164 1165 1166 1167 1168 1169 1170 1171 1172 1173 1174 1175 1176 1249 1250 1450 1451 1452 1453 1454 1455 1456 1457 1458 1459 1460 1461 1462 1463 1464 1465 1466 1467 1468 1469 1470 1471 1472 1473 1474 1475 1476 1477 1478 1479 1480 1481 1482 1483 1484 1485 1486 1487 1488 1489 1490 1491 1492 1493 1494 1495 1496 1497 1498 1499 1500 1501 1502 1503 1504 1505 1506 1507 1508 1509 1510 1511 1512 1513 1514 1515 1516 1517 1518 1519 1520 1521 1522 1523 1524 1525 1526 1527 1528 1529 1530 1531 1532 1533 1534 1535 1536 1537 1538 1539 1540 1541 1542 1543 1544 1545 
#### SUMMARY END ####
